13.10.2018

Wigry Suwałki - GKS Tychy 2:2. Bilans meczu: dwóch rannych [wideo i zdjęcia]

Czasami lepiej, kiedy jest dwóch rannych, niż jeden zabity - podsumował spotkanie Kamil Socha, trener Wigier.

Wynik rozczarował szkoleniowców obu drużyn, które nie wygrały szóstego już kolejnego spotkania, ale być może uratował głowę ktoregoś z nich. Szczególnie rozżalony może być Ryszard Tarasiewicz, bo na Zarzeczu jego zespół prowadził już 2:0.

- Różne są remisy, ale z tego nie mam prawa być zadowolony - ocenił szkoleniowiec GKS.

Nieskromnie możemy się pochwalić, że dwukrotnie bezbłędnie typowaliśmy remis. Pisaliśmy o nim w przedmeczowej zapowiedzi, a zaraz po przerwie mówiliśmy, że w 85 minucie padnie wyrównujący gol dla Wigier.

Trener suwalskiej drużyny, by ustrzec się trzeciej porażki z rzędu, inaczej ustawił obronę. Na ławce posadził obu bocznych defensorów wypożyczonych z Jagiellonii -  Jonatana Strausa i Pawła Olszewskiego, których miejsce zajęli Piotr Kwaśniewski na prawej i Adrian Karankiewicz na lewej stronie. Zapewne nie spotkało to się z aplauzem trenera Jagi Ireneusza Mamrota, który wykorzystał reprezentacyjną przerwę i w towarzystwie malżonki zasiadł na trybunie suwalskiego stadionu. Zresztą, miał kogo ogladać, bo w wyjściowym składzie Wigier zagrało dwóch kolejnych "jego" zawodników: Damian Węglarz i Karol Mackiewicz. 

Wigry zaczęły ostrożnie, starały się koncentrować na obronie, ale nie bardzo to im wychodziło. GKS Tychy, który nie zdobył gola w trzech ostatnich meczach, w Suwałkach mógł objąć prowadzenie już w 3 minucie. Dawid Abramowicz z lewej strony zagrał na piąty metr do Jakuba Piątka, ale ten minimalnie chybił.

Cztery minuty później podobną akcję drużyna Ryszarda Tarasiewicza  przeprowadziła prawą stroną i już uzyskała efekt. Z odleglości 7-8 metrów pod poprzeczkę huknął Hubert Adamczyk i Damian Węglarz musiał wyciągnąć piłkę z siatki.

Szybko wyrównać mógł Karol Mackiewicz,  ale dwa jego strzały zza pola karnego obronił Konrad Jałocha. Kibice oklaskami nagrodzili jeszcze  świetny odbiór Damiana Pawłowskiego i wydawało się, że emocji  w pierwszej połowie będzie na tyle, ale w 43 minucie Tychy prowadziły już 2:0.

Po dośrodkowaniu, z bliska na bramkę Wigier uderzyl jakub Vojtuś, ale piłkę wybił stojący prawie na linii bramkowej Adrian Piekarski. Dobijał Hubert Adamczyk i strzelil jeszcze piekniejszego gola, niz na początku meczu. Piłka odbiła się od poprzeczki i ugrzęzła w siatce.

Kto wie, co by było, gdyby do przerwy utrzymał się taki wynik. Najprawdopodbniej Wigry, które dwa tygodnie wcześniej u siebie przegrały z Podbeskidziem aż 0:5, bałyby się kolejnej klęski i dalej grały ostrożnie.

Przełomowy moment 

Na szczęście, gospodarze się nie poddali, a ile znaczy dla nich Kamil Sabiłło  przekonaliśmy się w pierszej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy. Wracający po kontuzji barku napastnik  z prawej strony pola karnego strzelił precyzjnie w kierunku dalszego słupka i zdobyl kontaktowego gola. 

- To byl przełomowy moment spotkania - uważa Karol Mackiewicz. - Źle zaczęliśmy, dostaliśmy bramkę, potem drugą i ta druga nas pobudziła. Uwierzyliśmy, że możemy odwrócić losy spotkania.I rzeczywiście, ten mecz był do wygrania

- Dałem impuls, ale cała drużyna zrobiła wszystko, by ten kontaktowy gol padł - mówi Kamil Sabiłło.  

- Dostaliśmy gola do szatni i wiedzieliśmy, jak po przerwie będzie wyglądała gra, że gospodarze sie na nas rzucą. Dobrze się broniliśmy i nie powinniśmy pozwolić na stratę tych dwóch punktów - przekonuje Ryszard Tarasiewicz.

Od początku drugiej połowy grał już Jonatan Straus, wkrótce na boisko wbiegł Paweł Olszewski.  Role się odwróciły, to gospodarze nadawali ton grze. Dwukrotnie mogli nadziać się jednak na ciosy, ale szanse podwyższenia wyniku na 3:1 zmarnowali Maciej Mańka i ...

Po drugiej stronie boiska diwe znakomite okazje  do wyrównania zaprzepaścił Robert Bartczak. Najpierw z bliska nieudolnie podawał do znajdującego sie na czystej pozycji Kamnila Sabiłły, a potem w sytuacji sam na sam posłał piłkę minimalnie nad poprzeczką.

Wreszcie, w 85 minucie Wigry wyprowadziły zabójczą kontrę. Kamil Sabiło z lewej strony dośrodkował, a zamykający akcję Karol Mackiewicz uderzeniem głową z dwoch metrów zmieścił piłkę przy bliższym słupku  i wyrównał na 2:2. 

Mamy demokrację

- Była to odpowiedź na naszą akcję - nie może przeboleć Ryszard Tarasiewicz.  - Straciliśmy piłkę w polu karnym gospodarzy i ten błąd mogliśmy naprawić przynajmniej trzykrotnie. Przy całym szacunku  dla przeciwnika, odczuwamy duży niedosyt. W takim meczu nie mogliśmy oddać dwóch punktów. 

- Na szczęście, mamy demokrację i mogę sie nie zgadzać z trenerem GKS - odpiera Kamil Socha. - Jesteśmy niezadowoleni, bo w drugiej połowie mieliśmy taką przewage, że mogliśmy ten mecz wygrać. Spotkały się dwie druzyny, którym ostatnio się nie wiecze. Czasami lepiej, kiedy jest dwóch rannych, niż jeden zabity. 

Można napisać, ze w 14. kolejce jest sześciu rannych. Remisy padły bowiem we wszystkich trzech rozegranych w sobotę meczach. 

Wojciech Drażba



 

Wigry Suwałki - GKS Tychy 2 : 2 (1:2)

Gole: Kamil Sabiłło 45, Karol Mackiewicz 85 - Hubert Adamczyk 8, 44

Żółte kartki: Damian Pawłowski, Adrian Karankiewicz – Jakub Vojtuš, Mateusz Grzybek, Dawid Abramowicz, Jakub Piątek.

Wigry: Damian Węglarz - Adrian Piekarski, Arkadiusz Najemski, Adrian Karankiewicz, Bartosz Olszewski (46. Jonatan Straus), Piotr Kwaśniewski (2. Paweł Olszewski), Damian Pawłowski (83. Aron Stasiak), Filip Karbowy, Robert Bartczak, Karol Mackiewicz, Kamil Sabiłło.

Tychy: Konrad Jałocha - Mateusz Grzybek, Marcin Biernat, Daniel Tanżyna, Dawid Abramowicz, Hubert Adamczyk, Keon Daniel, Łukasz Bogusławski (57. Maciej Mańka), Łukasz Grzeszczyk, 16. Jakub Piątek - 9. Jakub Vojtuš (69. Sebastian Steblecki).

Sędziował: Mateusz Złotnicki (Lublin)

 

Pozostałe wyniki i pary 14. kolejki:

Sobota,13.10.

Chojniczanka Chojnice - Bytovia Bytów 1 : 1 (1:0)

Gole: Piotr Grzelczak 43 - Juliusz Letniowski 83 

Żółte kartki: Paweł Zawistowski – Łukasz Wróbel, Wojciech Wilczyński, Sławomir Duda

 

Chrobry Głogów - Stal Mielec 0 : 0

Żółte kartki: Szymon Drewniak x 2, Oskar Repka – Marcel Gąsior. 
Czerwona kartka (za 2. żółte): Szymon Drewniak (Chrobry, 66. minuta)

Z powodu powołań do reprezentacji narodowej mecze 14 kolejki przełożone na:

Wtorek, 23.10.:

GKS Katowice - Garbarnia Kraków 17:00

Środa, 24.10.:

Puszcza Niepołomice - Sandecja Nowy Sącz 17:00

GKS 1962 Jastrzębie - Podbeskidzie Bielsko-Biała 18:00

Bruk-Bet Termalica Nieciecza- Stomil Olsztyn 18:00

Raków Częstochowa - ŁKS Łódź 19:00

Odra Opole - Warta Poznań 19:00

Tabela:

   1.

 Raków Częstochowa

 13

 28

 19:7

   2.

 Sandecja Nowy Sącz

 13

 24

 15:8

   3.

 Chrobry Głogów

 14

 22

 13:10

   4.

Chojniczanka Chojnice

14

22

22:18

   5.

 Bytovia Bytów 

 14

 21

 24:17

   6.

 ŁKS Łódź (b)

 13

 21

 16:11

   7.

 GKS 1962 Jastrzębie

 13

 20

 15:13

   8.

 Odra Opole

 13

 19

 22:17

   9.

 Puszcza Niepołomice

 13

 19

 16:18

 10.

 Wigry Suwałki

 14

 18

 17:21

 11.

 Podbeskidzie Bielsko-Biała

 13

 17

 19:16

 12.

 Stal Mielec

 14

 16

 11:11

 13.

 GKS Tychy

 14

 15

 17:19

 14.

 Warta Poznań (b)

 13

 14 

 10:17

 15.

 Bruk-Bet Termalica Nieciecza (s)

 13

 12

 18:25

 16.

 GKS Katowice

 13

 12

 10:15

 17.

 Stomil Olsztyn

 13

 10

 10:16

 18. 

 Garbarnia Kraków (b)

 13 

   9

   9:24

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poz. 1-2 awans do ekstraklasy

Poz. 16-18 spadek do II ligi

(b) – beniaminek

(s) – spadkowicz z ekstraklasy

Zestaw par 15. kolejki:

Piątek, 19.10.:

Sandecja Nowy Sącz - Wigry Suwałki 19:10

Stal Mielec - GKS Katowice 20:45

Sobota, 20.10.:

ŁKS Łódź - GKS 1962 Jastrzębie 15:00

Bytovia Bytów - Odra Opole 16:00

GKS Tychy - Raków Częstochowa 17:45

Stomil Olsztyn - Puszcza Niepołomice 18:00

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Chojniczanka Chojnice 18:00

Garbarnia Kraków - Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Niedziela, 21.10.:

Warta Poznań - Chrobry Głogów 14:00

 

Snajperzy:

7 goli - Valērijs Šabala (Podbeskidzie Bielsko-Biała),

6 goli - Juliusz Letniowski (Bytovia Bytów),

5 goli - Martin Adamec (Wigry), Krzysztof Drzazga (Puszcza Niepołomice), Vladislavs Gutkovskis (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Maciej Małkowski (Sandecja Nowy Sącz), Hubert Wołąkiewicz (Chojniczanka Chojnice),

 

Gole dla Wigier:

5 - Martin Adamec

3 - Kamil Sabiłło,

2 - Filip Karbowy, 

1 - Robert Bartczak, Piotr Kwaśniewski, Kamil Mackiewicz, Aron Stasiak, Jonatan Straus, Serafin Szota (Odra, samobój), Jan Sobociński (ŁKS, samobój)

 

 


udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
10.18.2018 Kupno Sprzedaż
EUR 0.17% 4.2445 4.3303
USD 0.26% 3.6587 3.7327
GBP 0.33% 4.8370 4.9348
CHF 0.61% 3.6994 3.7742
17.10.2018

OPERATOR MASZYN

17.10.2018

OPERATOR MASZYN

Dodaj nowe ogoszenie