|
W poniedziałek (9.01.2012) w południe piłkarze II-ligowych Wigier Suwałki spotkali się na stadionie z trenerem, a o godz. 17.00 w hali OSiR odbyli pierwszy trening.
W zajęciach uczestniczyło aż 13 nowych zawodników, a wśród nich VASILY TAGIL (na zdjęciu), urodzony 7. listopada 1989 r w Smorgoniach (Białoruś), ale posiadający rosyjski paszport. - Pobyt w Suwałkach zaczynam nie od treningu ale od nauki języka polskiego - mówi po polsku Vasily. - Mam nadzieję, że język opanuję szybko i równie szybko zaaklimatyzuję się w drużynie i wywalczę miejsce w podstawowym składzie. Przyjechałem do Polski żeby grać, grać, grać - dodaje już po rosyjsku.
Tagil jest obrońcą, ma 186 cm wzrostu. W roku 2010 w zespole Smorgon rozegrał 25 spotkań i strzelił dwa gole. W roku 2011 grał w drużynie Rudensk (14 spotkań, 0 goli, 2 żółte kartki) i Skvich Mińsk (7 spotkań, 0 goli, 1 żółta kartka). Rudensk to 13 zespół białoruskiej I Dywizji w zakończonych rozgrywkach 2011 (na Białorusi gra się systemem wiosna-jesień), a Skvich rozgrywki 1 Dywizji ukończył na miejscu czwartym. Pozostali nowi piłkarze to: Rafał Bujnowski - wychowanek Wigier, mający na koncie występy w Jagiellonii Białystok i Olimpii Zambrów Patryk Gondek - Płomień Ełk Patryk Jaworowski - wychowanek Wigier, ostatnio Lechia Gdańsk Michał Jegliński - wychowanek, z rezerw Maciej Kisiel - Płomień Ełk Patryk Koszycki - Płomień Ełk Paweł Pianka, wychowanek Wigier, wrócił z wypożyczenia do Rominty Gołdap Filip Pilichowski - wychowanek, z drużyny rezerw Sebastian Sienkiewicz - wychowanek, z drużyny rezerw Paweł Stasiński wychowanek,z drużyny rezerw Damian Suszczewicz, wychowanek, ostatnio Pomorzanka Sejny Marcin Adamski - Wisła Karków, ostatnio Mrągowia Mrągowo W szerokiej kadrze Donatasa Venceviciusa zabrakło Sebastana Świerzbińskiego, z którym klub pożegnał się na podstawie porozumienia stron.Działacze Wigier szukają drużyn, które będą zainteresowane wypożyczeniem Michała Omi8lianowicza i Pawła Walickiego. - Z Sebastianem, podobnie jak wcześniej z Rafałem Dardą czy Marcinem Rogozińskim rozstaliśmy się w zgodzie, na warunkach zadowalających obie strony - mówi Dariusz Mazur, prezes Wigier. - Oznacza to, ze nasz klub nie poniesie żadnych kosztów związanych z ich wcześniejszym odejściem. Podaliśmy sobie ręce i powiedzieliśmy "do widzenia", co oznacza, że w przyszłości nie zamykamy przed tymi zawodnikami drogi powrotu do Wigier. Jeśli będzie taka potrzeba... Na własnych obiektach Wigry trenować będą do 20 stycznia, a ten etap przygotowań zamknie sparing zaplanowany na 21 stycznia w Mariampolu. Trwa poszukiwanie rywala. |