Ważną rolę suwalskiego lotniska w szkoleniu lotniczym, wojskowym oraz obsłudze wydarzeń o zasięgu ogólnopolskim wskazuje w podsumowaniu 2025 roku zarządzający obiektem Zarząd Dróg i Zielni w Suwałkach.
W 2025 roku na lotnisku w Suwałkach wykonano łącznie 3705 operacji lotniczych. Zdecydowaną większość stanowiły loty szkoleniowe, realizowane przez aerokluby i ośrodki szkoleniowe, co potwierdza znaczenie lotniska jako zaplecza do kształcenia pilotów oraz doskonalenia umiejętności lotniczych.
Istotną częścią działalności były również operacje związane ze skokami spadochronowymi. W ciągu roku zrealizowano 115 wylotów przeznaczonych na zrzuty skoczków. Szczególnie intensywne działania prowadzili żołnierze Wojska Polskiego, którzy w trakcie kilkunastodniowych ćwiczeń wykonywali skoki z samolotów wojskowych M28 Bryza oraz CASA C-295M. Łącznie oddano ponad 850 skoków spadochronowych. Dodatkowo wykonano około 200 skoków tandemowych, realizowanych z wykorzystaniem samolotów Cessna 208.
Warto również zaznaczyć, iż na Lotnisku w Suwałkach odbyło się jedno z największych wydarzeń lotniczych w regionie – „Odlotowe Suwałki Airshow 2025”. Obiekt został przygotowany i zabezpieczony pod względem technicznym na potrzeby niemal wszystkich statków powietrznych biorących udział w pokazach. Wyjątkiem był jedynie turecki F-16 SoloTürk, który ze względu na ograniczenia infrastrukturalne nie mógł korzystać z lotniska w Suwałkach i podczas pokazów operował z zaprzyjaźnionego Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury w Szymanach.
W tym roku Mustang P-51 D „Lousiana Kid” i North American 0V-10 Bronco
To w ubieglym roku, a organizatorzy Odlotowych Suwałk 2026 zdążyli już zaprezentować dwa kultowe samoloty, jakie zobaczymy 27 czerwca na suwalskim niebie.
Pierwszy to Mustang P-51 D „Lousiana Kid” – żywa legenda i jeden z najpiękniejszych myśliwców w historii lotnictwa.
Ten kultowy samolot eskortowy z czasów II wojny światowej, nazywany „Cadillakiem przestworzy”, słynie z tego, że dzięki swojemu zasięgowi i prędkości zmienił losy podniebnych bitew.

Egzemplarz „Louisiana Kid” zachwyca lśniącym, aluminiowym poszyciem oraz potężnym, 12-cylindrowym silnikiem Packard Merlin, którego charakterystyczny dźwięk i moc 1500 koni mechanicznych przyprawiają o gęsią skórkę każdego fana lotnictwa.
Mustang przyleci do nas z Niemiec, a jego właściciel Wilhelm Heinz dosłownie w kilku słowach zapowiedział swój pokaz: ”Będzie głośno, będzie szybko i będzie niesamowicie widowiskowo.
Kolejną legendą lotnictwa będzie lekki samolot szturmowy, prawdziwy „król rozpoznawalności” - North American 0V-10 Bronco, który zaprezentuje Bronco Demo Team z Belgii.
Ikona wojny w Wietnamie, bohater operacji Pustynna Burza i ulubieniec publiczności na całym świecie.
Dwa ogony, potężne silniki turbośmigłowe i przeszklony kokpit zapewniającym pilotom widoczność 360 stopni! Zaprojektowany, by widzieć wszystko i lądować tam, gdzie inne samoloty nie mają szans – na krótkich, polnych pasach w samym środku dżungli.
To nie jest zwykły eksponat muzealny. To żywa legenda lotnictwa szturmowego i obserwacyjnego. Kiedyś te maszyny naprowadzały ataki i ratowały żołnierzy z opresji. Dziś, dzięki pasji pilotów z Belgii, Bronco prezentuje swoją niesamowitą zwrotność i unikalność.

Źródła i fot. ZDiZ Suwałki, Odlotowe Suwałki Air Show 2026, Bronco Demo Team








