|
Ta porażka to początek nowej drogi dla prawicy |
|
|
|
|
Wpisał: Selim Chazbijewicz (Debata)
|
|
04.07.2010 22:32 |
|
"Przegrana Jarosława Kaczyńskiego w tych wyborach nie jest przegraną polskich prawicowych formacji"- pisze prof. Selim Chazbijewicz. Rację miał Jarosław Kaczyński cytując Józefa Piłsudskiego, iż zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. Faktem jest też , że Polska prawie równo podzielona jest na dwa obozy, obóz Niepodległości i obóz Komercji. Walka wciąz trwa. Miejmy nadzieję, że będzie to tylko walka polityczna. Zostało do zrobienia dużo, począwszy od rozliczenia katastrofy smoleńskiej która coraz bardziej zaplątywana jest w kłamstwa i różne poszlaki. Będą jeszcze w tym roku bardzo ważne wybory samorządowe. Bodaj czy nie ważniejsze od prezydenckich, bo w kraju, na prowincji, w małych miasteczkach i wsiach jest baza wyborcza długodystansowa i grunt do władztwa dusz.
Zwycięstwo w nich jest prawdopodobne bardziej dla PiSu. W przyszłym roku będą wybory parlamentarne i też PiS może w nich zwyciężyć.Ale przecież PiS to nie tylko prawica, nie tylko dawna Solidarność, często też lewicowa. Przegrana Jarosława Kaczyńskiego w tych wyborach nie jest przegraną polskich prawicowych formacji. Jest to na pewno początek żmudnej drogi budowania nowoczesnej formacji jakże innej od dawnych, często personalnych podziałów. Ale trzeba też pamiętac, że zwycięstwo Bronisława Komorowskiego może być końcem formacji Platformy Obywatelskiej, która może podzielić los AWS-u. Polskę w najbliższych dwóch latach czeka zacięta polityczna walka.
Selim Chazbijewicz - Profesor w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Założyciel i prezes Związku Tatarów Rzeczpospolitej, poeta, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, autor kilku tomów poezji. Od 1997 do 2004 roku Imam gminy muzułmańskiej w Gdańsku, w latach 1998-2008 współprzewodniczył Radzie Wspólnej Katolików i Muzułmanów. Publicysta miesięcznika "Debata". |