13.12.2013

Zbliżenie rąk, czy stanowisk?

Gest dla mediów czy zapowiedź zbliżenia stanowisk? Czym jest prezentowany na naszym zdjęciu gest podania rąk przez Józefa Kimerę, wiceprezesa SSM (z lewej) i Macieja Nowikowskiego, członka komitetu mieszkańców: gestem dla mediów czy zapowiedzią zbliżenia stanowisk? Wiele wskazuje na to, że ciągle tym pierwszym, chociaż ...

- Władze spółdzielni nieco zmieniły już ton wypowiedzi, wprowadziły kosmetyczne zmiany do regulaminu i zapowiadają następne. Niestety, wciąż nie odpowiadają na zarzuty i pytania postawione w naszym piśmie złożonym w SSM – mówi  Bogdan Kornacki, prawnik, członek komitetu protestacyjnego. –  A pytań i wątpliwości jest sporo.  Odpowiedzi zaś „Zero czyli nic”.

W przekazanym władzom spółdzielni piśmie, którego treść (i odpowiedź SSM) jest umieszczona na stronie internetowej SSM protestujący domagają się zmian w systemie rozliczania ciepła, twierdząc, że aktualnie obowiązująca metoda „jest rażąco sprzeczna z art. 45 ust.9 prawa energetycznego, gdyż: 

- nie stymuluje energooszczędnych zachowań, wręcz zniechęca do tego,
- nie powoduje ustalenia opłat w sposób odpowiadający zużyciu ciepła.”

Zdaniem autorów protestu, przy obecnym systemie rozliczania premiowane jest zużywanie, a nie oszczędzanie energii cieplnej („im więcej zużytych jednostek, tym cena jednostkowa ciepła znacząco, nawet dziesięciokrotnie, spada”). Przykładem jest rozliczenie w którym „za zużycie 600 jednostek ciepła, po 3,02 zł za jednostkę zapłacono 1.800 zł, a za 4.000 jednostek – po 0,30 zł za jednostkę  tylko 1.200 zł” .


Zdaniem protestujących „podzielniki kosztów ogrzewania nie są przyrządami pomiarowymi w rozumieniu ustawy z 11.05.2001 – Prawo o pomiarach”. Tak jak używana w rozliczeniach jednostka ciepła nie jest jednostką ujętą w systemie miar. Pytanie do władz spółdzielni „Ile jednostek cieplnych zawiera GigaJul?” nie doczekało się odpowiedzi, chociaż stawiano je kilka razy.

- Przed rokiem zużyłem 1.300 jednostek ciepła, a za jednostkę płaciłem po półtora złotego. W tym roku, zużyłem 600 jednostek, ale policzono mi już po trzy złote za każdą tłumacz B. Kornacki. - W skali bloku w poprzednim okresie rozliczeniowym za 30.000 jednostek ciepła mieszkańcy zapłacili 101 tysięcy złotych, a w tym, za 14.000 jednostek już 108 tysięcy złotych. Jaki z tego wniosek? Im mniej zużywasz ciepła, tym drożej za nie płacisz. I na to się nie godzimy..

Podobnie jak na wydawanie 340 czy 350 tysięcy złotych rocznie na odczyty i rozliczenia prowadzone przez firmę Techem.

Główny postulat dotyczy swobody wyboru przez mieszkańców sposobu rozliczania ogrzewania: od powierzchni mieszkania lub według podzielników, ale zamontowanych nie tylko w pokojach i kuchniach, lecz także w łazienkach. Kolejny to kontroli stanu budynków pod kątem ich zawilgocenia, zagrzybienia, ubytków ciepła spowodowanych wybitymi lub nieszczelnymi oknami w piwnicach i na klatkach schodowych, nieszczelnych, źle zaizolowanych węzłów cieplnych i rur ciepłowniczych. - Nie chcemy płacić rachunków za zły stan budynków, wynikający z zanichań lub zaniedbań władz spółdzielni, a nie z winy lokatorów – powtarzano na każdym zebraniu.

Jak mówił Krzysztof Mażul, prezes Zarządu SSM, w roku 2014 na remont SSM wyda 10,5 mln zł, ale żeby zaspokoić wszystkie potrzeby trzeba wydać aż 30 mln. zł. Jego zdaniem wprowadzenie rozliczenia ogrzewania od powierzchni mieszkania spowoduje wzrost opłat o: 320 zł rocznie dla mieszkań typu M-2; 400 zł/rok – dla M-3; 490 zł/r – dla M-4 i 570 zł/r dla M-5. To też pociągnie za sobą wzrost zaległości czynszowych z ok. 3 mln zł dziś do 4-4,5 mln zł po zmianie sposobu rozliczania.

Te wyliczenia zdaniem uczestników zebrań to nic innego jak próba zastraszenia mieszkańców i doprowadzenia do wycofania żądań.
- Nie ulegniemy, nie podamy się, prędzej odwołamy władze spółdzielni niż zrezygnujemy z przedstawionych postulatów – mówią zdenerwowani spółdzielcy.

Nie przekonała ich wypowiedź eksperta i przedstawicielki firmy Techem, którzy, powołując się na przygotowywane zmiany unijnego prawa, zapowiadali wprowadzenie w Polsce od roku 2016 obowiązku rozliczania kosztów c.o. wg. podzielników lub ciepłomierzy. Wobec braku odpowiedzi na postulaty komitet mieszkańców prowadzi zbiórkę podpisów pod wnioskiem o zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków SSM, którego celem ma być odwołanie Rady Nadzorczej i Zarządu SSM.

- Powoli zbliżamy się do zebrania wymaganej liczby podpisów, ale wcześniej musimy sprawdzić, czy ktoś nie podpisał się więcej niż raz – mówią członkowie komitetu. - Poza tym, chcemy mieć jednak sporą rezerwę podpisów, bowiem nie musimy brać pod uwagę to, że na listach są nazwiska mieszkańców, ale niekoniecznie są oni członkami spółdzielni.

- Walne zebranie to ostateczność, której chcielibyśmy uniknąć – twierdzi B. Kornacki. – Wolelibyśmy usiąść do stołu i rozmawiać, dyskutować na argumenty. Ale wcześniej musimy poznać odpowiedź władz spółdzielni na nasze postulaty i zarzuty. Słyszeliśmy, że coś takiego ukazało się na stronie internetowej spółdzielni, ale my tej odpowiedzi wciąż nie mamy. Pismo złożyliśmy i odpowiedzi na piśmie oczekujemy. Konkretnej odpowiedzi, a nie pięknych, ale pustych słówek na ozdobnym papierze. Jeśli takową dostaniemy możemy siąść o stołu i rozpocząć dyskusję. Jeśli nie... podpisy pod wnioskiem o zwołanie walnego wciąż zbieramy... – kończy B. Kornacki. 


Czytaj również:
Treść protestu i odpowiedź SSM

udostępnij na fabebook
17.12.2013, 16:26:14

Jan

Szarganie nazwiska człowieka, który pracuje w zarządzie spółdzielni od kilku miesięcy jest co najmniej nie na miejscu. Proszę sobie przypomnieć, że to niejaki Wiszniewski od wielu lat zarządzał w tej spółdzielni. Czy to nie on wprowadzał podzielniki? opracowywał regulaminy? rozstrzygał przetargi? podpisywał umowy?

17.12.2013, 11:05:59

SSM

...jest w spółdzielni lustrator z Warszawy.

16.12.2013, 11:29:24

AJK

Szokującą dzisiaj otrzymałem odpowiedź od prezesa SSM Krzysztofa Mażula, nie będzie policjantem i nie będzie sprawdzał lokatorów, czy manipulują przy zainstalowanych podzielnikach, nie ma takiego prawa do takiej kontroli. Jak sądzicie, czy to nie potwierdza rolę kibica, czy ma w tym rację?

15.12.2013, 15:30:42

AJK

Jestem po lekturze pisma zarządu, czyli odpowiedzi na skargę internautów. Powiem krótko, ŻENADA!!! Życie pokazało jakimi jesteście znawcami przepisów prawa. Jeśli ustalacie w przepisach temperaturę pomieszczenia na 16 C, to efektem będzie odczyt 3 jednostek na podzielniku? Lawina ruszyła, jeśli podzielniki są wadliwe, to należało reklamować, a nie spokojnie spać i obserwować jak lokatorzy między sobą walczą. Ciekawe, jak sporządzono umowę z firmą obrachunkową? W przypadku braku zabezpieczenia, ofiara będzie SSM. Wszyscy pokrzywdzeni kierują sprawę do sądu, ci z nadpłatą i ryczałtowcy. Mając fachowego adwokata, istnieje szansa na wygranie. Tylko wynik możne skutkować bankructwem spółdzielni i trzeba to przewidywać.

15.12.2013, 14:16:50

mieszkaniec

Wiadomo kto podpisał J. Wiśniewski i poprzednia rada nadzorcza

15.12.2013, 09:39:16

AJK

Co chwilę zmieniają się na portalu artykuły w tym temacie, więc przypomną raz jeszcze.Jest dowód ostatniego rozliczenia kosztów zużycia ciepła w konkretnym bloku spółdzielczym. Ktoś nie dopatrzył i zostało wypłacone 10 800 zł tym którzy posiadali zużycie ciepła w granicy od 3 do 200 jednostek. Czy w klimacie suwalskiej zimy jest to możliwe? Bezpieczna granica wynosiła w konkretnym przypadku 900 jednostek. Pozostali mający zużycie powyżej tej bezpiecznej liczby, ponieśli dodatkowe opłaty. Kto teraz zwróci te pieniądze? Ktoś bez dokładnego sprawdzenia podpisał decyzję rozliczeniową, Kto?

14.12.2013, 13:52:09

korczaka

Szczere spojrzenie przedstawiciela społeczeństwa i obłudne oczy polityka. Różnica jest kolosalna.

Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
12.15.2019 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2418 4.3274
USD 0.00% 3.8130 3.8900
GBP 0.00% 5.0136 5.1148
CHF 0.00% 3.8718 3.9500
14.12.2019

Sprzedam

Dodaj nowe ogoszenie