www.suwalki24.pl - Suwalski Dziennik Internetowy, najnowsze wiadomości z Suwałk i okolic, własne źródła informacji, darmowe ogłoszenia, informacje, zdjęcia, fotoreportaże, kalendarz imprez. Odwiedziło nas już ponad DWANAŚCIE MILIONÓW osób! dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych startuj z nami Startuj z nami
Start arrow Historia arrow Syjoniści z Suwałk
Menu Główne
Start
O Nas
Reklama
Usługi
Patronat medialny
Napisz do nas
Linki
Szukaj
Mapa Serwisu
EPasaż
Informacje
Wydarzenia
Gospodarka
Kultura
Sport
Reportaże
Historia
Przegląd Prasy
Galerie
Fotogaleria
Ogłoszenia
Oferty pracy PUP
Ogłoszenia drobne
Informator Miejski
Spis informacji
Rozkład Jazdy MZK
Rozkład Jazdy PKS
Rozkład Jazdy PKP
Taxi
Mapa Suwałk
Scieżki rowerowe
Urzędy
Instytucje Finansowe
Instytucje Kulturalne
Dyżury Aptek
Hotele
Restauracje/Puby
Opieka Społeczna
Zdjęcie losowe
strzelanie 14
Porozmawiaj z nami

Redakcja: 5053591

Marketing: 9452004

Admin: 1607477

Bądź z nami na

follow us on facebookfollow us on twitter



Translate our site
Reklama
Zliczamy od 30.01.08
Aktualnie na stronie
Odwiedza nas 14 gości

statystyka


Reklama
Dom Nauczyciela zaprasza
Ostatnio komentowane
Reklama
Polski Sport Melius rehabilitacja
Sprzedam
pilnie
pilnie sprzedam nokie n 8 na dwie karty bateria trzyma tydzien mam słuchawki adapter brak simloka dotykowy stan doby cena do uzgodnienia
Chmura tagów

suwałki wośp wigry suwałkach ślepsk siatkówka suwałk sejny finał aleksandra historia reklama bakałarzewskiej kowalewski 2010 2011 klasztor augustów kameduli obwodnicy plaza suwalscy suwalskie suwalszczyzna zdjęcia aquapark badminton filipów praca pwsz sowietologia suwalczanie baltica cmentarzy fantasy festival kamedułowie konopnickiej kowna kwaterski

Strony zaprzyjaźnione
Ślepsk Suwałki
PODLASKI SPORT
ESTACJAFM
wigrytv
wilniuki
ESTACJAFM
ESTACJAFM
Wojciech Kowalewski
Portal samorządowy
Forum Suwałki
Syjoniści z Suwałk PDF Drukuj Email
Wpisał: Sławomir Moćkun   
29.12.2008 21:46
Oglądając w wygodnym fotelu poświąteczne wiadomości niejednemu  mieszkańcowi Suwałk  smutek przynoszą relacje z Ziemi Świętej. Wciąż w kolędach wspominamy narodzenie Jezusa w Betlejem, a w telewizji widzimy, jak dwa tysiące lat później na tej samej Ziemi Świętej, palestyńskie rakiety spadają na żydowskie osiedla, a w rewanżu armia izraelska bezlitośnie rozprawia się z bojownikami Hamasu. Najbardziej cierpią oczywiście cywile.
Relacje w TV wydają się dla nas odległą rzeczywistością. Warto jednak pamiętać, że powstanie żydowskiego państwa  było marzeniem wielu  mieszkańców Suwałk. Dzisiaj przedstawiamy sylwetki dwóch  Żydów związanych z Suwałkami, którzy mieli duży wpływ na  ruch syjonistyczny i powstanie państwa Izrael. 
 
W roku 1808 mieszkało w Suwałkach zaledwie 44 Żydów (3,5% ludności  miasteczka). W 1827 roku - 1209 (32%). W roku 1821 wybudowano synagogę. Żydzi zajmowali się pośrednictwem handlowym między dawną gubernią suwalską a terenem byłych Prus Wschodnich. Od 1861 roku czynna była szkoła Talmud-Tora. Żydzi suwalscy aktywnie poparli powstanie styczniowe. W roku 1891 zawiązało się stowarzyszenie "Safah Berurah". W okresie międzywojennym założono jeszywę, działał szpital żydowski, dom starców i hebrajsko-polskie gimnazjum. Suwalscy Żydzi doczekali się słynnych rabinów w osobach : Jicchoka Ajzyk Wildmana, Jehiel ben Aaron Hellera i Samuela  Mohilewera. W 1931 roku mieszkało w Suwałkach 5747 Żydów (34% ludności miasta), a tuż przed wojną - około 6 tys.    W listopadzie 1939 roku dokonano deportacji Żydów suwalskich do Białej Podlaskiej i do Łukowa. Tyle tła historycznego.
 
Szkoda tylko, że w oficjalnej  historii miasta na stronie internetowej urzędu pomija się żydowską obecność w grodzie nad Czarną Hańczą. Nie uda nam się tam nawet znaleźć tych kilku  powyższych, podstawowych informacji. Nie oczekiwałbym, żeby któraś z wymienionych  osób otrzymała tytuł Honorowego Obywatelu  lub była wymieniona w gronie zasłużonych dla miasta.  Wystarczyłoby jednak w rubryce historia miasta lub  wybitne suwalskie postaci wspomnieć o ich istnieniu. Dobry przykład pielęgnowania stosunków polsko – izraelskim mamy w pobliskiej Gołdapi, która współpracuje z miastem Givat Shmuel. O historii żydowskich mieszkańców  swoich miast pamiętają także obywatele Białegostoku czy  Sejn. W Suwałkach o tej części historii świadczy  jedynie kirkut oraz upamiętniająca Abrahama Sterna tablica przy ul. Waryńskiego.Tyle dygresji,  a pamiętać warto, że mieszkańcami Suwałk byli m.in:
File:Samuel Mohilewer.jpg
 
Samuel Mohilewer urodził się w 1824 roku, w miasteczku Głębokie w guberni mohylewskiej. Jego ojcem był rabin Juda Lejb. Otrzymał tradycyjne wykształcenie żydowskie.
Studiował matematykę, literaturę polską, rosyjską i niemiecką. W roku 1848 został, po swoim ojcu, rabinem w rodzinnej miejscowości. /, a później w Radomiu. W 1861 roku Samuel Mohilewer ukończył szkołę rabinów w Warszawie. Do 1868 r. był rabinem w Suwałkach.
Chasydzi chcieli obwołać go swoim cadykiem, ale nie zgodził się, ponieważ był zwolennikiem judaizmu rabinackiego. Nie porzucił tradycyjnego ortodoksyjnego stylu życia, ale aktywnie uczestniczył w ówczesnym życiu politycznym i kulturalnym. W 1873 roku Mohilewer uczestniczył w zjeździe rabinów w Petersburgu, ale głoszone przez niego poglądy nie znalazły zwolenników.
Rok 1881 przyniósł w Rosji pierwsze pogromy Żydów. Mohilewer zareagował na to gorącą agitacją na rzecz rozwoju ruchu syjonistycznego i emigracji do Palestyny. W 1882 roku w Warszawie założył pierwsze koło Miłośników Syjonu. Dzięki poparciu finansowemu barona Rotszilda udało mu się założyć w Palestynie dwie żydowskie kolonie - Ekron /1882/ i Rechovot /1890/. W 1883 roku Samuel Mohilewer wybrany został "uczonym" rabinem Białegostoku.
Fot. Rabin Samuel Mohilewer
 
Od początku poświęcił się działalności społecznej. Założył w Białymstoku wyższą szkołę religijną -" jeszybot" oraz towarzystwo kredytowe "Gemiłus Chased". Był wielkim zwolennikiem założenia żydowskiego banku kolonialnego.
W latach 1887-1890 wspólnie z rabinami Wołożyna, Wilna, Lidy, Ciechanowca i Święcian tworzył komitet gromadzący fundusze na rzecz kolonii żydowskich w Palestynie. W roku 1889 przewodniczył zjazdom syjonistycznym w Druskiennikach i Wilnie, a w 1890 roku pojechał do Odessy na zjazd towarzystwa pomocy Żydom w Syrii i Palestynie. Ukoronowaniem jego zaangażowania w organizację ruchu syjonistycznego był udział w I -szym Kongresie Syjonistycznym w Bazylei, w 1897 roku.
Rabin Samuel Mohilewer zmarł w 1898 r. Białymstoku na wylew krwi do mózgu. Jeszcze w okresie międzywojennym grób Mohilewera w Białymstoku był celem wielu pielgrzymek Żydów z Polski i zagranicy. W 1991 roku rodzina ekshumowała szczątki rabina z cmentarza na "Bagnówce" i przeniosła je do Izraela. W wielu izraelskich miastach są ulice noszące imię Samuela Mohilewera

  Izraelski znaczek pocztowy z 1978 r. upamiętniający SternaAbraham "Yair" Stern urodził się 23 grudnia 1907 roku w Suwałkach. W roku 1925, mając 18 lat, wyemigrował do Palestyny. Uczył się w Gimnazjum Hebrajskim w Jerozolimie, a następnie studiował lingwistykę i literaturę klasyczną (łacinę i grekę) na Uniwersytecie Hebrajskim na Górze Skopus. Pod koniec lat dwudziestych był na stypendium we Florencji.
Od 1933 roku był członkiem Irgunu, podziemnej organizacji żydowskiej w Palestynie. Gdy w 1939, po wybuchu II wojny światowej, Irgun i Hagana ogłosiły zawieszenie broni wobec Brytyjczyków, by nie osłabiać ich wysiłku wojennego, Stern uznał, że tylko dalsza walka przeciw panowaniu brytyjskiemu w Palestynie może doprowadzić do powstania niepodległego Izraela i wystąpił z Irgunu, zakładając organizację Lahomei Herut Israel (Bojownicy o Wolność Izraela, "Lehi").
Pomiędzy 1932 i 1934 rokiem Stern napisał kilkadziesiąt wierszy  uosabiających  wręcz cielesną miłość do Izraela , podkreślając oddanie sięgające  poświęcenia życia dla powstania wymarzonego państwa.  Jego wiersze ocierały się nawet o erotyczny opis śmierci. Duży wpływ na twórczość  Sterna miała poezja Włodzimierza Majakowskiego.  Pieśń Sterna „Nieznani Żołnierze” została przez Irgun, a później Lehi jako nieoficjalny hymn.
 
 
Fot. Izraelski znaczek pocztowy z 1978 r. upamiętniający Sterna
 
Gdy w 1939, po wybuchu II wojny światowej, Irgun i Hagana ogłosiły zawieszenie wszystkich działań przeciwko Brytyjczykom, Stern, uznający Wielką Brytanię za najgroźniejszego przeciwnika niepodległości Izraela, założył radykalną organizację zbrojną Lehi mającą kontynuować działania zbrojne wymierzone w brytyjską administrację w Palestynie. Jego przekonanie o słuszności tej walki zwiększył sprzeciw władz mandatowych wobec kolejnej fali żydowskich uchodźców z ogarniętej wojną Europy. W skład ugrupowania wchodzili zarówno socjaliści jak i prominentni prawicowi aktywiści, np. Icchak Szamir (późniejszy premier Izraela w latach 1983 – 1984 i 1986 – 1992). Stern zasłynął także ofertą , jaką złożył hitlerowskim Niemcom.  W styczniu 1941 próbował porozumieć się z rządem III Rzeszy oferując: "wzięcie udziału w wojnie po stronie Niemiec", w zamian za skierowanie transportów Żydów z Europy do Palestyny. Pod koniec 1941 podjęto druga próbę kontaktu z Niemcami. W obu przypadkach nie odnotowano odpowiedzi nazistów.
12 grudnia 1942 podczas aresztowania, Abraham Stern został zastrzelony przez brytyjską policję, prawdopodobnie z powodu roli jaką odgrywał w strukturach organizacji terrorystycznej Lehi.

Grób Sterna co roku w rocznicę śmierci odwiedzają izraelscy politycy i członkowie rządu.
W 1981 założono miasto Kokhav Ya'ir, dosłownie Gwiazda Yair'a, którego nazwa pochodzi od pseudonimu Sterna.

Nieznani żołnierze
My żołnierze nieznani, mundurów u nas brak
W cieniu śmierci i terroru trwa nasz marsz
Służyć będziemy do końca naszych dni
Śmierć jeno z obowiązku zwolni nas.

W dni czerwone od rzezi, zniszczenia i krwi
W noce czarne od bólu i rozpaczy
Naszą flagę zawiesim ponad miastem i wsią
Przesłanie miłości i wolności będzie nieść.

Nikt do walki tej jak rabów nie zmusza nas
Byśmy w obcych krajach krew przelewali
I jeśli zginąć przyjdzie, by wolności zaznał nasz lud
Gotowi jesteśmy ponieść tę ofiarę.

W dni czerwone...

Choć kłody pod nogi rzuca nam
Los okrutny, by zniewolić nas
Ni wróg, ni więzienie, ni nędzny szpieg
Nigdy nie powstrzyma nas.

W dni czerwone...

A gdybyśmy padli w walce tej
By potajemnie pochowano nas
Tysiące innych pójdą w ślad
By walczyć i zwyciężyć.

W dni czerwone...

Łzami matek, co straciły synów swych
Przelaną krwią niemowląt, co bez winy
Złaczymy cegły naszych ciał w potężny mur
I ojczyzna nasza tak powstanie.

W dni czerwone od rzezi, zniszczenia i krwi
W noce czarne od bólu i rozpaczy
Naszą flagę zawiesim ponad miastem i wsią
Przesłanie miłości i wolności będzie nieść.
 
Tłumaczenie wiersza  za: