Zawarcie ponad podziałami Suwalskiego Paktu Komunikacyjnego zaproponował dzisiaj niedawny podlaski poseł PiS, a dzisiaj zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP Adam Andruszkiewicz.
- Starania o budowę drogi ekspresowej S8 Białystok – Suwałki, o przyspieszenie budowy linii kolejowej Rail Baltica oraz o zwiększenie liczby zarówno dalekobieżnych, jak i lokalnych połączeń autobusowych wzmacnia glos z poziomu Kancelarii Prezydenta – mówi Adam Andruszkiewicz. – Występuję z inicjatywą Paktu, do którego – mam nadzieję - włączą się politycy wszystkich opcji, samorządowcy, eksperci, przedsiębiorcy. - Mieszkańcy Suwalszczyzny zwracają uwagę na zaniedbania ze strony władz w zakresie infrastruktury drogowej, kolejowej i autobusowej. To szczególnie istotne w kontekście strategicznego położenia Suwałk, problemu wyludniania regionu oraz konieczności przyciągania inwestorów i tworzenia dobrze płatnych miejsc pracy.
Podczas spotkania na dworcu autobusowym ministrowi Kancelarii Prezydenta RP towarzyszyli suwalscy działacze Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Izbicki i Piotr Wasilewski, którzy kilka lat temu zbierali podpisy mieszkańców całego regionu domagających się drogi ekspresowej łączącej dwa największe miasta województwa, wystąpili tez z petycją o przywrócenie PKS Suwałki, wyłączenie jej z PKS Nova.
- Nie możemy pozwolić na to, żeby w tych tematach zapadła cisza – mówi Piotr Wasilewski, wiceprzewodniczący Rady Młodzieży przy Prezydencie RP. – Stąd ten Pakt.
- Pierwszym kluczowym postulatem jest budowa drogi Białystok – Suwałki – mówi Adam Andruszkiewicz. – Nie przyjmujemy żadnych wymówek, uważamy, że ta droga powinna powstać w standardzie pełnej drogi ekspresowej 2+2. Bezpieczeństwo i rozwój gospodarczy są w tym przypadku priorytetem, dlatego będziemy konsekwentnie zabiegać o realizację tej inwestycji w takim właśnie kształcie.
Opóźnia się budowa linii kolejowej Rai Baltica, nie został jeszcze rozstrzygnięty przetarg na odcinek Białystok - Ełk. Dlatego należy zwiększyć przepustowość i częstotliwość obecnych połączeń kolejowych na trasie Suwałki–Białystok–Warszawa.
- Jeszcze jako poseł Adam Andruszkiewicz interpelował w tej sprawie, no i udało się skrócić czas przejazdu pociągiem z Suwałk do Warszawy o około 30 minut – obecnie podróż trwa 3 godziny i 26 minut – przypomniał Piotr Wasilewski. - Trzy pary pociągów – Wigry, Hańcza i Podlasiak – funkcjonują jako tzw. „sprintery”, nie zatrzymując się między Białymstokiem a Warszawą. Nadal istnieje możliwość dalszego skrócenia czasu przejazdu, m.in. poprzez zastosowanie lokomotyw hybrydowych, które wyeliminowałyby konieczność długiego postoju w Białymstoku związanego ze zmianą lokomotywy.
O braku połączeń zarówno kolejowych, jak i autobusowych z północno-zachodnią częścią kraju mówi Grzegorz Izbicki
- Zwracają się do mnie studenci – między innymi studiujący w Gdańsku – którzy muszą włożyć ogromny wysiłek w zaplanowanie swojej podróży. Często wiąże się to z licznymi przesiadkami, koniecznością dopasowania się do różnych godzin odjazdów oraz ograniczoną dostępnością biletów. Sytuacja jest szczególnie trudna w okresach świątecznych oraz w weekendy. Jako suwalski radny deklaruję, że będę konsekwentnie walczył o to, aby Suwałki były dobrze skomunikowane i aby nie były wykluczane transportowo zapewnia Grzegorz Izbicki.
Adam Andruszkiewicz zapowiedział, że w kolejnych tygodniach będą podejmowane konkretne inicjatywy, dyskusje, spotkania ponad podziałami i wystąpienia, aby systematycznie wzmacniać wszystkie trzy filary komunikacyjne Suwalszczyzny.
Wojciech Drażba








