Zapraszamy na relację na żywo


Wigry Suwałki


Bruk-Bet Termalica Nieciecza

25.08.2019
19.00

19.07.2019

Drogą wodną z Warszawy na Wielkie Jeziora Mazurskie. Popłyniemy za pięć lat

Przywrócenie połączenia wodnego Warszawa - Pisz to jedno z priorytetowych zadań Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Przed kilkoma dniami Starostwo Powiatowe w Piszu i Wody Polskie – Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku - podpisały protokół przekazania gruntów na potrzeby budowy zaplecza technicznego Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Piszu.

Planowana baza sprzętowo-remontowa, która powstanie na przekazanych przez Starostwo gruntach, będzie niezbędna do utrzymania we właściwym stanie technicznym drogi wodnej oraz do obsługi przyszłego stopnia wodnego, który zostanie wybudowany na rzece Pisie.

Z kolei burmistrz Pisza Andrzej Szymborski przekazał na cele budowlane i projektowe nadrzeczne grunty, na których powstanie stopień wodny na Pisie. Sygnatariuszem porozumienia był Przemysław Dacy, prezes Wód Polskich.

Przy przekazaniu nieruchomości obecny był Grzegorz Witkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz wojewoda warmińsko – mazurski, Artur Chojecki.

- Myślę, że to jeden z pierwszych elementów, które spowodują, że nareszcie Wielkie Jeziora Mazurskie otrzymają kolejną inwestycję. Przedsięwzięcie przyczyni się do retencjonowania wody czy poprawy sytuacji ekologicznej na Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zaczynając od północy Węgorzewa poprzez Giżycko, Mikołajki, Ruciane-Nida, Pisz - mówił Andrzej Nowicki, Starosta Powiatu Piskiego. 

Piski stopień wodny

W skład stopnia wodnego Pisz wejdą dwie oddzielne budowle: śluza żeglugowa oraz jaz z przepławką dla ryb i hydroelektrownia wodna o mocy ok. 0,2 MW. W Piszu powstać ma też baza sprzętowo – remontowa RZGW wraz z portem rzecznym.

Retencjonowana za pomocą stopnia wodnego woda w jeziorze Roś zasilać będzie rzekę Pisę i Narew w okresach tzw. niżówek, co pozwoli eliminować zbyt niskie dla żeglugi stany wód.

- Budowa stopnia wodnego w Piszu wpisuje się doskonale w program rozwoju retencji, który rząd przyjmie w najbliższych tygodniach i nad którym nasze ministerstwo pracuje. Mamy bardzo niski poziom wód gruntowych, niską alimentację wody, retencję naturalną i sztuczną - przypomniał Grzegorz Witkowski wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

- Retencjonowana za pomocą stopnia wodnego w Piszu, woda w jeziorze Roś – zasilać będzie rzekę Pisę i Narew w okresach niżówek, eliminując zbyt niskie dla żeglugi stany wód – dodał Mirosław Markowski, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku.

Poseł PiS Jerzy Małecki mówił, że dzięki zatrzymaniu wody w rzece będzie się lepiej żyło i rolnikom, i leśnikom, i turystom, a także mieszkańcom - Słodka woda niestety zbyt szybko opuszcza nasze tereny. Teraz trzeba trzymać kciuki za dalsze etapy tej inwestycji. Jako parlamentarzyści z Mazur na pewno będziemy wspierali te przedsięwzięcie. Z kolei Poseł PiS Wojciech Kossakowski dodał m.in., że przy okazji budowy śluzy należy pomyśleć o połączeniu mazurskich jezior w pętlę.

Droga wodna za pięć lat

 W zakres działań na całym szlaku wejdą: pracę modernizacyjne węzłów hydrotechnicznych w Nowogrodzie i Warszawie, przystosowanie do żeglugi koryta Narwi od Nowogrodu do zalewu Zegrzyńskiego i włączenie portu w Ostrołęce do szlaku żeglownego. W tym przedsięwzięciu Pisz odgrywał będzie kluczowa rolę. Faza projektowo - dokumentacyjna inwestycji zakończyć się ma najpóźniej do 2021 roku. Budowa nowych urządzeń hydrotechnicznych i regulacja Pisy na jej 80-kilometrowym odcinku, potrwa 3-4 lata. Koszty budowlane inwestycji, szacowane są na 225 mln zł.

- Jeśli chodzi o turystyczny charakter, jest to jedna z większych inwestycji planowana przez Wody Polskie, gdyż mówimy tu o dużym szlaku żeglownym z Warszawy na Wielkie Jeziora Mazurskie – mówił prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

W zakres działań na całym szlaku z Warszawy na Wielkie Jeziora Mazurskie wejdą prace modernizacyjne węzłów hydrotechnicznych w Nowogrodzie i Warszawie, przystosowanie do żeglugi koryta Narwi i włączenie w najbliższych latach portu w Ostrołęce do szlaku żeglownego.

Diametralną zmianę przeszedł już port na Narwi w Ostrołęce, który ma być ważnym przystankiem na trasie Warszawa – Pisz. Wody Polskie wykonały tam prace konserwacyjne takie jak: usunięcie rumoszu i namułu z dna basenu portowego i wejścia do portu, roboty konserwacyjne na nabrzeżu portowym obejmujące: montaż odbojnic drewnianych na ścianach oporowych nabrzeża, wymianę ogrodzenia. W porcie zamontowane zostały również 2 pomosty pływające o długości 36 metrów każdy.

Prace związane z kompleksową przebudową portu w Ostrołęce, znajdują się obecnie na etapie wyboru wykonawcy dokumentacji technicznej, która będzie gotowa do końca 2019 roku. Jesienią 2019 natomiast opracowana zostanie koncepcja udrożnienia całego szlaku żeglownego Pisz-Warszawa.

 

Jak podkreślił wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski, uruchomienie nieskrępowanej żeglugi na tym szlaku otworzy ogromne możliwości dla rozwoju turystyki wodnej, lokalnego biznesu turystycznego, rekreacji i wypoczynku. W jego ocenie, udrożnienie całego drogi wodnej powinno potrwać maksymalnie pięć lat.

Na razie został przywrócony ( w sierpniu 2018 roku) ruch turystyczny na Wiśle i drogach wodnych Warszawy. Z tej okazji, 3 sierpnia br., o godzinie 10.00 na bulwarach im. gen. Pattona w Warszawie rozpoczął się pierwszy rejs po Wiśle i Kanale Żerańskim z udziałem Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej i Prezesa Wód Polskich. Celem wydarzenia było pokazanie działań związanych z żeglugą po Wiśle i szlaku wodnym łączącym Warszawę z Wielkimi Jeziorami Mazurskimi.

Minister Grabarczyk zaznaczył podczas tego rejsu, że „ (….) to jest pierwszy element programu. Drugi element to połączenie Warszawy z Wielkimi Jeziorami Mazurskimi. Za kilka lat z Mazur do Warszawy będzie można nie tylko dojechać, ale i dopłynąć”. 

Atrakcyjny szlak

Starzy mieszkańcy Mazur pamiętają, że tuż po wojnie można było - przy dobrej woli - dopłynąć kajakiem np. z Olecka do Warszawy. Ale to zamierzchła przeszłość.

Jeszcze 20-30 lat temu ta trasa była często wykorzystywana do pływania rekreacyjnego i jako opcja na tanie przetransportowanie jachtu ze stolicy na Mazury. Dziś to przygoda dla tych, którzy chcą spróbować czegoś innego niż tradycyjne pływanie jeziorowe.

Dopiero w latach 2016 - 2017 Warmia i Mazury wspólnie z województwami mazowieckim i podlaskim przystąpiły do wypromowania nowego produktu turystycznego „Szlak wodny Pisa-Narew”. Teraz włączają się do tego organy i instytucje rządowe. 

Pisa i Narew, to rzeki tworzące niezwykle atrakcyjny turystyczny szlak wodny Polski Północno-Wschodniej. Jest to jednocześnie szlak tranzytowy łączący Wisłę z Krainą Wielkich Jezior Mazurskich. Obie rzeki należą do największych rzek nizinnych w Polsce. Szlak PISA-NAREW to odcinek 120 km. Składa się na niego rzeka Pisa (80 km) oraz fragment rzeki Narew od ujścia Pisy w Nowogrodzie do miasta Ostrołęka (40 km).

Szlak prowadzi przez obszary cenne przyrodniczo. Należą do nich: Puszcza Piska (drugi pod względem wielkości kompleks leśny w Europie), Czartoryskie Jałowce (ok. 180 ha porośniętych tylko jałowcami o różnej wielkości).

Atrakcje tego szlaku wodnego są urozmaicone przez coraz lepiej funkcjonującą i coraz bogatszą ofertę kulturową regionu. Szlak ten łączy ze sobą cztery tradycje: Mazur, Kurpiów, Podlasia i Mazowsza.

 

WYG

Źródła: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej; Wody Polskie; Warmińsko - Mazurski Urząd Wojewódzki; Urząd Miejski w Piszu

Fot. UM w Piszu; Wody Polskie; WMUW

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*