21.05.2014

Na Białoruś bez wiz

Od 1 czerwca na wjazd na Białoruś nie będzie potrzebna wiza. Niestety, dotyczy ona Turków, a nie Polaków. Co prawda Turcja, podobnie jak i Polska jest w NATO, ubiega się nawet o członkostwo w UE, ale „mniej miesza się w wewnętrzne sprawy innych”. Stąd i umowa o bezwizowym ruchu.

Umowa między rządami Białorusi i Turcji w sprawie wzajemnego zniesienia wiz wejdzie w życie 1 czerwca, poinformowała prasowa służba białoruskiego MSZ. Umowa ta umożliwi obywatelom Białorusi przebywanie bez wizy na terytorium Turcji przez 30 dni od dnia wjazdu. Liczba wjazdów jest nieograniczona, ale całkowita liczba dni pobytu nie może przekroczyć 90 w roku kalendarzowym.

Ruch bezwizowy nie dotyczy podróży służbowych, nauki, działalności naukowej, łączenia rodzin i dłuższego przebywania w Turcji. Bez wizy można będzie Białorusinom podróżować na spotkania biznesowe. Ponadto na podstawie tejże umowy zostanie utworzony w Mińsku ośrodek readmisji dla nielegalnych imigrantów.

Turcja niedawno zmieniła zasady i procedury procesu wizowego: teraz trzeba je rejestrować w nowym systemie elektronicznym, a nie tak jak wcześniej – otrzymywało się je na lotnisku w momencie przybycia. Turecka wiza dla Białorusinów kosztowała 20 dolarów.

Przypomnijmy, że 22 czerwca 2010 roku, w przygranicznej Kuźnicy Białostockiej, Bronisław Komorowski, pełniący wówczas obowiązki prezydenta RP, podpisał przyjętą wcześniej przez polski Sejm umowę o małym ruchu granicznym z Białorusią, a 11 listopada 2010 roku, a więc w dniu jak najbardziej uroczystym dla Polski, białoruski parlament ratyfikował umowę o bezwizowym ruchu przygranicznym między Rzeczpospolitą Polską, a Republiką Białoruś.

Zgodnie z postanowieniami umowy, mały ruch graniczny z Białorusią obejmować miał 93 jednostki podziału administracyjnego (gminy i miasta) województwa lubelskiego, mazowieckiego i podlaskiego zamieszkałe przez 590 tys. mieszkańców, w tym m.in. Białą Podlaską, Augustów, Bielsk Podlaski, Hajnówkę, Sokółkę, Siemiatycze, Sejny, Puńsk, a po stronie białoruskiej 89 jednostek podziału administracyjnego (rady wiejskie i miasta) z ok. 1 mln 100 tys. mieszkańców, w tym Brześć i Grodno.
Niestety, wielka polityka uniemożliwia wciąż ułatwienie życia mieszkańcom po obu stronach granicy. Z dobrych wiadomości można odnotować tylko uruchomienie od nowego roku w Kuźnicy Białostockiej nowego przejścia granicznego dla niezmotoryzowanych między Polską a Białorusią. Pas dla pieszych i rowerzystów to efekt działań portalu Europa, który przez kilkanaście miesięcy prowadził akcję na rzecz włączenia polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej granicy do innych zewnętrznych granic Unii Europejskiej. Pomysł wsparło polskie MSW i wojewoda podlaski. W efekcie władzom województwa udało się zdobyć 900 tyś zł na modernizację przejścia.

Kanałem Augustowskim przez granicę

Od 1 maja granicę z Białorusią można przekraczać przez rzeczne przejście graniczne Rudawka-Lasnaja na Kanale Augustowskim. Przejście będzie czynne do 1 października, w godzinach 7:00 – 19:00.

Przejście graniczne Rudawka-Lasnaja (woj. podlaskie, pow. augustowski, gm. Płaska) to jedyne rzeczne przejście graniczne na wschodniej granicy RP. Korzystają z niego głównie amatorzy spływów kajakowych, ponieważ granicę turyści mogą przekraczać jedynie drogą wodną, na własnym sprzęcie pływającym.

Przejście czynne jest od 1 maja do 1 października, w godzinach 7:00-19:00. Najbliższa placówka konsularna Białorusi, gdzie zainteresowani przekroczeniem granicy w Rudawce mogą wyrobić sobie wizę turystyczną, znajduje się w Białymstoku. Aby przekroczyć granicę, obywatele RP muszą posiadać przy sobie paszport, wizę białoruską oraz ubezpieczenie.

Przejście graniczne Rudawka-Lasnaja funkcjonuje na podstawie Porozumienia z dnia 04.11.2005 r. między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, a Rządem Republiki Białorusi.

Sezonowe przejście w Puszczy Białowieskiej

Z kolei już w październiku 2013 r. otwarto piesze przejście turystyczne w sercu puszczy Białowieskiej. Punkt graniczny „Białowieża-Pererow” mogą przekraczać obywatele wszystkich krajów. Przejście działa jedynie sezonowo i w określonych godzinach. Od 1 października do 31 marca od 10.00 do 20.00, a od 1 kwietnia do 30 września od 9.00 do 21.00.

W przyszłym roku planowane jest otwarcie przejścia pieszego w Połowcach, trwają też rozmowy ze stroną białoruską na temat modernizacji przejścia w Bobrownikach.. Największą trudność sprawi przebudowa przejścia w Bobrownikach, gdzie dla pieszych należy wybudować dodatkowy most.

Słuch zaginął natomiast o innych nowych przejściach dla zmotoryzowanych. Tymczasem polsko-białoruski zespół ds. współpracy transgranicznej od lat postuluje otwarcie lokalnych przejść w Lipszczanach, Chworościanach, Jałówce, Tokarach, by po wejściu w życie umowy ruchu bezwizowym, ludzie mieli blisko do bliskich. Wszak i tu, podobnie jak na odcinku litewskim, granicę przeprowadzano po wojnie, często przez połowę wsi, gospodarstwa. Przed wejściem do Schengen, mieszkańcy polsko-białoruskiego pogranicza mogli przynajmniej udać się prostą drogą na groby bliskich w Święto Zmarłych. Otrzymywali jednodniowe przepustki, a szlabany podnoszono m.in. w Lipszczanach i innych przygranicznych miejscowościach.

Jan Wyganowski

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*