We wtorek w Gulbieniszkach samorządowcy powiatu suwalskiego i kilku gmin, mieszkańcy i poseł Jarosław Zieliński na spotkaniu z dziennikarzami uzasadniali protest przeciwko zamiarom Zarządu Województwa Podlaskiego przekwalifikowania drogi wojewódzkiej 655 Suwałki – Rutka-Tartak w powiatową.
O sprawie pisaliśmy już kilkukrotnie. Na początku marca członek Zarządu Województwa Marek Malinowski poinformował starostę suwalskiego Witolda Kowalewskiego o zamiarze przedłożenia sejmikowi projektu uchwały pozbawiającej drogę 655 Suwałki - Rutka-Tartak kategorii drogi wojewódzkiej. Przeciwko tym planom zaprotestowali członkowie Zarządu Powiatu Suwalskiego oraz wójtowie Jeleniewa, Rutki-Tartak, Wiżajn, Szypliszk, Przerośli i gminy Suwałki.
Interweniowal poseł Jarosław Zieliński, protestacyjne uchwały podejmowały rady gmin, a mieszkańcy wystosowali petycję, pod którą podpisało się blisko 3 tysiące osób.
Jak mówiła dzisiaj w TVP Białystok Izabela Smaczna-Jórczykowska z Urzędu Marszałkowskiego, nie ma powodów do protestów, ponieważ już 23 marca marszałek Artur Kosicki i wicemarszałek Marek Olbryś poinformowali starostę suwalskiego, że droga Suwałki – Rutka-Tartak pozostanie w gestii województwa, że jej status się nie zmieni.
- Owszem, marszałek zadzwonił do mnie z taką informacją, ale nazajutrz w lokalnym radiu mówił zupełnie coś innego, że musimy wszyscy ponosić ciężar utrzymania tej drogi – odparowuje Witold Kowalewski, starosta suwalski. – W końcu więc nie wiem, na czym stanęło.
Starostwo oczekuje na oficjalne pismo z Urzędu Marszałkowskiego o rezygnacji z planów zmiany kategorii drogi Suwałki – Rutka-Tartak na niższą.
WD
[17.03.2023] Samorządy z powiatu suwalskiego protestują przeciwko przekwalifikowaniu drogi Suwałki - Rutka-Tartak








