12.12.2016

Specjalne strefy na Litwie. Konkurent, czy partner dla suwalskich firm?

Litewski parlament zatwierdził ulgi dla małych spółek w specjalnych strefach ekonomicznych. Zezwolono przez sześć lat nie płacić podatku dochodowego dla tych spółek, w których pracuje co najmniej 20 osób i których wartość inwestycji przekroczy 100 tys. euro.

Następnie przez 10 kolejnych lat te spółki będą płaciły połowę podatku dochodowego. To duże udogodnienie dla niewielkich przedsiębiorstw, co może spowodować napływ inwestycji do miejscowości, gdzie są zlokalizowane litewskie sse.

Specjalne strefy ekonomiczne

Na Litwie jest siedem SSE: w Kłajpedzie, Kownie, Szawlach, Kiejdanach, Poniewieżu, Akmenė i Mariampole.

Działalność specjalnych stref ekonomicznych (SSE) określa ustawa o podstawach specjalnych stref ekonomicznych oraz poszczególne ustawy dotyczące każdej z funkcjonujących stref. Strefy zostały powołane na 49 lat.

Inwestorzy, których poziom inwestycji przekroczył wartość milion euro, mają prawo do ulg podatkowych:

- całkowite zwolnienie z CIT w pierwszych sześciu latach oraz obniżenie CIT o 50 proc. w ciągu kolejnych 10 latach

- zwolnienie z opodatkowania dywidendy wypłacanej inwestorom zagranicznym przez 49 lat

- zwolnienie z podatku od nieruchomości przez 49 lat

Teraz otrzymali dodatkowe udogodnienia.

Na terenach SSE nie może być prowadzona:

- działalność związana z zapewnieniem bezpieczeństwa i obrony państwa, także produkcja

- przechowywanie czy sprzedaż broni, amunicji i materiałów wybuchowych

- produkcja, przetwórstwo, przechowywanie i utylizacja materiałów niebezpiecznych i promieniotwórczych

- produkcja wódki, likierów i innych napojów spirytusowych

- produkcja papierów wartościowych, znaków pieniężnych i monet, znaczków pocztowych

- zakładanie i prowadzenie salonów gier hazardowych (kasyn)

- organizowanie loterii

- przygotowanie i transmitowanie programów radiowych i telewizyjnych, z wyjątkiem technicznej obsługi drukarń, radia i telewizji.

 Mariampolska strefa ekonomiczna

Najbliżej Suwalszczyzny znajduje się strefa ekonomiczna w Mariampolu. Powstała stosunkowo niedawno, bo dopiero w grudniu 2011 roku. Zajmuje 77,73 ha. Strefą zarządza jedna ze znaczących firm na bałtyckim rynku rolno- przemysłowym - „ARVI”.

Litewska Marijampolė ma długoterminową strategię rozwoju, a nawet otrzymała za to w 2013 roku certyfikat Komitetu Regionów UE. Samorząd zainwestował 7 mln litów w infrastrukturę wolnej strefy ekonomicznej, aby przyciągnąć inwestorów.

Kilkanaście miesięcy trwało uzbrajanie terenu, przygotowanie terenów pod inwestycje. Mimo to, jest pierwszą strefą na Litwie, która została już niemal całkowicie zagospodarowana. Nie bez znaczenia był fakt, że tędy przebiega via Baltica ( po litewskiej stronie granicy prawie zbudowana) oraz rail Baltica ( po litewskiej stronie funkcjonuje ona aż do Kowna). Są to obecnie zarówno szerokie - rosyjskie, jak i europejskie tory, kolejowe centra logistyczne. To tu, a nie w Suwałkach, budowane są centra logistyczne pod potrzeby rail Balticy. Podobnie zresztą jak w Mockawie i Szestokai, Kownie. Tylko w tym ostatnim mieście, w tamtejszym centrum logistycznym, powstanie 1300 miejsc pracy.

Jedną z ważniejszych, a w dodatku częściowo konkurencyjnych wobec suwalskich firm branży stolarskiej, jest inwestycja w Mariampolu duńskiej spółki „Dovista” (właściciel znaków towarowych„Velfac“ i „Rationel”), która w lipcu 2016 roku rozpoczęła tu budowę zakładu produkcji drzwi i okien. W ciągu 4 lat zainwestuje 50 mln euro, da pracę dla 300 osób, a w perspektywie ma stać się największym na Litwie producentem w tej branży.

- Jestem pewny, że „Dovista” będzie jednym ze znaczących pracodawców nie tylko w regionie marijampolskim, ale i na Litwie - uważa Simonas Petrulis, dyrektor generalny „ARVI”.

Inne znaczące strefy, to:

Kłajpedzka Specjalna Strefa Ekonomiczna

Kłajpedzka SSE działa od 2002 r. Początkowo jej powierzchnia obejmowała 300 ha, a docelowo ma zostać powiększona do 412 ha. Inwestor może wydzierżawić grunt na 99 lat. Od 2002 r. strefa przyciągnęła ponad 800 mln euro inwestycji, powstało tu ponad 1000 nowych miejsc pracy. Ustawa przewiduje, że Kłajpedzka SSE będzie działała do 2045 r.

Kowieńska Specjalna Strefa Ekonomiczna

Kowieńska SSE została powołana w 1996 r. Docelowo powierzchnia strefy ma wynosić 534 ha. Strefa została powołana na okres 45 lat. Jest tu możliwość działania dla 160 firm.

Specjalna Strefa Ekonomiczna w Szawlach

Obejmuje 218 ha, jest zlokalizowana nieopodal magistrali Panieweżys-Szawle i lotniska w tym mieście. Oficjalnie strefę otwarto dopiero w marcu 2016 roku. Tereny wydzierżawiło już 11 spółek.

Parki przemysłowe

Na Litwie są także następujące parki przemysłowe: Alytus (Olita) o powierzchni 56 ha, Pagegiai (30 ha), Radvliskis (Radwiliszki) o powierzchni 15,5 ha, Ramygala (12,4 ha).

Władze graniczącej z Polską Olity, kosztem 19,5 mln litów, pochodzących z funduszy unijnych, przygotowali odpowiednią infrastrukturę na 26 działkach inwestycyjnych, obejmujących 56 ha. Dają też spore ulgi podatkowe, większe niż np. w kowieńskiej strefie ekonomicznej. Można otrzymać dodatkowo m.in. dwuletnie wakacje od podatku za ziemię, począwszy od uzyskania przez inwestora zezwolenia na budowę, co jest bardzo ważne, bo fabryki jeszcze nie ma, nie i produkcji, więc każdy zaoszczędzony grosz liczy się. Później, jeżeli zainwestowano co najmniej 2,5 mln litów w hektar, samorząd zwalnia na trzy lata od podatku ziemskiego i od nieruchomości.

Po przejęciu przez Rosjan kilka lat temu największej w regionie fabryki lodówek „Snaige“ w Alytusie, obroty rosną o ponad 30 proc. rocznie. Powstały i nowe miejsca pracy. Spółka eksportuje swoje produkty do prawie 30 krajów Europy i Azji. Produkuje też pod potrzeby polskiej „Amicy”.

Takie firmy z Olity, jak „Alita“, „Celsis“, „Vita“, „Alkesta“ są jednymi z większych płatników podatków na Litwie. Tylko grupa „Alita”, łącznie z„Anykščių vynu“, zapłaciła 84 mln litów podatku.

Inne

Poza państwowymi parkami przemysłowymi działają też prywatne terytoria, określane przez właścicieli mianem parków przemysłowych. Nie posiadają one jednak takiego statusu. Najczęściej nie korzystają z wsparcia unijnego, zarabiają na dzierżawie nieruchomości. To: park przemysłowy w Taurogach,, park przemysłowy w Sitkunai oraz park przemysłowo – logistyczny w Ramučiai.

Jest też 10 parków naukowo –technologicznych. Parki naukowo – techniczne powstały w pobliżu placówek akademickich i naukowych ośrodków badawczych, z którymi razem tworzą zintegrowane ośrodki nauki, studiów i przedsiębiorczości – tzw. „doliny”.

Inwestycje zagraniczne

Większość inwestycji zagranicznych lokalizowanych jest jednak w stolicy Litwy - w Wilnie.

Według danych Departamentu Statystyki, w końcu 2015 r. na okręg wileński przypadało 9,528 mld EUR, czyli 70,6 proc. wartości skumulowanych bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) na Litwie. Na jednego mieszkańca okręgu wileńskiego przypadało 11 800 EUR BIZ, gdy średni wskaźnik dla całego kraju wynosił 4 700 EUR. Natomiast w samym okręgu wileńskim nawet 95,4 proc. ogólnej wartości inwestycji przypadało na miasto Wilno, a na jednego mieszkańca stolicy przypadało 16 700 EUR inwestycji zagranicznych. Na okręg kowieński przypadało 1,508 mld EUR, czyli 11,2 proc. ogólnej wartości BIZ, na okręg kłajpedzki – 1,212 mld EUR (9 proc.). Najmniej zainwestowano w okręgu tauroskim (lit. Tauragės apskritis) – 24,6 mln EUR, czyli zaledwie 0,2 proc. ogólnej wartości inwestycji zagranicznych.

 W poprzednim roku największy wzrost BIZ odnotowano w okręgu kłajpedzkim (o 19,4 proc.), oraz graniczącym z Suwalszczyzną olickim (lit. Alytaus) (o 15,6 proc.), a także poniewieskim (o 13,5 proc.).

Najwięcej na Litwie zainwestowali inwestorzy ze Szwecji, Holandii i Niemiec. W ciągu 2015 r. ogólna wartość skumulowanych BIZ zwiększyła się o 5,9 proc.i w końcu roku wyniosła 13,497 mld EUR.

Jan Wyganowski

Na fot. Mariamopol

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*