|
Dzisiejszym treningiem na siłowni siatkarze I-ligowego Ślepska Suwałki pożegnali kończący się rok 2011. Dodajmy, najlepszy w historii klubu i męskiej siatkówki w województwie podlaskim.
Przypomnijmy, że sezon 2010/2011 podopieczni Adama Aleksandrowicza i drugiego trenera, którym był Piotr Poskrobko, zakończyli na czwartym miejscu w I lidze, co jest równoznaczne z 14. lokatą w Polsce. W letniej przerwie z drużyny odeszło aż dziewięciu zawodników. Dziś Ślepsk jest jedną z najmłodszych drużyn w I lidze. I chociaż gra bardzo nierówno, to po rozegraniu 12. kolejek sezonu 2011/12 zajmuje 6. miejsce z dorobkiem 19 pkt. To tylko o dwa punkty mniej niż plasujący się na 4. miejscu ich najbliższy rywal Energetyk Jaworzno (mecz 7.01. w Jaworznie).
Po dzisiejszym treningu siatkarze rozjechali się do domów. Do Suwałk wrócą już 2 stycznia na pierwszy trening. - W okresie między świętami i sylwestrem trenował już z nami Bartek Konieczny - mówi Jacek Malczewski, II trener Ślepska. - Okazało się, że jego kontuzja jest mniej groźna niż wyglądało to przed dwoma tygodniami i jest nadzieja, ze Bartek będzie już do naszej dyspozycji na mecz z Jaworznem. Nie ma natomiast wątpliwości, że w dalszym ciągu będzie pauzował Dominik Wójcicki, który na 5 stycznia ma zaplanowane badanie rezonansem magnetycznym kontuzjowanego barku. |