18.10.2019

Wigry Suwałki - Odra Opole 1:0. Wielkie serca i dużo szczęścia [wideo i zdjęcia]

Suwalski zespół pod wodzą nowego trenera przerwał serię sześciu meczów bez zwycięstwa. Na miano bohaterów zasłużyli strzelec gola Kamil Sabiłło, dogrywający mu piłki Grzegorz Aftyka, no i Dominik Kąkolewski, który pięć minut przed końcem obronił rzut karny.

Kolejnym bohaterem był Arkadiusz Najemski, który wrócił na boisku po długiej kontuzji. Z jego nieszczęściem podczas meczu w  Legnicy rozpoczęły sie niepowodzenia drużyny. Kapitan znowu pojawił się na boisku i Wigry cieszyły się z kompletu punktów.

- Miłe uczucie, że jak gram, to wygrywamy  - cieszy się Arkadiusz Najemski. - Cała drużyna przez prawie dwa tygodnie pracowała na to zwycięstwo. Po przyjściu nowego szkoleniowca, Pawła Crettiego odżyliśmy psychicznie, treningi były bardzo przyjemne.  Podoba się nam jego pomysł na grę. Mamy jak najczęściej być przy piłce, kreować wydarzenia na boisku. 

Paweł Cretti, który debiutował na I-ligowym poziomie, zgodnie z zapowiedzią postawił na bardziej ofensywny wariant 4-4-2. W wyjściowym składzie znalazło się trzech młodzieżowców - boczni obrońcy Michał Król i Konrad Matuszewski oraz napastnik Szymon Łapiński. Na skrzydło przesunięty został Grzegorz Aftyka, który rozegrał kapitalną pierwszą połowę. Właśnie w niej Biało-Niebiescy, chociaż wystąpili bez pauzujacych za kartki Adriana Karankiewicza i Michała Ozgi oraz kontuzjowanych Cezarego Sauczka i Michała Żebrakowskiego, dosyć dobrze wdrażali filozofię nowego szkoleniowca. Starali się być panami, którzy rządzą na boisku, a nie sługami, czekającymi na narzucane im warunki.

Już w 8 minucie Grzegorz Aftyka przedarł się prawą stroną i płasko dośrodkował do Kamila Sabiłły, który minimalnie uprzedził kapitana Odry Mateusza Kamińskiego i strzałem po ziemi w kierunku dalszego słupka pokonał Kacpra Rosę.

Po objęciu prowadzenia, Wigry trochę oddały inicjatywę i próbowały kontrataków. Ze strony Odry największe zagrożenie po podaniach Krzysztofa Janusa stwarzali Szymon Skrzypczak i Mateusz Wdowik, ale ich strzały łapał lub przecinał dośrodkowania Dominik Kąkolewski. 

Wszędobylski, najlepszy na boisku w pierwszych 45 minutach Grzegorz Aftyka probował zaliczyć kolejną asystę po rzutach rożnych i wolnych, raz kapitalnie uderzył z ostrego kąta, ale bramkarz Odry efektowaną paradą przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po drugiej stronie pola karnego gości ładną akcją i wyłożeniem piłki Kamilowi Sabille na 16 metr popisał się Robert Bartczak, ale po tej akcji piłka minimalnie minęła bramkę.

Zaczarowana bramka Biało-Niebieskich 

Dobra gra, niezłe okazje i prowadzenie dawały nadzieje na jeszcze lepszą drugą połowę. Niestety, przebiegła ona pod dyktando gości, którzy zdominowali słabnących z minuty na minutę piłkarzy suwalskiego zespołu i tylko dzięki indolencji strzeleckiej opolan Wigry mogą cieszyć się z trzech punktów.

- Pierwsza połowa kosztowała nas zbyt dużo sił, a w drugiej zostaliśmy zmuszeni do biegania za piłką - przyznaje Arkadiusz Najemski.

- Inaczej nastawiliśmy się na tę drugą połowę, ale Odra postawiła nam tak trudne warunki - opowiada Paweł Cretti. - Zbyt szybko pozbywaliśmy się piłki, zbyt łatwo ją traciliśmy.

Dużo ożywienia w ofensywne poczynania przyjezdnych wniósł wprowadzony tuż po przerwie Mateusz Czyżycki, który sam dwukrotnie mógł pokonać Dominika Kąkolewskiego, a po jego podaniach gole powinni byli zdobyć Bartłomiej Wdowik i Szymon Skrzypczak, który z kilku metrów uderzył z woleja tuż przy spojeniu słupka i poprzeczki.

Odra marnowała szanse, ale pięć minut przed końcem wydawało sie, że musi wyrównać. Po faulu na Mateuszu Czyżyckim sędzia podyktował rzut karny.  Do piłki podszedł Szymon Skrzypczak, który nie wykorzystał dla Odry jedenastki w zremisowanym 1:1 meczu z Zagłębiem Sosnowiec, ale zrehabilitował się w następnym, wygranym 2:1 spotkaniu w Chojnicach. W Suwałkach, ku uciesze widowni,  jego strzał w prawy róg wyłapał Dominik Kąkolewski.

 

- Anazowaliśmy, w ktore miejsca uderza Skrzypczak, wybrałem róg i okazało sie, że dobrze wyczułem jego intencje - cieszy się Dominik Kąkolewski.

Wigry skończyły czarną serię, ostatnia w tabeli Odra nie przedłużyła passy trzech meczów, wliczając pucharowy z Arka Gdynia, bez przegranej.

- Pierwszą połowę przespaliśmy, w drugiej zabrakło nam spokoju - ocenia Piotr Plewnia, trener opolskiej druzyny. - Strach pomyśleć, co by było, gdybyśmy dobrze zagrali obie połowy. Jest mi przykro, że kilku z nas nie szanuje tego, co otrzymali od Boga, czyli daru gry w piłkę na dobrym poziomie.

W zupełnie innym nastroju po zwycięskim debiucie był szkoleniowiec Wigier.

- Po tym meczu jest super baza, żeby z optymizmem patrzeć w przyszłość - przekonuje Paweł Cretti. - W drugiej połowie mieliśmy problem, ale cieszę się, że tak młody zespół przetrwał ciężkie chwile i wygrał mecz o tak dużym ciężarze gatunkowym.  

Meczem z Odrą suwalska drużyna rozpoczęła "angielski tydzień": piątek - wtorek - piątek. W poniedziałkowy ranek Biało-Niebiescy wyruszą na południe Polski, gdzie nastęnego dnia zagrają zaległy mecz z GKS 1962 Jastrzębie, a w piątek w Nowym Sączu zmierzą się z Sandecją.

Tekst i fot. Wojciech Drażba 


  

 

Wigry Suwałki - Odra Opole 1:0 (1:0)

Bramka: Kamil Sabiłło 8

Żółte kartki: Sosnowski, Król (Wigry), Trojak, Timmermans, Skrzypczak, Wypych (Odra). Sędziował: Paweł Pskit (Łódź). Widzów: 1300.

Wigry: Dominik Kąkolewski - Michał Król, Dawid Sołdecki, Arkadiusz Najemski, Konrad Matuszewski, Grzegorz Aftyka, Joel Huertas, Łukasz Sosnowski (90 Abdoulaye Diallo), Robert Bartczak,Kamil Sabiłło (86 Adrian Piekarski), Szymon Łapiński (72 Bartosz Olszewski).

Odra: Kacper Rosa - Tomáš Mikinič (71 Franciszek Wróblewski),  Mateusz Kamiński, Mateusz Wypych, Bartłomiej Wdowik, Patryk Janasik, Thijs Timmermans (80 Germán Ruiz), Miłosz Trojak (54  Mateusz Czyżycki),  Sebastian Bonecki, Krzysztof Janus,  Szymon Skrzypczak.

 

Pozostałe wyniki i pary 14. kolejki 

Pary 14. kolejki

8 października (piątek):

Puszcza Niepołomice - GKS Tychy 2:1 (2:0)

Bramki: Bartosz Żurek 14, Hubert Tomalski 40 - Wojciech Szumilas 80

Chrobry Głogów - Chojniczanka Chojnice 1:0 (1:0)

Bramka: Michał Ilków-Gołąb 42-karny

Stal Mielec - Sandecja Nowy Sącz 5:1 (1:1)

Bramki: Łukasz Janoszka 38, Bartosz Nowak 53 (k), Mateusz Mak 81, 85, Wojciech Lisowski 88 - Maciej Małkowski 5

Miedź Legnica - Stomil Olsztyn 4:1 (2:1)

Bramki: Marcin Warcholak 33, Valērijs Šabala 45, Jakub Łukowski 49, Dawid Kort 84 - Mateusz Gancarczyk 25

19 października (sobota):

Olimpia Grudziądz - Radomiak Radom, godz. 17:00

Warta Poznań - Zagłębie Sosnowiec, godz. 17:45

Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS 1962 Jastrzębie , godz. 18:00

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Bełchatów, godz. 19:00 


 

Tabela

tabela: 1liga.org

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
01.24.2022 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.4937 4.5845
USD 0.00% 3.9592 4.0392
GBP 0.00% 5.3723 5.4809
CHF 0.00% 4.3445 4.4323
22.01.2022

Pracownik biurowy

Dodaj nowe ogoszenie