|
27 stycznia Sejm uchwalił głosami koalicji rządowej PO-PSL ustawę budżetową na 2012 rok. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość głosował przeciwko tej ustawie ze względów zasadniczych, o których mówiliśmy wielokrotnie w debacie publicznej, ale także dlatego, że wszystkie nasze poprawki w ważnych społecznych sprawach zostały odrzucone. Dotyczyły one m.in. zwiększenia subwencji oświatowej dla samorządów, aby ochronić przed likwidacją szkoły wiejskie, dofinansowania gabinetów lekarskich i stomatologicznych w szkołach, zwiększenia środków na wypłatę świadczeń rodzinnych, pomoc socjalną dla kombatantów, dożywianie dzieci, ubezpieczenie upraw rolniczych i zwierząt gospodarskich, zwiększenia dotacji dla ośrodków doradztwa rolniczego, zarezerwowania funduszy na podwyżkę płac dla pracowników wyższych uczelni, zwiększania środków na aktywne formy walki z bezrobociem, w tym zatrudnienie osób niepełnosprawnych.
Jako posłowie Prawa i Sprawiedliwości reprezentujący województwo podlaskie domagaliśmy się też dofinansowania ważnych zadań inwestycyjnych w naszym regionie, m.in. budowy drogi Mężenin - Osowiec (tzw. traktat carski), rozbudowy i modernizacji Centrum Onkologii w Białymstoku, dokończenia budowy Opery i Filharmonii Podlaskiej - Europejskiego Centrum Sztuki w Białymstoku, rozpoczęcia budowy drogi nr 66 Wysokie Mazowieckie - Szepietowo i Wysokie Mazowieckie - Białystok (dokumentacja techniczna), renowacji i modernizacji elewacji zabytkowego Kościoła pw. Św. Rocha w Białymstoku. Jednym z najbardziej nabrzmiałych problemów wywołanych przez rządowy projekt ustawy budżetowej na 2012 rok była sprawa podwyżki wynagrodzeń dla funkcjonariuszy służb mundurowych. Premier Donald Tusk w swoim exposé zapowiedział podwyżkę płac od 1 lipca 2012 o 300 zł tylko dla policjantów i żołnierzy, pomijając pozostałe służby mundurowe: Państwową Straż Pożarną, Straż Graniczną, Biuro Ochrony Rządu, Służbę Więzienną. W ślad za tym w budżecie na 2012 rok rząd nie przewidział funduszy na podwyżki płac dla tych formacji. Wywołało to uzasadnione i solidarne protesty wszystkich służb mundurowych. Rząd podzielił w sposób bezpodstawny i bezsensowny służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo Polaków na lepsze i gorsze. Prawo i Sprawiedliwość od początku konsekwentnie domagało się podwyżek dla funkcjonariuszy wszystkich służb mundurowych. Nasza poprawka w tej sprawie została odrzucona glosami koalicji rządowej najpierw na posiedzeniu Sejmowej Komisji Finansów Publicznych, a następnie w głosowaniu sejmowym w dniu 27 stycznia 2012 roku. Mimo apeli i argumentów przedstawionych z mównicy sejmowej szansa na uspokojenie i ustabilizowanie sytuacji w służbach mundurowych, tak ważne zwłaszcza w kontekście zbliżających się mistrzostw Europy w piłce nożnej, została odrzucona stosunkiem głosów 208 (za) do 231 (przeciw). W poprawce tej (oznaczonej w wykazie do głosowania numerem 252) proponowaliśmy zwiększenie wydatków w części 83 „rezerwy celowe”, poz. 72 o kwotę 153,5 mln zł (w pozycji tej została przewidziana kwota 202 mln zł na podwyżki dla policjantów) z przeznaczeniem na podwyżkę wynagrodzeń od 1 lipca 2012 roku funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej (61 mln zł), Straży Granicznej (33 mln zł), Biura Ochrony Rządu (4,5 mln zł) i Służby Więziennej (55 mln zł). Źródłem pokrycia tych wydatków miała być poz. nr 8 w części 83 „Współfinansowanie projektów z udziałem środków Unii Europejskiej”, stanowiąca dużą rezerwę, która w ostatnich latach nie była w pełnie wykorzystywana. Decyzja o takim przesunięciu byłaby więc uzasadniona i bezpieczna.
Protesty funkcjonariuszy oraz konsekwentne zabiegi Prawa i Sprawiedliwości przyniosły jednak jakiś efekt. W ostatniej chwili Klub PO zgłosił poprawkę polegającą na warunkowej podwyżce wynagrodzeń funkcjonariuszy PSP, SG, BOR i Służby Więziennej od 1 października 2012 roku „w przypadku niewykorzystania do dnia 30 września 2012 roku środków w wysokości 76.160 tys. zł planowanych w rezerwie celowej na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych (część 83 - Rezerwy celowe, poz. 4). Rozwiązanie to zostało przez Sejm przegłosowane.
Nazwałem z mównicy sejmowej tę decyzję fałszywą, pełną hipokryzji, ale jest ona także niebezpieczna. Dzieli nadal służby mundurowe na lepsze i gorsze (policjanci i żołnierze otrzymują podwyżki od 1 lipca, funkcjonariusze pozostałych służb - ewentualnie od 1 października), uzależnia podwyżki funkcjonariuszy PSP, SG, BOR i Służby Więziennej od tego, czy do 30 września nie wystąpią klęski żywiołowe oraz stwarza niebezpieczeństwo, że po ewentualnym uruchomieniu środków z tej rezerwy na podwyżki płac mogą mieć miejsce klęski żywiołowe, na walkę z którymi nie będzie już w ostatnim kwartale roku pieniędzy w budżecie.T Tak wygląda odpowiedzialność za państwo rządu PO-PSL Donalda Tuska.
Podczas głosowań nad projektem budżetu na 2012 rok na galerii sejmowej zgromadziła się liczna grupa przedstawicieli służb mundurowych. Przed głosowaniem poprawki nr 252 Prawa i Sprawiedliwości podziękowałem im z mównicy sejmowej za to, że „wytrwali do tego momentu, aby zobaczyć, jak w tej sali jest naprawdę”. Przekazuję Państwu tę informację również dlatego, że warto wiedzieć, jak w ważnych sprawach, takich jak ta, jest naprawdę. Z wyrazami szacunku Jarosław Zieliński, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość |