Podczas posiedzenia Zarządu Warmińsko - Mazurskiej Izby Rolniczej oraz Związku Pracodawców, Właścicieli i Dzierżawców Nieruchomości Rolnych i Samoobrony w dniu 10 stycznia br., zaproponowano nowe rozwiązania.
Projekt rządowy zakłada, że od 1 lutego składka ma wynosić 1 zł miesięcznie za każdy pełny hektar przeliczeniowy w gospodarstwie rolnym, a w gospodarstwach poniżej 6 ha zapłaci ją za rolnika KRUS.
- Domagamy się solidarności i obciążenia składką w wysokości 5 złotych osób gospodarujących na małym obszarze (poniżej 6ha), tym bardziej, że nierzadko nie są to wcale rolnicy, a np. osoby pracujące gdzie indziej, a po prostu mieszkające na wsi - podkreślił Marek Kuźniewski z zarządu Warmińsko - Mazurskiej Izby Rolniczej.
Rolnicy z regionu chcą także powrotu do projektu ustawy zaproponowanego przez PSL w listopadzie minionego roku, czyli do "progów" finansowych składek: w gospodarstwach od 6 do 15 hektarów składka miałaby wynosić 18 zł od osoby, a powyżej 15 ha - 36 złotych od osoby.
Projekt rządowy zakłada bowiem, że będzie to złotówka od hektara przeliczeniowego, a to jest nie do przyjęcia - podkreślił Wojciech Hołownia, prezes Związku Pracodawców, Właścicieli i Dzierżawców Nieruchomości Rolnych na Warmii i Mazurach. Łatwo policzyć, ile zapłaci duża rodzina rolników gospodarujących w dużym gospodarstwie, to będzie stanowczo za dużo – dodał Hołownia.
W przyjętym stanowisku rolnicy z regionu domagają się podjęcia ogólnopolskiej debaty nad przygotowaniem nowego systemu ubezpieczenia zdrowotnego w rolnictwie. Swoje uwagi prześlą ministerstwom: zdrowia i rolnictwa, parlamentarzystom z Warmii i Mazur oraz izbom rolniczym w kraju.