17.05.2017

Wigry Suwałki – Zagłębie Sosnowiec 0:3. Piłkarze jeszcze wierzą [wideo i zdjęcia]

Pisaliśmy, że kto wygra w Suwałkach, ten podąży w ślady Sandecji. Zagłębie zagrało najlepszy mecz tej wiosny, a Wigry najgorszy i to sosnowiczanie cieszą się, że inni zagrali dla nich i mogą przymierzać się do ekstraklasy.

Nikt się nie spodziewał, że  porażki zgodnie poniosą GKS Katowice w Zabrzu oraz na własnych boiskach Olimpia Grudziądz i Miedź Legnica. Sandecja, po zwycięstwie 5:2 ze Zniczem, już zapewniła sobie awans, a Zagłębie Sosnowiec, które okazało się dojrzalszą drużyna od biało-niebieskich, już jedną nogą jest w ekstraklasie.

- Zagraliśmy najlepszy mecz w tej rundzie, i w zasadzie na tym mógłbym skończyć - ocenił Dariusz Banasik, szkoleniowiec sosnowiczan. – Po ostatniej porażce dokonałem aż pięciu zmian w wyjściowym składzie i wszystko funkcjonowało znakomicie. Mam patent na wysokie zwycięstwa w Suwałkach. Pół roku temu  wygrałem tutaj 4:1 jako trener Pogoni Siedlce, która również zagrała najlepszy mecz w rundzie.

Przypomnijmy, że Wigry były wówczas liderem, a po porażce  z Siedlcami nie potrafiły wygrać ośmiu następnych meczów. Zagłębie w tym sezonie przechodziło dwa potężne kryzysy, a Banasik jest piątym trenerem zespołu w tych rozgrywkach. To że jest wiceliderem, a suwalczanie także maja jeszcze szanse na zajęcie drugiego miejsca najlepiej świadczy o tym, jak szalona i wyrównana jest dzisiaj I liga.

Przeciwko Zagłębiu biało-niebiescy mieli zagrać swobodnie, na luzie, z dużą pewnością siebie. Niestety, stawka  meczu ich przytłoczyła. U siebie przegrali tej wiosny także z Sandecja i Miedzią, ale piłkarsko przewyższali tych rywali. Inaczej było tym razem, to Sosnowiec był lepszym zespołem.

Pilkarze Zagłębia byli bardziej dynamiczni i odrobinę szybsi od gospodarzy, którzy zaczęli zbyt ostrożnie. Może taka tez była taktyka, bo na ławce usiadł narzekający na uraz Kamil Adamek, a w pomocy zagralo aż czterech środkowych – Mateusz Radecki, Rafał Augustyniak, Damian Gaska i Omar Santana, któremu wyraźnie nie posłużyła przerwa za nadmiar żółtych kartek w ostatnim, sobotnim, wygranym 3:2 meczu z Bytovią. Podobnie odczuł taką samą absencję Damian Kądzior.

W środe, w drugim kolejnym meczu za czerwona kartkę pauzował Vaclav Cverna i tym razem za brak czeskiego stopera gospodarze zapłacili już wysoką cenę.

Zagłębie probowało wysoko atakować i czyhało na błąd miejscowych. W 12 minucie z daleka minimalnie niecelnie uderzyl Żarko Udovicić, Wigry odpowiedziały kąśliwymi strzałami Omara Santany i Damiana Kądziora, ale zaraz przegrywały 0:1.  Najlepszego na boisku Tomasza Nowaka sfaulował w polu karnym zastępujący Cvernę Rafał Remisz i sam poszkodowany pewnie wykorzystał „jedenastkę ”.

Suwalczanie dzielnie znieśli pierwszy cios i jeszcze przed przerwą mogli wyrównać. Po dorodkoaniu z rogu Maciej Wichtowski dogral piłke głową wproxct na nogę czekającego na piatym metrze Mateusza Radeckiego, który chyba nie spodziewał się tak znakomitego dogrania i nieczysto trafił w futbolówkę. Później Damian Kądzior miękko wrzucił do Kamila Zapolnika, którego uderzenie z woleja okazało się minimalnie niecelnie, sam spróbował efektownego stzrału przewrotką, a przed zejściem na przerwę dośrodkowal jeszcze do Macieja Wichtowskiego, który głowkowal tuż obok prawego słupka.

W przerwie Dominik Nowak postanowił wzmocnić ofensywę. Zostawił w szatni Rafała Augustyniaka, którego zastąpił Miłosz Kozak. Wypożyczony z Legii lewoskrzydłowy od razu spróbowal swoich umiejętności strzału z dystansu, a w jego ślady poszedł też Damian Kądzior, który dalekim uderzeniem z lewej strony boiska zmusił Jakuba Szumskiego do maksymalnego wysiłku.

Wigry ambitnie próbowały, ale głownie pchały się środkiem i zaraz nadziały na kontrę. Prostopadłego podania nie zmarnował Martin Pribula, który w sytuacji sam na sam kopnął piłk obok wybiegającego z bramki Hoieronima Zocha i było 0:2.  

Szkoleniowiec Wigier nie miał już nic do stracenia. Zdjął  obrońcę Janusza Bucholca, postawił na Kamila Adamka, który wkrótce po pojawieniu się na boisku  zaliczył na środku fatalna stratę. Piłkę przejął Łukasz Matusiak,   odbiła się ona od sędziego, ale trafiła na prawe skrzydło do Roberta Bartczaka. Ten dośrodkował wzdłuż bramki do Wojciecha Łuczaka, któremu pzostało dopełnić formalności i ustalić wynik na 3:0.

- Wszystkie gole padły po naszych prostych stratach w środku pola – przyznaje Maciej Wichtowski, stoper Wigier. – Nie czuliśmy większej presji ni zazwyczaj, ale Zagłębie zagrało mądrzej i skutecznie kontrowało. Zespoły z czołówki prezentują nierówna formę i jeszcze nic straconego. Teraz pojedziemy do Głogowa po trzy punkty i wrócimy do gry o awans.

- Wciąż wierzymy, bo w tej lidze nie ma rzeczy niemożliwych – wtóruje Wichtowskiemu kapitan Wigier Janusz Bucholc. – Jak wygramy w Głogowie, to  jeszcze wszystko może się zdarzyć.  

- Do końca pozostały jeszcze trzy mecze – przypomina Dominik Nowak. – Będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce.

Trudno liczyć na to, że Zagłębie, przed którym mecze ze Stalą Mielec u siebie, z Chrobrym w Głogowie i znowu na własnym boisku z GKS Tychy, wypuści szansę z rąk. Kto jednak do wczoraj wierzył w to, że do ścisłej czołówki zdoła wrócić okrutnie ostatnio dołująca Chojniczanka?

Tekst i fot. Wojciech Drażba  

 

 

 

Wigry Suwałki - Zagłębie Sosnowiec 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 - Tomasz Nowak 21-karny, 0:2 - Martin Pribula 57, 0:3 - Wojciech Łuczak 63

Żółte kartki: Remisz (Wigry), Matusiak (Zagłębie). Sędziował: Paweł Pskit (Łódź). Widzów: 2000.

Wigry: Hieronim Zoch - Janusz Bucholc (71 Łukasz Wroński), Maciej Wichtowski,  Rafał Remisz, Frank Adu Kwame, Damian Kądzior, Rafał Augustyniak (46 Miłosz Kozak), Mateusz Radecki, Omar Santana, Damian Gąska (60 Kamil Adamek), Kamil Zapolnik.

Zagłębie: Jakub Szumski - Konrad Budek, Arkadiusz Najemski, Łukasz Bogusławski, Žarko Udovičić, Robert Bartczak, Łukasz Matusiak, Sebastian Milewski (87 Igor Krzykowski), Tomasz Nowak, Martin Pribula (62 Konrad Michalak), Wojciech Łuczak (71 Michał Fidziukiewicz). 

Pozostałe wyniki 31. kolejki 

Sandecja Nowy Sącz - Znicz Pruszków  5:2 (2:1)

Gole: Wojciech Trochim 39, Piotr Misztal 44 (s), Michał Gałecki 63, Kamil Słaby 78, Adrian Basta 86 - Adrian Paluchowski 21 (k), 90

Żółte kartki: Kasprzak - Jakubik, Niewulis, Machalski, Mysiak, Janiszewski

Górnik Zabrze - GKS Katowice  1:0 (1:0)

Gol: Bartosz Kopacz 31

Żółte kartki: Ledecký, Kurzawa – Pielorz

MKS Kluczbork - Stomil Olsztyn  1:2 (1:1)

Gole: Rafał Niziołek 21 (k) - Tsubasa Nishi 27, Jarosław Ratajczak 52

Żółte kartki: Skoczylas, Essam, Kubiak - Ratajczak

Bytovia Bytów - Chrobry Głogów  2:1 (1:0)

Gole: Janusz Surdykowski 45 (k), Lukáš Bielák 67 - Sebastian Bonecki 48

Żółte kartki: Poczobut - Pawlik, Wieteska, Gąsior

Pogoń Siedlce - Podbeskidzie Bielsko-Biała  3:0 (0:0)

Gole: Mateusz Żytko 48 (k), Dariusz Zjawiński 66, Grzegorz Tomasiewicz 86 (k)

Żółte kartki: Mroziński, Tomasiewicz

Miedź Legnica - Stal Mielec 1:2 (0:1)

Gole: Jakub Vojtuš 59 (k) - Szymon Sobczak 41, Aleksandyr Kolew 75

Żółte kartki: Gorskie – Kolew

Olimpia Grudziądz - Chojniczanka Chojnice  0:1 (0:1)

Gol: Paweł Zawistowski 42

Żółte kartki: Žitko, Kasperkiewicz, Łukowski, Woźniak - Podgórski, Kosakiewicz, Biernat

GKS Tychy - Wisła Puławy przełożony na 25.05. g. 18:00

 

Tabela:

 

 

  1.

 Sandecja Nowy Sącz

31

60

49:27

  2.

 Zagłębie Sosnowiec

31

53

50:41

  3.

 Chojniczanka Chojnice

31

51

48:43

  4.

 GKS Katowice

31

50

42:28

  5.

 Olimpia Grudziądz

31

50

44:32

  6.

 Górnik Zabrze

31

49

46:33

  7.

 Wigry Suwałki

31

49

44:39

  8.

 Miedź Legnica

31

48

41:25

  9.

 Podbeskidzie Bielsko-Biała

31

47

35:33

10.

 Stal Mielec

31

41

33:38

11.

 Pogoń Siedlce

31

40

31:42

12.

 Stomil Olsztyn

31

37

46:42

13.

 Chrobry Głogów

31

36

46:47

14.

 GKS Tychy

30

34

36:43

15.

 Wisła Puławy

30

31

32:45

16.

 Bytovia Bytów     

31

30

35:45

17.

 Znicz Pruszków

31

29

32:59

18.

 MKS Kluczbork

31

21

29:59


Poz. 1- 2 awans do ekstraklasy

Poz. 15 - baraże z trzecim zespołem z II ligi

Poz. 16-18 spadek do II ligi

 

UWAGA: Stomil Olsztyn został ukarany odjęciem trzech punktów za niespełnienie wymogów licencyjnych (odjęte po meczu 1. kolejki Stomil – Chrobry 3:0).

 

Czołówka snajperów:

15 goli - Igor Angulo (Górnik Zabrze),
14 goli - Karol Angielski (Olimpia Grudziądz),
13 goli - Petteri Forsell (Miedź Legnica),
12 goli - Damian Kądzior (Wigry Suwałki), Jakub Świerczok (GKS Tychy),

Zestaw par 32.  kolejki

Sobota, 20.05.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz  15:00

GKS Katowice - MKS Kluczbork  18:00

Miedź Legnica - GKS Tychy  19:00

Niedziela, 21.05.

Znicz Pruszków - Górnik Zabrze  12:00

Chrobry Głogów - Wigry Suwałki  17:00

Stomil Olsztyn - Olimpia Grudziądz  18:00

Chojniczanka Chojnice - Bytovia Bytów  18:00

Zagłębie Sosnowiec - Stal Mielec  20:30

Poniedziałek 22.05.

Wisła Puławy - Pogoń Siedlce  18:00

 

Zaległy mecz 31. kolejki

GKS Tychy - Wisła Puławy przełożony na 25.05. g. 18:00

 

Zestaw par 33. kolejki

Niedziela, 28.05. g. 12:30

Miedź Legnica - Pogoń Siedlce

Chrobry Głogów - Zagłębie Sosnowiec 

Wigry Suwałki - Chojniczanka Chojnice

Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn

Olimpia Grudziądz - GKS Katowice

MKS Kluczbork - Znicz Pruszków

Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 

Sandecja Nowy Sącz - Wisła Puławy 

GKS Tychy - Stal Mielec 12:30

 

Zestaw par 34. kolejki:

Niedziela, 04.06.

Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 

Stal Mielec - Pogoń Siedlce

Miedź Legnica - Sandecja Nowy Sącz

Wisła Puławy - Górnik Zabrze

Podbeskidzie Bielsko-Biała - MKS Kluczbork

Znicz Pruszków - Olimpia Grudziądz 

GKS Katowice - Bytovia Bytów 

Stomil Olsztyn - Wigry Suwałki

Chojniczanka Chojnice - Chrobry Głogów

udostępnij na fabebook
19.05.2017, 10:18:47

Alexander

W co piłkarze jeszcze wierzą? Już jest "pozamiatane". Utrzymanie w I Lidze już jest zagwarantowane, a wejście do Ekstraklasy praktycznie jest już nie do osiągnięcia. Inni też grają.

17.05.2017, 23:15:40

maly

No tak najlepiej powiedziec ze to najgorszy mecz glowy ostudzone powoli balon peka

Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Dodaj nowe ogoszenie