29.01.2020

O roli jakości tłumaczenia medycznego

Wpisując słowo „medycyna” w Google pojawia się 46 600 000 wyników, z kolei angielskie „medicine” daje nam ich aż 2 390 000 000 (stan z dn. 15.01.2020).

Nie wgłębiając się w to, kto tworzy wszystkie te treści widać wyraźnie, że Internet to możliwości, a tu podajemy przykład na zaledwie dwóch językach. Jeżeli dodamy do tego jeszcze 6-7 tysięcy języków umożliwiających dotarcie do ponad 7,6 mld ludzi lub spojrzymy tylko na sam chiński posiadający łącznie ponad 1,4 mld użytkowników – to nie sposób nie zauważyć potencjalnych klientów dla różnego rodzaju firm sprzedających swoje produkty i usługi, producentów leków lub urządzeń medycznych. A dziś częściej i więcej niż kiedykolwiek w historii ludzkości omawia się niemal z każdej perspektywy temat zdrowia człowieka.

Od kogo i dla kogo? Bierzemy pod lupę tłumaczenia medyczne

W pewnym sensie większość z nas korzysta z tłumaczeń medycznych, nawet jeśli nie ma tego świadomości.

Możesz w tej chwili powiedzieć „ale jak to? Przecież nie korzystam z usług tłumacza…”. O co więc chodzi?

Weźmy za przykład np. krople do nosa. Nie podpieramy się tu żadnymi badaniami, ale logicznie podchodząc do sprawy – większość z nas przynajmniej raz w życiu miała okazję je stosować na katar. Jeśli ich producentem jest firma zagraniczna, masz właśnie do czynienia z jednym z rodzajów tłumaczenia medycznego (więcej przykładów na https://supertlumacz.pl/tlumaczenia-medyczne/).

W jaki sposób?

Każde opakowanie, etykieta informacyjna naklejona bezpośrednio na buteleczkę z kroplami do nosa czy ulotka informacyjna znajdująca się wewnątrz zawiera różne treści tj. m.in. co to jest za lek i w jakim celu się go stosuje, informacje ważne przed zastosowaniem, ostrzeżenia i środki ostrożności, czy jak przyjmować. Te treści zanim oficjalnie zostaną dopuszczone do dołączenia do konkretnego leku trafiają w ręce tłumacza.

A komu są potrzebne tłumaczenia medyczne?

Wśród klientów tłumaczy w tym sektorze można znaleźć np.:

  • pacjentów – osoby mieszkające poza granicami swojej ojczyzny oraz turyści podczas wakacji czasem potrzebują skorzystać z usług tłumacza ustnego. Dzieje się tak zazwyczaj podczas pobytu w szpitalu czy udania się do lekarza pierwszego kontaktu,
  • lekarzy,
  • szpitale i kliniki,
  • organizacje rządowe i pozarządowe, a także międzynarodowe,
  • naukowców pragnących podzielić się ze środowiskiem medycznym i światem wynikami swoich badań,
  • profesorów wykładających na uczelniach medycznych,
  • wydawców magazynów i publikacji z zakresu medycyny i zdrowia człowieka,
  • firmy farmaceutyczne,
  • producentów aparatury medyczne.

Tu nie ma miejsca na jakiekolwiek „wpadki” – o roli jakości tłumaczenia medycznego

Wyobraź sobie, że tłumacz zajmujący się przekładem poezji pewnego sławnego chińskiego poety naprawdę zawalił pracę. Krytycy i fani ocenili finalny efekt jako porażkę. Prawda jest taka, że koniec końców możemy mówić o niesmaku, złym wykonaniu tłumaczenia, totalnie nieudanej próbie oddania utworów na polski.

Ten przykład dobrze obrazuje to, co chcemy przekazać – złe tłumaczenia zdarzają się, nie zawsze mają one tak poważne konsekwencje, jak nawet najdrobniejsza pomyłka w przypadku tłumaczenia medycznego.

Ważne jest tu, aby pracę oddać w ręce godnego zaufania profesjonalisty, który:

  • charakteryzuje się dokładnością, chirurgiczną precyzją i rzetelnością,
  • posiada wiedzę lingwistyczną, a także wiedzę medyczną z określonej dziedziny (często to lekarz praktyk zajmujący się także przekładaniem lub zawodowy tłumacz z dodatkową specjalizacją),
  • ma niezbędne doświadczenie i umiejętności,
  • jest zaznajomiony nie tylko ze specyfiką realiów polskich, ale i kraju, w którym docelowo ma być przeznaczony przekład,
  • jest mu dobrze znane prawo polskie, a także państwa związanego z docelowym miejscem tłumaczenia,
  • ma nieskazitelną opinię w branży i wśród klientów.

- Tłumaczenia medyczne wśród samych tłumaczy uznawane są za jedne z najbardziej wymagających. Terminologia medyczna, rozbieżności między językami i stosowanie odmiennych pojęć czy odmiennego zapisu słów lub skrótów, różnice w prawie zw. z państwami języka tekstu oryginalnego i docelowego czy grupa docelowa. Spraw, które tłumacz musi mieć z tyłu głowy jest bardzo dużo. Do tego wszystko należy przełożyć z chirurgiczną precyzją mając świadomość, że tu chodzi o zdrowie i życie ludzkie – mówi Tomasz Muszyński, właściciel biura tłumaczeń SUPERTŁUMACZ®.

Kogo i dlaczego wybrać? O wyborze dostawcy usługi tłumaczenia medycznego

Medycyna to nie miejsce na eksperymenty, próby, szanse. Spójrz na to tak, masz poważną sprawę wymagającą skorzystania z usługi tłumaczenia medycznego. Skoro to jest coś tak ważne, to chyba jasne jest, iż potrzebujesz renomowanego dostawcy.

Do Ciebie należy decyzja czy wybierzesz tłumacz-freelancera czy biuro tłumaczeń. Oferty filtruj jednak surowo z ukierunkowaniem na kogoś, kto jest rzeczywiście profesjonalistą, ma renomę i możesz mu bezgranicznie zaufać.

Pamiętaj, że najlepsi zawodowcy na rynku to ludzie o nieskazitelnej opinii – podążaj śladem opinii, luźnych komentarzy czy formalnych referencji, a dotrzesz do renomowanego dostawcy usługi tłumaczeń medycznych tj. np. biuro tłumaczeń SUPERTŁUMACZ®.

Nie ignoruj też siły doświadczenia, rzeczywistych kompetencji i praktycznych umiejętności tłumaczy. Pod lupę weź portfolio – zwróć uwagę czy dany dostawca miał już do czynienia z tłumaczeniami medycznymi dotyczącymi sprawy, z którą do nich pukasz do drzwi. Przejrzyj certyfikaty, wyróżnienia, nagrody i oczywiście dokładnie zapoznaj się ze wspomnianymi już wcześniej referencjami.

Źródło: supertlumacz.pl

(materiał promocyjny)

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*