www.suwalki24.pl - Suwalski Dziennik Internetowy, najnowsze wiadomości z Suwałk i okolic, własne źródła informacji, darmowe ogłoszenia, informacje, zdjęcia, fotoreportaże, kalendarz imprez. Odwiedziło nas już ponad DWANAŚCIE MILIONÓW osób! dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych startuj z nami Startuj z nami
Start arrow Gospodarka arrow Białorusin - klient najlepszy
Menu Główne
Start
O Nas
Reklama
Usługi
Patronat medialny
Napisz do nas
Linki
Szukaj
Mapa Serwisu
EPasaż
Informacje
Wydarzenia
Gospodarka
Kultura
Sport
Reportaże
Historia
Przegląd Prasy
Galerie
Fotogaleria
Ogłoszenia
Oferty pracy PUP
Ogłoszenia drobne
Informator Miejski
Spis informacji
Rozkład Jazdy MZK
Rozkład Jazdy PKS
Rozkład Jazdy PKP
Taxi
Mapa Suwałk
Scieżki rowerowe
Urzędy
Instytucje Finansowe
Instytucje Kulturalne
Dyżury Aptek
Hotele
Restauracje/Puby
Opieka Społeczna
Zdjęcie losowe
resovia 2
Porozmawiaj z nami

Redakcja: 5053591

Marketing: 9452004

Admin: 1607477

Bądź z nami na

follow us on facebookfollow us on twitter



Translate our site
Reklama
Zliczamy od 30.01.08
Aktualnie na stronie
Odwiedza nas 38 gości

statystyka


Reklama
Ostatnio komentowane
Reklama
Masaż suwałki
Różne
WYPOŻYCZĘ POKROWCE NA KRZESŁA
Pokrowce są tak uszyte że można je dopasować praktycznie do każdego krzesła

Pokrowce są z atłasu białego koloru

Pokrowce posiadają szarfę , która służy jako element dekoracyj...
Rodzaj : Różne 
Kategoria : Ogłoszenia
Chmura tagów

suwałki wośp wigry suwałkach ślepsk siatkówka suwałk sejny finał aleksandra historia reklama bakałarzewskiej kowalewski 2010 2011 klasztor augustów kameduli obwodnicy plaza suwalscy suwalskie suwalszczyzna zdjęcia aquapark badminton filipów praca pwsz sowietologia suwalczanie baltica cmentarzy fantasy festival kamedułowie konopnickiej kowna kwaterski

Strony zaprzyjaźnione
wilniuki
ESTACJAFM
PODLASKI SPORT
wigrytv
ESTACJAFM
Ślepsk Suwałki
ESTACJAFM
Wojciech Kowalewski
Forum Suwałki
Portal samorządowy
Białorusin - klient najlepszy PDF Drukuj Email
Wpisał: Jan Wyganowski   
07.01.2012 08:36

Białorusin, jak przyjdzie do sklepu, potrafi zostawić nim na raz nawet równowartość tysiąca i jeszcze więcej złotych. Tyle tylko, że w litewskich, a nie polskich sklepach.


Zarówno Polakom, jak i Białorusinom odwiedzać nawzajem jest coraz trudniej. Po pierwsze - perypetie i biurokratyczne przeszkody w uzyskaniu wizy. I nie tylko tej zakupowo - turystycznej. Np. taka pani Leonarda Rewkowska ze Słonimia nie mogła nawet odebrać przyznanej dla niej nagrody w Polsce.

Działaczka należy bowiem do Związku Polaków na Białorusi współpracującego z władzami w Mińsku, a nie w Warszawie. Jak informowało Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”, na początku listopada 2011 roku organizacja kulturologiczna „Stopka” z Łomży przyznała działaczce nagrodę pieniężną w wysokości 5000 zł. Ale otrzymać tych pieniędzy pani Rewkowska nie może, bo znajduje się na liście osób objętych zakazem wjazdu do Polski. Działaczka ze Słonimia trafiła na „czarną listę”, ponieważ kierowany przez nią oddział ZPB znalazł się w strukturach, kierowanych przez grodzieńskiego przedsiębiorcę Stanisława Siemaszkę. Przejętego przezeń i wspieranego przez białoruski rząd Związku nie uznają polskie władze.


Z kolei europejskiemu portalowi Eastabock.eu, w imieniu rzeszy pasażerów, poskarżyła się m.in. Karina Kuczyńska z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przyjazny Transport, mającego siedzibę w Czeremsze. Wraz z nowym rozkładem jazdy wprowadzonym w grudniu 2011 r. przez Przewozy Regionalne, zostało anulowane połączenie kolejowe z Białorusią. Przejazd pociągiem był najprostszą i najtańszą alternatywą przekroczenia granicy dla mieszkańców polskiej Czeremchy i białoruskiego Wysokiego. Według informacji, które otrzymał Eastbook, decyzja polskich kolei uderza głównie w ludność białoruską.  Białoruskie wizy dla Polaków są drogie, bo kosztują aż 25 euro. Z tego powodu Polacy na Białoruś praktycznie nie wyjeżdżają. Natomiast Białorusini masowo ubiegają się o polskie wizy. Do Polski jeżdżą na zakupy, gdzie artykuły spożywcze są nawet o 100% tańsze.

 

Do grudnia ludzie przekraczali granice samochodem. Przy pełnym obłożeniu pojazdu podróż wychodziła taniej niż koleją, gdzie bilet z Wysokiego do Czeremchy kosztował 8 zł. Od 1 grudnia 2011 r. strona białoruska wprowadziła jednak przepis zezwalający na przekraczanie granicy samochodem nie częściej niż raz na 8 dni. Wtedy też momentalnie zapełniły się pociągi, które dwa razy dziennie kursowały przez granicę. Pociągowy boom trwał ledwie kilkanaście dni, bo 11 grudnia polskie koleje wprowadziły nowy rozkład jazdy, a w nim połączenie Czeremcha – Wysokie zlikwidowano.

Cenowy szok

Od 1 marca 2011. na Białorusi miała miejsce reforma cenowa, zmierzająca do urynkowienia cen. Na Białorusi pod względem cen i zakupów zaistniała podobna sytuacja, jak w Polsce na początku reform gospodarczych: ceny poszły w górę, a ludność, w obawie przed jeszcze większymi podwyżkami, rzuciła się do półek sklepowych, przez co stały się one jeszcze bardziej puste. Tylko towarów gospodarstwa domowego sprzedano w 2011 roku. kilkanaście razy więcej niż przed rokiem, w tym chłodziarek, lodówek dwa razy tyle, pralek o 95,5 proc. więcej, telewizorów o 20 procent więcej. Ludzie zaczęli też szukać miejsc i krajów, gdzie można kupić coś taniej. Ceny towarów i usług rosną na Białorusi systematycznie, a inflacja od początku 2011 r. w grudniu 2011 r. wyniosła 104 procent.

„Komsomolska Prawda” opracowała nawet tabelę porównującą ceny różnych produktów na Białorusi, w Polsce, Litwie i w Rosji, z której wynika, że najniższe ceny mleka, śmietany i twarogu są jednak na Białorusi. To dlatego, przypomina "Komsomolskaja Prawda", że państwo reguluje jeszcze na nie ceny. Na Białorusi najtańsza jest też wódka, piwo i chleb. W Polsce z kolei opłaca się kupować mięso, owoce, zwłaszcza, że sklepy ogłaszają promocje, walcząc o klienta. Z Rosji jeszcze niedawno Białorusini przywozili konserwy i warzywa, które były tam tańsze. Teraz "prawie wszystkie produkty, zwłaszcza w Moskwie, wychodzą drożej niż w Mińsku", chociaż oba kraje łączy unia celna - wskazuje dziennik. Na Ukrainie Białorusinom opłaca się kupować znacznie tańsze warzywa, herbatę i słodycze - relacjonuje "Komsomolskaja Prawda".

Białorusini wydają na żywność średnio ok. 40% swoich dochodów, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Europie. Karta'97 informuje zaś, że 2011 roku aż o 40 proc. wzrósł czynsz w Mińsku. Średni czynsz wraz z opłatami komunalnymi wynosi około miliona białoruskich rubli za jednopokojowe mieszkanie, podczas gdy w marcu i maju 2010 roku było to około 775 tys. rubli. Tymczasem płaca minimalna na Białorusi od 1 stycznia 2012 roku wzrasta właśnie do miliona rubli białoruskich (411,7 zł) i jest ponad dwa razy wyższa niż na początku roku.

Szturm na Litwę

Podczas gdy niezliczone rzesze Litwinów przyjeżdżają na zakupy do Polski, Białorusini najczęściej jadą na Litwę właśnie. Mniej tam korowodów z wizami, politycznymi niuansami, itp. Białorusinów w litewskich sklepach jest obecnie nawet dwa razy więcej niż przed rokiem, dwoma. Jak podają litewskie media, w ciągu 2011 roku w większych sklepach Wilna aż 85 procent zagranicznych klientów stanowili Białorusini. Jednorazowo goście z Białorusi potrafią wydać na zakupy 500 - 1000 litów. Na Litwie kupują m.in. dobre marki ubrań, obuwia, artykułów dziecięcych. Przy tym, ważne dla nich jest i ładne, estetyczne opakowanie, a nie tylko cena. Nie tylko zresztą kupują, ale i bawią się, nocują nawet.

 

Z kolei w Kłajpedzie jest bardo dużo klientów z Rosji. Oblężone są także, mimo zimowej pory, Druskienniki. A to m.in. za sprawą całorocznego stoku narciarskiego. Nigdzie nie ma śniegu, a Druskiennikach go dostatek. Przynajmniej pod dachem. W ubiegłym roku Druskienniki odwiedziło o ok.16,3 proc. więcej turystów zagranicznych niż przed rokiem, a Rosjan aż o 45 proc. więcej. Na przełomie grudnia i stycznia Rosjanie stanowili aż 70 procent wypoczywających. Wszystkie hotele są pełne gości.

W styczniu br. ze śnieżnej „Snow Arena“ korzysta codziennie co najmniej 1500 osób. W weekendy turystów jest jeszcze więcej.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »