Formalnie zakończona i odebrana została drewniana kładka z przepustem dla kajaków i łodzi, łącząca brzegi, przy których znajdują się szlak spacerowy i dwie gminne plaże nad jeziorem Sumowo w Bakałarzewie.
- Widać, że przyciąga wielu turystów i chyba stało się trzecią atrakcją Suwalszczyzny, obok Wigier i wsi Stańczyki na pograniczu z Mazurami – cieszy się Tomasz Naruszewicz, wójt Bakałarzewa.
Most ma 170 m dlugości, kosztował 1,4 mln, a pieniądze pochodza z Rządowego Funduszu Inwestycji Strategicznych. Służy rowerzystom i wędkarzom, ale przede wszystkim spacerowiczom, stąd najczęściej mówi się o nim „molo”.
Początek i koniec oparty jest na palach, a środkowa część, pływająca, składa się z betonowych skrzyń wypełnionych styropianem.
Na jednym brzegu jeziora kładka bierze początek przy plaży z pomostem i grillem, na drugim – także kąpielisko, deptak, pomost zakochanych i boisko do siatkówki plażowej. Kładka, z elementami pod którymi można przepływać łódką lub kajakiem, łączy dwa atrakcyjnie turystycznie miejsca Bakałarzewa.
To część realizowanej od kilkunastu lat idei stworzenia wokół jeziora pętli spacerowej.
WD
Fot. Suwalki24.pl i UG Bakałarzewo








