07.11.2018

Wigry Suwałki pokonały 3:2 Stomil Olsztyn i po raz drugi w historii awansowały do 1/8 Pucharu Polski

Radosny, pełen wyśmienitych okazji i prostych błędów w obronie futbol pokazali obaj pierwszoligowcy w pucharowych derbach północno-wschodniej Polski. Więcej sytuacji wykorzystali gospodarze, którzy chcą wylosować w czwartek klasowego rywala.

- Chcemy, by nasza pucharowa przygoda trwała jak najdłużej, ale byłoby też fajnie, gdyby w grudniu do Suwałk przyjechała Legia Warszawa czy Jagiellonia – mówi Adrian Karankiewicz, kapitan Wigier, a wychowanek białostockiego klubu. – Nareszcie się przełamaliśmy, czas znowu wygrywać w lidze.

Na zapleczu ekstraklasy suwalski zespół nie wygrał od 9 kolejek, od 31 sierpnia. Ostatnie zwycięstwo odniósł 26 września w Pucharze Polski, w meczu z IV-ligowym Falubazem w Zielonej Górze. W poniedziałek Wigry zmieniły trenera. Kamila Sochę zastapil Ariel Jakubowski, ale w spotkaniu ze Stomilem grających na fioletowo Biało-Niebieskich poprowadził nowy asystent Donatas Vencevicius, który po ponad dwuletniej przerwie wrócił do pracy na Zarzeczu.

- Gratuluję zawodnikom i trenerowi Sosze, bo to on przygotował  drużynę - mówi Donatas Vencevicius. -  Cieszę się, że wreszcie wygraliśmy. Pierwsza połowa nie była najlepsza w naszym wykonaniu, ale w drugiej szybko wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie i powinniśmy zamknąć ten mecz, a nie doprowadzać do nerwowej końcówki.         

Stomil w połowicznym, Wigry w najmocniejszym składzie

Olsztyński zespół w lidze musi bronić się przed spadkiem i trener Piotr Zajączkowski dał odpocząć Grzegorzowi Lechowi czy Januszowi Bucholcowi, mecz w Suwałkach rozpoczął bez pięciu podstawowych zawodników. Następcy zaczęli spotkanie bardzo ładnie, składnie i szybko. Zamknęli występujących w najsilniejszym zestawieniu gospodarzy na ich połowie, Tomasz Zając i młody, wysoki napastnik Michał Góral zaczęli rozmontowywać defensywę Wigier. Udało się im to już w 11 minucie, kiedy po dośrodkowaniu z prawej strony wbiegający w pole bramkowe Michał Góral głową wpakował piłkę do siatki.

Miejscowi, na szczęście, nie spuścili głów i w miarę szybko wyrównali. Z prawej strony na lewą przerzucił Dawid Polkowski, Wojciech Kuriata wyłożył piłkę Kamilowi Sabille, ale jego strzał został zablokowany. Do piłki najbliżej miał Karol Mackiewicz, który prawą nogą huknął z bliska pod poprzeczkę.   

W 37 minucie goście mogli raz jeszcze prowadzić, ale na posterunku był Hieronim Zoch, któremu miejsca na pucharowe mecze ustępuje Damian Węglarz.

Po zmianie stron strzałów z dystansu spróbowali Piotr Głowacki oraz, po drugiej stronie, Karol Mackiewicz. O tym, że jest na boisku popisowo, asystą i golem, przypomniał Robert Bartczak. Pomocnik Wigier przedarł się lewą strona, uderzył z ostrego kąta, Piotr Skiba odbił mokrą piłkę przed siebie, a do siatki kopnął ją Kamil Sabiłło. Olbrzymia radość kibiców, bo Wigry już dawno nie prowadziły na własnym boisku.

Gracze Stomilu rzucili się do odrobienia straty i zapomnieli o czekającym na okazje przy środkowej linii Robercie Bartczaku. Wystarczyło wybicie ofiarnie walczącego z niedawnymi kolegami z Olsztyna  Adriana Karankiewicza, a szybki Robert Bartczak popędził z piłką i nie zmarnował sytuacji sam na sam z Piotrem Skibą.  

Mogli odskoczyć na 5:1, a zafundowali horror

Duma Warmii przegrywała 1:3, ale wierzyla, że może odwrócić losy spotkania. Olsztynianie zaatakowali i zupełnie nie baczyli na zabezpieczenie własnej bramki. Tylko na to czyhali miejscowi. Najpierw w sytuacji jeden na jeden prosto w Piotra Skibę trafił Karol Mackiewicz, chwilę później poprzeczkę bramki przyjezdnych obił Robert Bartczak, a wreszcie znakomitą okazję zaprzepaścił Kamil Sabiłło.

Stomil nie dawał za wygraną, na placu pojawili się szybcy Dominik Kun oraz Wołodymyr Tanczyk i po podaniu tego ostatniego wzdłuż linii bramkowej  kontaktową bramkę strzelił Remigiusz Szywacz. Zrobiło się nerwowo tym bardziej, że po kolejnej podobnej akcji prawą stroną pola karnego i próbie dośrodkowania, goście sygnalizowali, że suwalski obrońca zatrzymał piłkę ręką

- Oglądaliśmy już tę sytuację na wideo i ręka była, powinien być dla nas rzut karny – oznajmił po spotkaniu Piotr Zajączkowski. – Był to bardzo dobry mecz dla kibiców, którzy obejrzeli mnóstwo sytuacji. Stwarzaliśmy, ale też niepotrzebnie nadziewaliśmy się na kontry.

Wyśmienite kontry 3 na 1 i 4 na 1 w doliczonym już czasie zmarnowali dla Karol Mackiewicz i Filip Karbowy. Wigry odniosły minimalne, ale jakże potrzebne im zwycięstwo.      

Wojciech  Drażba 



 

Wigry Suwałki - Stomil Olsztyn 3:2 (1:1)

Bramki: 0:1 – Michal Góral 11, 1:1 – Karol Mackiewicz 25, 2:1 – Kamil Sabiłło 54, 3:1 – Robert Bartczak 61, 3:2 - Remigiusz Szywacz 87.

Żółte kartki: Dziemidowicz, Jarosz, Trojak, Tanczyk (Stomil). Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok).     

Wigry: Hieronim Zoch – Piotr Kwaśniewski,  Arkadiusz Najemski,  Adrian Karankiewicz, Wojciech Kuriata,  Damian Pawłowski (90 Adrian Piekarski),  Martin Adamec (79 Filip Karbowy), Dawid Polkowski (63 Paweł Olszewski),  Karol Mackiewicz,  Kamil Sabiłło, Robert Bartczak.

Stomil: Piotr Skiba - Wojciech Dziemidowicz (85 Jakub Mosakowski), Łukasz Sołowiej, Szymon Jarosz, Remigiusz Szywacz, Tomasz Zając, Miłosz Trojak,  Łukasz Jegliński, Marcin Stromecki (69 Wołodymyr Tanczyk), Piotr Głowacki (58 Dominik Kun), Michał Góral.

 

Pozostałe wyniki 1/16 Pucharu Polski

Środa, 7.11.

Resovia - Lechia Gdańsk  1: 3 (1:0)

Gole:  Paweł Hass 15 – Steven Vitoria 57, Artur  Sobiech 61, Lukas Haraslin 70

KP Starogard Gdański - Puszcza Niepołomice  1 : 3  (0:1)

Gole: Maksym Adamenko 86 - Krzysztof Drzazga 7, 73, 87

Wtorek, 30.10.

Huragan Morąg - Arka Gdynia  0 : 1 (0:0)

Gol: Mateusz Młyński 71

W 9. min. Goran  Cvijanović (Arka) nie wykorzystał rzutu karnego

Bytovia Bytów - Śląsk Wrocław  0 : 3 (0:2)

Gole: Damian Gąska 37 i 82, Mateusz Oszmaniec 47 (samobójczy)

Czerwona kartka: Ogors Tarasovs (Śląsk, 75 minuta)

Raków Częstochowa            - Lech Poznań  1 : 0 (1:0)

Gol: Michał Szczepański 3

Pogoń Siedlce - Chrobry Głogów  1 : 2 (0:2)

Gole: Adam Pazio 90 (karny) - Konrad Kaczmarek 12 i 25

Piast Gliwice - Legia Warszawa   karne 2:4 (0:0,  po dogrywce 1:1)

Gole: Patryk Sokołowski 118 - Carlitos 111

Karne: Korun (obrona bramkarza Legii) 0:0, Kucharczyk 0:1, Dziczek 1:1, Cafu 1:2, Sokołowski (w poprzeczkę) 1:2, Papadopulos 2:3, Kulenović 2:4

Środa, 31.10.

Legionovia Legionowo - Górnik Zabrze  0 : 1 (0:1)

Gol: Igor Angulo 17 

Polonia Środa Wielkopolska - Odra Opole  0 : 1 (0:0)

Gol: Iván Martín 83

Wisła Sandomierz - Podbeskidzie Bielsko-Biała  po dogrywce 3 : 2 (1:0, 2:2)

Gole: Wiktor Putin 17 (k), Jarosław Piątkowski 54, Kacper Piechniak 118 - Grzegorz Goncerz 51, Michał Rzuchowski 90

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Cracovia  1 : 0 (0:0)

Gol: Arni Vilhjamsson 52 i 90+6

Wisła Puławy  - Rozwój Katowice   0 : 1 (0:1)

Gol: Mateusz Wrzesień 34

Olimpia Grudziądz - Wisła Płock  2 : 7 (1:4)

Gole: Ariel Wawszczyk 10, Kacper Skibicki 79 - Carlitos 2, Damian Szymański 12, Semir Štilić 28, Dominik Furman 33, Karol Angielski 73, Ricardinho 77, Oskar Zawada 90

GKS Bełchatów - Miedź Legnica  0 : 1 (0:0)

Gol: Łukasz Garguła 69

GKS Katowice - Jagiellonia Białystok po dogrywce 0:1 (0 : 0)

Gol: Guilherme 120+5  (karny)

 

Losowanie 1/8 odbędzie się 8.11. w siedzibie PZPN, mecze zaplanowano na 4-6.12.18,

1/4 na 26-29.02.19 oraz 5, 6, 7, 12, 13 i 14.03.19

1/2 na 9-10 oraz 16-17.04.19

Finał 2.05.19 na PGE Narodowym w Warszawie

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
11.19.2018 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2481 4.3339
USD 0.00% 3.7600 3.8360
GBP 0.00% 4.8077 4.9049
CHF 0.00% 3.7400 3.8156
Dodaj nowe ogoszenie