09.03.2014

KPS ponownie lepszy do Ślepska [Zdjęcia]

Niedzielny mecz play-off Ślepsk Suwałki - KPS-u Siedlce obalił powiedzenie, że „nic dwa razy się nie zdarza”. Niestety, zdarzyło się i to w Suwałkach, gdzie KPS po raz drugi pokonał Ślepsk. Tym razem wygrał 3:0, a w rywalizacji do trzech wygranych (w sobotę było 3:2 dla KPS) prowadzi już 2:0 i jest o krok, a raczej o mecz od awansu do półfinału. Trzeci i ewentualnie czwarty mecz w sobotę i niedzielę w Siedlcach.

Podobnie jak w sobotę, tak i w niedzielę kluczem do zwycięstwa siedlczan była zagrywka i Damian Schulz, zawodnik atakujący z 80-procentową,a  może i wyższą skutecznością, po raz drugi wybrany MVP meczu. W rewanżu suwalscy kibice od drugiego seta zobaczyli jednak waleczny Ślepsk.  W wyjściowym składzie na rozegraniu zamiast Benjamina Bell`a pojawił się Łukasz Makowski, ale suwalczanie mecz zaczęli w przeciętnym stylu, co wykorzystali zawodnicy Słaowmira Gerymskiego wygrywając seta 21:19.

- A to co? Rewolucja? – pytał sam siebie trener KPS patrząc na skład gospodarzy wychodzący do drugiego seta. Boisko opuścili Skoryy, Skrzypkowski i Kałasz, a ich miejsca zajęli Modzelewski, Pachliński i Rudzewicz. W tej partii gra suwalczan wyraźnie nabrała tempa. To był kapitalny set w wykonaniu obu drużyn, a emocjami jakie towarzyszyły wyczynom siatkarzy (wspaniałe parady w przyjęciu i obronie, efektowne zbicia, niekonwencjonalne rozegrania, szczelne i twarde jak mur bloki). To był najdłuższy set w historii I-ligowych występów Ślepska i chyba najdłuższy w tej edycji rozgrywek I ligi. Oba zespoły zdobyły w sumie 70 punktów, czyli tylko o pięć mniej niż potrzeba, żeby wygrać trzy sety i mecz. Niestety, suwalczanie nie wykorzystali kilku setboli, i ostatecznie, po ataku – Ten set był kluczem do końcowego sukcesu gości – mówił po meczu Piotr Poskrobko, trener Ślepska. – Gdybyśmy wygrali tę partię, być może dałoby się jeszcze odwrócić losy tego meczu i wyrównać stan rywalizacji. Niestety...

Trzeciego seta Ślepsk przegrał 22:25, chociaż prowadząc wyrównaną walkę aż do stanu 21:21. Nadziej, ożyły kiedy po autowej zagrywce Pruskiego KPS prowadził 24:22. Niestety tylko na moment, bowiem atak Schulza po przekątnej dał gościom 25 punkt, wygraną w secie i meczu.  

- Wygrała drużyna bezsprzecznie lepsza, nieznacznie, ale lepsza – skomentował spotkanie Piotr Poskrobko, trener Ślepska. – Rywale, chociaż młodsi wiekiem, wykazali więcej spokoju niż moja, doświadczona drużyna. Grali swoją siatkówkę nie patrząc na nas, nie podłamywali się jednym czy drugim niepowodzeniem, zagrywali mocno, odrzucając nas od siatki i utrudniając wyprowadzenie ataku. Wykorzystali też doskonałe warunki fizyczne, no i mieli Damiana Schulza, który w obu meczach był praktycznie nie do zatrzymania. KPS zagrał u nas tak, jak my zagraliśmy w Siedlcach w meczu kończącym rundę zasadniczą. To pokazuje, że pomimo iż w rywalizacji do trzech zwycięstw przegrywamy już 0:2, wciąż jesteśmy w grze.  Nie pękamy. Pojedziemy do Siedlec walczyć, bo dopóki piłka w grze, wszystko zdarzyć się może.   

Oczywiście, zę cieszę się z drugiego zwycięstwa w Suwałkach, ale rywalizacji jeszcze nie wygraliśmy – twierdzi Sławomir Gerymski, trener KPS. – Tak samo muszą myśleć moi zawodnicy, bo jeśli już dziś zaczną świętować sukces, to 19 marca możemy wrócić do Suwałk na piąty mecz. W naszej grze jest jeszcze co poprawiać, nad czym pracować. I to jest zadanie na najbliższy tydzień. Nie ma przerwy, nie ma luzu. Czas na świętowanie przyjdzie po zakończeniu ligi. Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę i chciałby, jeśli to możliwe, żeby ten fragment mojej wypowiedzi został podany tłustym drukiem. Gratuluję atmosfery jaka towarzyszy meczom siatkówki w Suwałkach. To coś niesamowitego. Tylko tu ogłasza się konkursy, w których pary całują się na parkiecie, tylko tu biały Miś bawi się tańcząc z kibicami, tylko tu spikerzy, a za nimi i kibice dostrzegają i doceniają klasę rywala, nawet jeśli, a tak jak w naszym przypadku, ogrywa gospodarzy. To tu, do Suwałk, z całej Polski powinni przyjeżdżać ludzie odpowiedzialni za organizację sportowych widowisk, żeby zobaczyć jak powinno to wszystko wyglądać, jak potrafi dopingować i bawić się publiczność. Gratuluję, szczerze gratuluję...

Tak jak chciał trener Sławomir Gerymski ten fragment jego wypowiedzi puszczamy „Boldem”.  A naszym siatkarzom życzymy, aby nawet stając na głowie, 19 marca sprowadzili do Suwałk trenera Gerymskiego i jego ekipę na piąty mecz ćwierćfinału play-off. Zapewniamy, że i wówczas „Będzie, oj będzie zabawa...”.

Ślepsk Suwałki - KPS Siedlce 0:3 (19:25, 34:36, 22:25).
Ślepsk: Makowski, Kałasz, Skorij, Schamlewski, Skrzypkowski, Winnik, Andrzejewski (libero) oraz Modzelewski, Bell, Rudzewicz, Pachliński.

 

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
08.18.2019 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.3225 4.4099
USD 0.00% 3.8743 3.9525
GBP 0.00% 4.6768 4.7712
CHF 0.00% 3.9808 4.0612
18.08.2019

kierowca C+E

Dodaj nowe ogoszenie