03.01.2017

Podlaska Komunikacja Samochodowa Nova już działa. Związkowcy czekają

W poniedziałek rozpoczęła działalność Podlaska Komunikacja Samochodowa Nova S. A. Autobusy nowej spółki już jeżdżą. Nie zmieniły się godziny odjazdu, ani miejsca przystanków. Nova powstała z połączenia spółek PKS w Suwałkach, Siemiatyczach, Zambrowie, Łomży i Białystoku. Konsolidacji sprzeciwiali się związkowcy. Jednogłośnie swój sprzeciw wyrazili również suwalscy radni. I jedni i drudzy byli zdania, że połączenie spółek to sposób na ratowanie za wszelką cenę zadłużonego PKS Białystok.

Pracownicy PKS w Suwałkach obawiają się zwolnień.

- Boimy się o utratę miejsc pracy – mówi Jarosław Żaborowski, przewodniczący Samorządnego Niezależnego Związku Pracowników w suwalskim PKS. – Niemożliwe, że nie zmniejszy się zatrudnienie w Suwalkach. Pracę na pewno straci część osób z administracji, bo wszystko zostanie przeniesione do Białegostoku. Czekamy na decyzje nowego prezesa – mówi.

Prezes nowej spółki Cezary Sieradzki podczas poniedzialkowej konferencji prasowej powiedział, że zarząd chce „przedsięwziąć działania zmierzające do ograniczenia kosztów i zwiększenia dochodów”, ale zaznaczył, że „nie chodzi tu o sprawy pracownicze. Sprawy pracownicze to ostateczność, najpierw chcemy poznać ludzi”.

- Zobaczymy, jak będzie. Niedługo ma odbyć się spotkanie związkowców z prezesem. Jeśli sytuacja się nie poprawi, możliwe, że kierowcy sami będą rezygnować z pracy. Mają dość bardzo niskich zarobków. Dostają po 1500 złotych, a praca jest trudna i bardzo odpowiedzialna – mówi Żaborowski.

30 listopada związkowcy skierowali do wojewody podlaskiego pismo, w którym wyrazili nadzieję, że unieważni on decyzję zarządu województwa o połączeniu spółek PKS. Wojewoda ma na nie odpowiedzieć do 12 stycznia. Ten sam list wysłali do Kancelarii Premiera.

- Nie spodziewamy się raczej, że wojewoda sprzeciwi się decyzji zarządu województwa, przecież i to Białystok i to Białystok. Nova została oficjalnie zarejestrowana, ale jeśli okaże się, że sytuacja pracowników dawnej spółki PKS w Suwałkach ulegnie jeszcze większemu pogorszeniu, wejdziemy w spór zbiorowy – zapowiada.  - Liczymy, że nowemu prezesowi będzie zależało na poprawie sytuacji i że zwolnione zostaną jedynie te osoby, które do PKS trafiły z politycznego nadania – dodaje.

Jak informują Wrota Podlasia, Nova zatrudnia obecnie około 950 osób. Spółka przejęła pracowników wraz z umowami. Dotychczasowym prezesom zaproponowano stanowiska dyrektorów oddziałów spółki w Suwałkach, Łomży, Siemiatyczach, Zambrowie. 

(just)

Fot. Wojciech Oksztol - Wrota Podlasia

[27.12.2016] PKS Suwałki. 1 stycznia strajku raczej nie będzie

[27.11.2016] Platforma Obywatelska przeciwna połączeniu PKS?

[17.11.2016] Zaostrza się spór w obronie suwalskiego PKS

[08.11.2016] Ponad podziałami w obronie suwalskiego PKS. Nowy Rok bez autobusów?

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*