12.09.2020

Loftowa scena Stand-Up'u. Pawłowski i Mysza w Suwałkach [zdjęcia]

Arkadiusz Pan Pawłowski i Marlena Mysza w piątek, 11 września rozbawili suwalską publiczność w sali Hotelu Loft.

Pawłowski pochodzi z Gdańska, z komedią związany jest od lat. Pionier polskiego pro wrestlingu, ring announcer Fame MMA, improwizator, stand-uper. Mieszkańców Suwałk rozbawił przede wszystkim zabawami, w których mogli brać z nim udział, między innymi odpowiadaniem na jego słowa wyrazami przeciwstawnymi oraz dialogiem z publicznością.

Cały stand up Pawłowskiego rozpoczął się od wspomnienia, kim chciał być jako dziecko. Chciał zostać członkiem boysbandu. Cały występ kręcił się wokół tematu muzyki, twórców muzycznych takich jak Sean Paul czy Piotr Kupicha. Próbował rozwikłać zagadkę ich fenomenu. Stand-uper otrzymał ogromne brawa mieszkańców Suwałk.

Marlena Mysza jest jedną z najbardziej obiecujących kobiet na polskiej scenie stand-upowej. Jest osobą energiczną, żywiołową, otwartą i taki też jest jej stand up, czym zaskoczyła i rozbawiła suwalczan.

Monolog zaczęła tematem koronawirusa i konsekwencji, które powstały w wyniku kwarantanny i które dotknęły wiele kobiet, między innymi dodatkowymi kilogramami. Opowiadała o próbie rozpoczęcia przygody z siłownią, która zakończyła się fiaskiem. Rozbawiła publiczność tematem relacji damsko-męskich opowiadając o mężczyźnie z którym się spotykała, a który był „smerfem marudą”.

Hotel Loft zapewnił widzom mini-bar, w którym mogli zakupić napoje i drinki.

 

Tekst i fot. Barbara Gugnowska



udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*