26.06.2016

180 lat I LO im. Marii Konopnickiej. Do zobaczenia na 200-leciu [zdjęcia]

Łzy, wzruszenie, radość – te uczucia towarzyszyły uczestnikom sobotnich, jubileuszowych uroczystości 180-lecia I Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej (dawnego Gimnazjum mim. Karola Brzostowskiego) w Suwałkach. Dla wielu ten jubileusz był okazją do ponownego spotkania się po 40, 50 i więcej latach.

Było to spotkanie, na którym, jak ujął to w swojej homilii ks. bp Jerzy Mazur, „z wdzięcznością mówimy o przeszłości, pasją o teraźniejszości i nadzieją o przyszłości. Kochani młodzi – dodał zwracając się do obecnych uczniów – wy jesteście moją nadzieją na przyszłość.”

Historię szkoły w skrócie przypomniał obecny dyrektor Andrzej Kaszkiel i przybliżył film przygotowany przez uczniów Kacpra Szturgulewskiego, Filipa Stuczyka, Pawła Kaszkiela i nauczycieli Marka Urbanowicza, Marcina Orzechowskiego, Janiny Małgorzaty Kap i Mirosława Bogdana, a szerzej wręczona gościom jubileuszowa publikacji poświęcona latom 1944-2016, która w założeniach jest początkiem prac nad monografią liceum. 

Obecny na uroczystości prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz wręczył dyrektorowi I LO symboliczny czek na kwotę 60.000 zł. Pieniądze te zostaną przeznaczone na nową salę informatyczną.

Z dwojga suwalskich parlamentarzystów zaproszonych na jubileuszowe uroczystości gości na sali była tylko poseł Bożena Kamińska.   

O historii szkoły nie tylko mówiono, ale także pamiętano o tych, którzy ją tworzyli, ale odeszli już z tego świata. Na znajdujących się na suwalskich cmentarzach grobach nauczycieli I LO zapłonęły znicze. Znicz zapłonął też pod ścianą suwalskiego ratusza, w miejscu, w którym w1968 roku zamordowany został nauczyciel fizyki Stanisław Andrulewicz. Wiązankę kwiatów złożono pod znajdującą się na frontowej ścianie tablicą pamiątkową poświeconą pamięci wychowawców i wychowanków „poległych na polu chwały i zamordowanych w więzieniach i obozach”.

Wspominano też drugą połowę lat 80-tych XX wieku, kiedy dyrektorem szkoły był partyjny aparatczyk. To za jego czasów, po osłoną nocy, zdejmowano w szkole krzyże. To on dążył do zamknięcia znajdującego się po drugiej stronie ulicy kościoła „szkolnego” lub „gimnazjalnego” jak o kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa mówią suwalczanie, aby uniemożliwić młodzieży modlitwę przed i po lekcjach. Tę "Bitwę o krzyże" wygrała młodzież... 

Podniosłą chwilą było wręczenie „Srebrnej tarczy” absolwentom szkoły sprzed 50 lat (matura 1966 - na zdjęciu głównym).

Jubileuszowe uroczystości zakończył bal, który trwał do białego rana.

- Niech żyje bal, bo za rok, nawet jeśli nas zaproszą, być może nie będziemy już mogli przyjechać – podsumowała jubileuszowe uroczystości i bal jedna z jego uczestniczek, która mury suwalskiego liceum i rodzinne miasto opuściła przed 55-laty.

udostępnij na fabebook
27.06.2016, 06:35:47

julek

Kilka tak temu było nie do pomyślenia, żeby chłopak z taka fryzura nosił sztandar, w ogóle takie fryzury w I LO nie istniały . Szkoło dlaczego zmieniasz się, gdzie są zasady, przecież to była szkoła z zasadami, brak słów

26.06.2016, 12:22:03

wigraszek

Nikogo nie rozpoznałem-byłem tam ok.50 lat temu będąc w Technikum nieopodal!

Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
10.31.2020 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.5633 4.6555
USD 0.00% 3.9055 3.9843
GBP 0.00% 5.0485 5.1505
CHF 0.00% 4.2694 4.3556
30.10.2020

BRAKARZ

30.10.2020

MECHANIK

30.10.2020

Opieka nad Grobami

Dodaj nowe ogoszenie