13.05.2020

Ul. 100-lecia Niepodległości Polski nie ma szczęścia do wykonawców

W najbliższy piątek, 15 maja w Suwałkach powinna zakończyć się budowa całkiem nowej ulicy. Niestety, po raz kolejny termin będzie musiał zostać przesunięty.

Liczący 1,5-kilometra fragment przyszłej Trasy Wschodniej, ulica z tunelem pod torami i mostem na Czarnej Hańczy łączącą Utratę z Sejneńską miała być gotowa już w 2018 roku. Stąd jej nazwa – 100-Lecia Niepodległości Polski.

Pierwszy wykonawca – warszawska firma Pribex, która trzy lata temu zobowiązała się wykonać zadanie za kwotę 24 mln zł, zeszła z placu budowy już po kilku miesiącach.

Nieudane, bo oferty były za drogie, przetargi w poszukiwaniu następcy Pribeksu spowodowały, że trzeba było oddzielnie zbudować tunel - za 6,6 mln zł zrobiła to firma Polwar z Gdańska oraz most - gdański Optem wykonał przeprawę za 4 mln zł. 

Budowę samej ulicy, a także ronda i remontu kawałka Utraty oraz odnogi od wiodącej do Płociczna ulicy Staniszewskiego, wydawało się ostatecznie, za 24,6 mln zł miała dokończyć warszawska firma Prasko. Ta sama,  która dała poznać się z dobrej strony jako wykonawca pasa startowego lotniska lokalnego w Suwałkach.

W podpisanej z władzami miasta umowie, Prasko zobowiązała się zrealizować zadanie do 15 grudnia 2019 roku. Początkowo roboty toczyły się "aż miło", ulica jest prawie gotowa. Jednak tuż przed upływem tego terminu, "z uwagi na zmiany w pozwoleniu na budowę oraz w projekcie, z także ze względu na konieczność budowy dodatkowych zjazdów", wykonawca poprosił o  przedłużenie umowy do 15 maja 2020 r. Szkopuł w tym, że przez te pięć miesięcy niewiele na placu budowy się działo, dzisiaj jest on pusty. 

Sytuacja niepokoi tym bardziej, że w ubiegłym roku Prasko wygrała w Suwałkach także przetarg na budowę wiodącej od lotniska do Raczkowskiej ulicy Wojczyńskiego. W zamian za 1,5 mln zł obiecała wywiązać się zadania do końca czerwca. Termin mija za półtora miesiąca, a wykonawca zdążył tylko poustawiać ostrzegawcze znaki i słupki (patrz zdjęcia poniżej).

Mimo prób, nie udało się nam porozmawiać z mającym reprezentować Prasko Grzegorzem Moszczyńskim, dyrektorem kontraktu. Nie wiemy, czy firma zamierza dokończyć budowę ulicy 100-lecia Niepodległości Polski. Jeżeli nie, potrzebna będzie inwentaryzacja, ogłoszenie i rozstrzygnięcie kolejnego przetargu. Miną kolejne miesiące, opóźnienie realizacji inwestycji, którą w 20 proc. dofinansowuje Unia Europejska, może wynieść nawet więcej niż 2 lata.

Wojciech Drażba


udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*