02.06.2020

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wigry Suwałki 1:0. To już są nerwy [wyniki, tabela]

Biało-Niebiescy nie byli gorsi od gospodarzy, ale znowu, najpierw przez brak ostatniego podania, a potem przez nieskuteczność obeszli się smakiem. W ich poczynania wkradła się nerwowość, a efektem jest piąta porażka z rzędu.

Po blisko trzymiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa na boiska wrócili pierwszoligowcy. Na wznowienie rozgrywek Fortuny 1 Ligi czekali kibice Wigier Suwałki, którzy wciąż mają nadzieję na utrzymanie Biało-Niebieskich na zapleczu ekstraklasy.

Suwalczanie przed tym spotkaniem zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów. Wigry fatalnie rozpoczęły rozgrywki wiosną, od dwóch porażek: 0:4 z Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz 1:2 Olimpią Grudziądz. Do zajmującego bezpieczne, 15. miejsce w tabeli GKS-u Bełchatów, Biało-Niebiescy przed wtorkowym spotkaniem tracili sześć punktów.

Kibice Wigier liczyli, że bezprecedensowa przerwa w rozgrywkach, da czas na odpowiednie przygotowanie zawodników przez trenera Crettiego i wpłynie pozytywnie na wyniki podczas batalii o utrzymanie w szaleńczej końcówce, gdzie jak zadecydowano, spotkania będą rozgrywane co trzy dni.

Na pierwszy ogień, padło wyjazdowe spotkanie z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, która wciąż marzy o awansie do ekstraklasy. Suwalczanie ku zaskoczeniu miejscowych, rozpoczęli mecz z dużym animuszem od bezpardonowych ataków na bramkę gospodarzy.

Już w 4 minucie spotkania zawodnicy Wigier domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie piłki ręką w polu karnym przez obrońcę gospodarzy po strzale Grzegorza Aftyki. Pomimo głośnych okrzyków suwalskiego sztabu szkoleniowego, które znakomicie rozlegały się po opustoszałym stadionie, arbiter pozostał niewzruszony i nie wskazał na wapno.

Ale suwalczanie, już minutę później znów stanęli przed fantastyczną okazją. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym piłka spadła pod nogi niepilnowanego Grzegorza Aftyki, a ten z najbliższej odległości, w znany tylko dla siebie sposób, przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Czym dłużej trwała pierwsza połowa, tym dłużej przy futbolówce utrzymywali się piłkarze Termaliki ale to suwalczanie mieli groźniejsze sytuacje podbramkowe. Najgoręcej robiło się po rzutach rożnych Wigier, których nie brakowało w pierwszej połówce. Kilkukrotnie przed szansą stawali Wełniak i Aftyka.

W 38. minucie szybką akcję gospodarzy na lewym skrzydle rozprowadził Grabowski, który idealnie dośrodkował do niepilnowanego Piotra Wlazło, a ten z najbliższej odległości uderzył głową piłkę do siatki.

Po zmianie stron, przegrywający suwalczanie przejęli inicjatywę. Znów najbardziej aktywny był Grzegorz Aftyka. W 50 minucie spotkania po jego dośrodkowaniu na głowę niepilnowanego Sauczka mieliśmy dogodną okazję na wyrównanie. Niepilnowany napastnik miał dużo czasu aby oddać celne uderzenie głową ale niestety strzelił obok bramki! Chwilę później sędzia wskazał na dodatek, iż w tej sytuacji napastnik Wigier był na spalonym.

 Najlepszą okazję do wyrównania zaprzepaścił w 67 minucie Kacper Wełniak, który z 5-6 metrów od bramki nieczysto uderzył lewą nogą i piłka poleciała obok słupka.

Z każdą kolejną minutą napór Wigier nabierał na sile. Nie mający nic do stracenia suwalczanie dążyli za wszelką cenę do odrobienia strat. Gospodarze już tylko wyczekiwali kontrataku, który zakończyłby to spotklanie.

W 78. piłkę stracił Huertas, Jovanović przejął futbolówkę  i popędził środkiem pola na bramkę Wigier. Uderzenie Jovanovicia było zbyt słabe i Balawejder nie miał problemów z wyłapaniem futbolólówki. To była najgroźniejsza okazja gospodarzy w drugiej połówce.

Końcówka meczu zrobiła się niesamowicie nerwowa. Wigry operowały piłką na połowie rywali. Zawodnicy z Suwałk próbowali dośrodkowań ale nie potrafili sforsować dobrze ustawionej obrony Niecieczy.

Dośrodkowania w doliczonym czasie gry na tzw. „chaos" w pole karne nie przyniosły skutku i Wigry po raz 14. w tym sezonie zaznały smaku porażki.

Pomimo przegranej, dyspozycja suwalczan napawa lekką nadzieją na lepsze rezultaty w kolejnych spotkaniach. Biało-Niebiescy  w tym spotkaniu zasłużyli co najmniej na remis, lecz brak pomysłu na sforsowanie bramki rywali skutkuje, że wracają do domu z niczym. Szansa na rehabilitację już w najbliższy piątek. Suwalczanie podejmą na własnym stadionie Miedź Legnica. To kolejne bardzo ważne spotkanie w kontekście boju o utrzymanie Wigier w gronie pierwszoligowców.

Adrian Piekarski

Fot. Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wigry Suwałki 1 : 0 (1:0)

Bramka: Piotr Wlazło 38,

Żółte kartki: Martin Mikovič - Kacper Wełniak, Grzegorz Aftyka, Adrian Karankiewicz, Martin Dobrotka, Michał Żebrakowski

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Tomasz Loska – Wasielewski, Jonathan De Amo Perez, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski – Vlastimir Jovanović, Piotr Wlazło, Patrik Mišák (74. Michal Bezpalec), Roman Gergel – Martin Mikovič (60. Michał Orzechowski), Vladislavs Gutkovskis (90. Matej Jelić)

Wigry Suwałki: Jan Balawejder – Paweł Gierach, Dawid Sołdecki (74. Martin Adamec), Grzegorz Aftyka, Martin Dobrotka – Konrad Matuszewski, Joel Huertas, Adrian Karankiewicz, Cezary Sauczek (68. Michał Żebrakowski), Denis Gojko – Kacper Wełniak (

Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec)

 

Wyniki pozostałych wtorkowych spotkań 23. kolejki Fortuna I ligi

Puszcza Niepołomice - Chojniczanka Chojnice 1 : 0 (0:0)

Gol: Jewhen Radionow 68

Żółte kartki: Karol Niemczycki, Marcin Stefanik – Tomasz Mikołajczak, Krystian Wachowiak, Seweryn Michalski, Janusz Surdykowski, Aghwan Papikjan

GKS Bełchatów - Sandecja Nowy Sącz 0 : 3 (0:3)

Gole: Mateusz Klichowicz 17, Damian Chmiel 26, Maciej Małkowski (44 z karnego)

Żółte kartki: Adrian Małachowski, Marcin Grolik – Krzysztof Baran, Radosław Kanach, Szymon Kuźma

Stomil Olsztyn – Chrobry Głogów 0 : 0

Żółte kartki: Janusz Bucholc, Jakub Mosakowski – Adrian Benedyczak, Michał Ilków-Gołąb

Miedź Legnica - Stal Mielec 1 : 2 (1:2)

Gole: Marquitos 15 (karny) – Mateusz Żyro 11 i 37

Żółte kartki: Nemanja Mijušković, Jakub Wrąbel - Mateusz Żyro x 2

Czerwona kartka (za dwie żółte): Mateusz Żyro (Stal) 71 min.

 

Pozostałe mecze:

Środa, 3.06.
GKS 1962 Jastrzębie - Warta Poznań 18:00
Olimpia Grudziądz - Podbeskidzie Bielsko-Biała 20:30
Czwartek, 4.06.

Radomiak Radom - Odra Opole 18:00
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 20:30

 

Tabela po 22 kolejkach:

   1.

Stal Mielec

23

44

37:22

   2.

Podbeskidzie Bielsko-Biała

22

43

42:21

   3.

Warta Poznań

22

43

36:20

   4.

Radomiak Radom (b)

22

36

32:29

   5.

Miedź Legnica (s)

23

34

35:32

  6. 

GKS 1962 Jastrzębie

22

34

33:27

   7.

Olimpia Grudziądz (b)

22

34

36:36

   8.

 Bruk-Bet Termalica Nieciecza

23

32

33:24

   9.

 Sandecja Nowy Sącz

23

32

36:37

 10.

 GKS Tychy

22

31

43:36

 11.

 Stomil Olsztyn

23

30

20:27

 12.

Zagłębie Sosnowiec (s)

22

29

33:36

 13.

 Puszcza Niepołomice

23

29

22:30

 14.

 Chrobry Głogów

23

27

26:35

 15.

GKS Bełchatów (b)

23

25

24:31

 16.

 Odra Opole

22

23

19:29

 17.

 Wigry Suwałki

23

19

18:38

 18. 

Chojniczanka Chojnice

23

19

31:46





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poz. 1-2 awans do ekstraklasy

Poz. 3-6 baraże o awans do ekstraklasy

Poz. 16-18 spadek do II ligi

(b) – beniaminek

(s) – spadkowicz z ekstraklasy

24. kolejka Fortuna I ligi:

Piątek, 5.06.

15:30 - Wigry Suwałki - Miedź Legnica 15:30

17:40 - Stal Mielec - Puszcza Niepołomice 17:40
20:10 - Chrobry Głogów - GKS Bełchatów 20:10

Sobota, 6.06.
12:40 - Podbeskidzie Bielsko-Biała - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
15:10 - Warta Poznań - Olimpia Grudziądz

Niedziela, 7.06.
12:40 - Zagłębie Sosnowiec - Stomil Olsztyn
15:10 - GKS Tychy - Chojniczanka Chojnice

17:00 – Sandecja Nowy Sącz – Radomiak Radom

17:00 – Odra Opole – GKS 1962 Jastrzębie

 

 


udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
07.07.2020 Kupno Sprzedaż
EUR 0.01% 4.4224 4.5118
USD 0.80% 3.9044 3.9832
GBP 0.46% 4.8832 4.9818
CHF 0.13% 4.1546 4.2386
Dodaj nowe ogoszenie