www.suwalki24.pl - Suwalski Dziennik Internetowy, najnowsze wiadomości z Suwałk i okolic, własne źródła informacji, darmowe ogłoszenia, informacje, zdjęcia, fotoreportaże, kalendarz imprez. Odwiedziło nas już ponad DWANAŚCIE MILIONÓW osób! dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych startuj z nami Startuj z nami
Start arrow Sport arrow Ślepsk Suwałki arrow Aleksandrowicz: Przyda się nam zimny prysznic
Menu Główne
Start
O Nas
Reklama
Usługi
Patronat medialny
Napisz do nas
Linki
Szukaj
Mapa Serwisu
EPasaż
Informacje
Wydarzenia
Gospodarka
Kultura
Sport
Reportaże
Historia
Przegląd Prasy
Galerie
Fotogaleria
Ogłoszenia
Oferty pracy PUP
Ogłoszenia drobne
Informator Miejski
Spis informacji
Rozkład Jazdy MZK
Rozkład Jazdy PKS
Rozkład Jazdy PKP
Taxi
Mapa Suwałk
Scieżki rowerowe
Urzędy
Instytucje Finansowe
Instytucje Kulturalne
Dyżury Aptek
Hotele
Restauracje/Puby
Opieka Społeczna
Zdjęcie losowe
play_out 10
Porozmawiaj z nami

Redakcja: 5053591

Marketing: 9452004

Admin: 1607477

Bądź z nami na

follow us on facebookfollow us on twitter



Translate our site
Reklama
Zliczamy od 30.01.08
Aktualnie na stronie
Odwiedza nas 43 gości

statystyka


Reklama
Ostatnio komentowane
Reklama
Masaż suwałki
Różne
WYPOŻYCZĘ POKROWCE NA KRZESŁA
Pokrowce są tak uszyte że można je dopasować praktycznie do każdego krzesła

Pokrowce są z atłasu białego koloru

Pokrowce posiadają szarfę , która służy jako element dekoracyj...
Rodzaj : Różne 
Kategoria : Ogłoszenia
Chmura tagów

suwałki wośp wigry suwałkach ślepsk siatkówka suwałk sejny finał aleksandra historia reklama bakałarzewskiej kowalewski 2010 2011 klasztor augustów kameduli obwodnicy plaza suwalscy suwalskie suwalszczyzna zdjęcia aquapark badminton filipów praca pwsz sowietologia suwalczanie baltica cmentarzy fantasy festival kamedułowie konopnickiej kowna kwaterski

Strony zaprzyjaźnione
PODLASKI SPORT
ESTACJAFM
Ślepsk Suwałki
ESTACJAFM
Portal samorządowy
Wojciech Kowalewski
Forum Suwałki
wilniuki
wigrytv
ESTACJAFM
Aleksandrowicz: Przyda się nam zimny prysznic PDF Drukuj Email
Wpisał: Tadeusz Moćkun   
15.01.2012 16:35

W sobotnim meczu siatkarze Ślepska Suwałki po raz kolejny pokazali, że nie wytrzymują presji gry w roli faworyta. A w takiej przystępowali do meczu z zajmującym przedostatnią lokatę w tabeli Cuprum Mundo Lubin, rywalem z którym na jego terenie wygrali pewnie 3:1.

 

- Niektórym moim zawodnikom przydało się utarcie nosa, bo po dwóch kolejkach rundy rewanżowej już widzieli Ślepsk w czołowej ósemce – na pomeczowej konferencji prasowej mówił Adam Aleksandrowicz,  trener gospodarzy. – Trzydzieści punktów straconych po własnych błędach mówi wszystko o naszej grze. 

Radości z wygranej nie ukrywali szkoleniowiec gości i wybrany MVP meczu libero z Lubina.

 

- W zespole gospodarzy widoczny był brak lidera, zawodnika, który potrafiłby uspokoić grę, wziąć jej ciężar na swoje barki – oceniał Ślepsk trener Cuprum Mundo. – Po serii błędów w zagrywce na początku meczu Ślepsk zaczął zagrywać lekko, a to była woda na nasz młyn.

 

Goście przewyższali gospodarzy pod każdym względem. Oni chcieli ten mecz wygrać i mieli na to pomysł.
Tylko w pierwszym secie siatkarze Ślepska zepsuli sześć zagrywek. Nie potrafili też skończyć pierwszego ataku. Rywale zaś bezlitośnie wykorzystywali każdy błąd suwalczan i zdobytego prowadzenia 1:0 po zagraniu w siatkę Radomskiego nie oddali do końca seta, którego wygrali 25:17.     

 

Set drugi rozpoczął się od prowadzenia gości, którzy w połowie partii doskoczyli gospodarzom na cztery punkty (12:8). Ślepsk przebudził się i po kilku minutach najpierw doprowadził od remisu 17:17, a po podwójnym odbiciu zawodnika gości po raz pierwszy w meczu wyszedł na prowadzenie 18:17. Radość kibiców gospodarzy trwała krótko, bo do stanu 20:19. Lubinianie odrobili stratę i sami objęli prowadzenie 23:21. Wprawdzie dwa podwójne bloku Radomski/Rudzewicz sprawiły, że na tablicy pojawił się wynik 23:23, ale było to wszystko na co w tym secie pozwolili suwalczanom goście. Najpierw atak po bloku, a następnie Węgrzyna z krótkiej dał wygraną miedziowym 25Ł23 i prowadzenie w meczu 2:0.

 

Początek trzeciego seta w serca kibiców Ślepska wlał nadzieję, na wygraną w tej partii i walkę już nie o trzy, ale o dwa punkty.  Suwalczanie poprawili grę blokiem, częściej kończyli akcję wykorzystując pierwszą piłkę. Kiedy po atakach Rudzewicza i Skrzypkowskiego oraz bloku Radomskiego i Rudzewicza Ślepsk objął prowadzenie 19:16 wydawało się, że w ten set jest nasz. Nadzieje na pozostanie w grze były jeszcze przez chwilę przy prowadzeniu 22:21. Niestety, cztery kolejne punkty, w tym dwa po błędach w przyjęciu zagrywki, dla gości, set 25:22 i mecz 3:0.   

 

To co działo się na parkiecie najlepiej oddają słowa trenera Adama Aleksandrowicza, który w trzecim secie, po kolejnym błędzie swoich podopiecznych, pochylił się i wyrzucał z siebie: I co ja mogę zrobić, co mogę zrobić? Nic – zakończył zrezygnowany.

 

W tym dniu do siatkarzy Ślepska nie docierały żadne uwagi szkoleniowca. I efekt opłakany. Trzy punkty, jak najbardziej zasłużenie, pojechały do Lubina. A Ślepsk wprawdzie utrzymał jeszcze szóstą lokatę w tabeli, ale nad strefą zagrożoną spadkiem ma już tylko trzy punkty przewagi i w sobotę wyjazdowy mecz w Wieluniu z Siatkarzem, z którym u siebie przegrał 0:3.         



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »