O nowych mieszkańców gminy zabiega wójt Bakałarzewo. Mają ich przyciągnąć atrakcyjne działki budowlane w sąsiedztwie jezior i Rospudy. Gmina w nowym planie zagospodarowania planuje też wydzielić dodatkowe tereny inwestycyjne.
- Chciałbym stworzyć w gminie Bakałarzewo noclegownię dla Suwałk, a nawet całej Suwalszczyzny. Mamy dobrą drogę wojewódzką i piękne tereny z dziesięcioma jeziorami i rzeką Rospudą - chwali walory regionu wójt Tomasz Naruszewicz.
Nowych mieszkańców wójt chce przyciągnąć atrakcyjnymi działki budowlanymi. Będą one wydzielone w miejscownikach, które już dziś cieszą się dużą popularnością, tj. Bakałarzewie, Nowej Wsi, Matłaku, Kotowinie, Karasiewie i Sadłowinie.
Zanim jednak rozpocznie się procedura przekształcania gruntów potrzebna jest zmiana studium zagospodarowania przestrzennego. Nowy projekt został już zamówiony i ma być gotowy w marcu przyszłego roku. Będą tam wydzielone również nowe tereny inwestycyjne.
- Zależy nam na drobnych inwestorach, ale i większych zakładach przemysłowych - podkreśla samorządowiec.
To nie jedyna zachęta, którą Bakałarzewo wabi przedsiębiorców. W ubiegłym roku radni przegłosowali obniżkę podatku od środków transportowych. Stawki są tam kilkunastokrotnie niższe niż w innych miastach regionu.
(mkapu)
[06.06.2016] Posterunek w Bakałarzewie znów czynny. Koniec z policją na telefon [wideo i zdjęcia]








