23.02.2016

Dzień Myśli Braterskiej: harcerstwo to nasza miłość [zdjęcia]

Dzień Myśli Braterskiej to na czas na nowo odkrywanych więzi, które czynią życie skauta – harcerza lepszym, zbliżają do drugiego człowieka. W tym momencie uświadamiamy sobie, że jesteśmy częścią czegoś większego, jakieś ogromnej organizacji zmieniającej świat – to fragment apelu do zuchów, harcerzy, skautów z okazji tegorocznego Dnia Myśli Braterskiej.

Harcerze suwalskiego hufca ZHP świętowanie rozpoczęli mszą w intencji harcerzy odprawioną przez o. Jacka Szczepanika i ks. Stanisława Wysockiego w kościele pw. św. Piotra i Pawła.

- My chrześcijanie dzielimy się na katolików, prawosławnych, protestantów, ale świat widzi w nas chrześcijan. To samo z harcerzami. Nie ważne w jakim szczepie, hufcu czy organizacji harcerskiej jesteśmy. Nikt nie będzie nas dzielił. Odwagi bycia z sobą, tego wam dzisiaj życzę – to słowa o. Szczepanika, duszpasterza środowisk harcerskich, kończące homilię w czasie mszy w intencji harcerzy w Dniu Myśli Braterskiej.

 Historię związaną z Dniem Myśli Braterskiej przytoczono w czasie spotkania w Klubie Granizonowym. Oto jej fragment: „Pod koniec życia Roberta Baden – Powella jego organizacja liczyła już kilka milionów młodych ludzi. Większość z nich chciała złożyć swojemu wodzowi urodzinowe życzenia i wysyłała do Anglii pocztówkę. W 1926 tych pocztówek, zaadresowanych do Olave i Roberta zostało przysłanych aż 15 ton! Wtedy właśnie lord Robert, znany ze swojego poczucia humoru, wraz z żoną wpadł na ciekawy pomysł. Poprosił wszystkich skautów świata, żeby z okazji jego urodzin nie przysyłali życzeń do niego samego i jego żony, ale aby pocztówki te były wysyłane do wszystkich innych zaprzyjaźnionych skautów. Tym samym została zapoczątkowana tradycja wysyłania sobie życzeń na kartkach z okazji Dnia Myśli Braterskiej. Od tego czasu urodziny lorda Baden - Powella i jego żony Olave zostały okrzyknięte przez skautów Dniem Założycieli i wszyscy zaczęli przesyłać między sobą życzenia w ten dzień według zamysłu Baden - Powella.”.

Ta oficjalna część uroczystości miała typowo harcerską oprawę. Były piosenki, oklaski, zabawa. Ale byli przede wszystkim przyjaźni, szczerzy ludzie, zuchy i harcerze w różnym wieku.

- Harcerzem jest się na całe życie, bo harcerstwo to nasza miłość – mówiły zgodnie harcmistrzynie Lucyna Grabińska, harcerka od roku 1947 i Irena Krzywicka, która harcerką została rok później. – Harcerstwo nauczyło nas samodzielności, pracowitości, zaradności, ale też współpracy w grupie. To szkoła życia, przez które idziemy zwalczając przeciwności i dzieląc się szczęściem z innymi.

- Dla mnie harcerstwo to więź międzyludzka, braterstwo, przyjaźń, służba Bogu, Polsce i drugiemu człowiekowi – dodaje phm. Agnieszka Ruszewska. – Ale też miłość, harcerska miłość, bo swego męża poznałam na obozie harcerskim, a owocem tej harcersko-małżeńskiej miłości są dwaj synowie Adaś i Filip. Ale to też praca z innymi i dla innych.

Na mszy św. i spotkaniu w klubie władze miasta reprezentowała i życzenia harcerzom złożyła Ewa Beata Sidorek, zastępca prezydenta Suwałk.

- Młodzież, dzieci takim są, jakimi ich wychowamy – mówiła zwracając się do zuchów i harcerzy. – Nie ważne kogo reprezentujecie ZHP czy ZHR, w jedności wasza siła. Miłość, szczęście, praca, prawda, Bóg, Honor i Ojczyzna to wartości na których opiera się harcerstwo. Dziękuję wam za to, ze w tych trudnych czasach dokonaliście wyboru zostając harcerzami.  

Działania suwalskiego hufca ZHP można śledzić odwiedzając stronę  http://www.suwalki.zhp.pl/

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
10.18.2018 Kupno Sprzedaż
EUR 0.13% 4.2499 4.3357
USD 0.68% 3.6837 3.7581
GBP 0.01% 4.8365 4.9343
CHF 0.31% 3.7109 3.7859
18.10.2018

MŁODSZY INŻYNIER

Dodaj nowe ogoszenie