09.07.2014

Fani bluesa zamiast fontanny zobaczą duża dziurę

Prawdziwą próbą dla użyteczności Placu Konopnickiej miał być Suwalki Blues Festival. Jednak wcześniej i całkowicie przypadkowo przetestowała go... zamiatarka chodnikowa. Maszyna podczas sprzątania placu przejechała zbyt blisko fontanny i uszkodziła jej konstrukcję.

- Jak przejeżdżałem wcześniej to nic się nie stało - dziwił się jeden pracowników Zarządu Dróg i Zieleni, który montował ogrodzenie wokół uszkodzonej fontanny. Miejsce zabezpieczono barierką, a samą nawierzchnię placu przykryto folią.

- Nie ma możliwości, że fontanna zostanie naprawiona przed bluesem - przyznaje z żalem Tomasz Łazarski, dyrektor ZDiZ. Wyjaśnia za to co spowodowało uszkodzenie płyt na placu. - Zamiatarka chodnikowa przejechała zbyt blisko fontanny - tłumaczy.

Łazarski deklaruje też, że tego typu maszyna po raz pierwszy wjechała na teren placu. - Wykonawca nie przekazał nam danych odnośnie nośności płyt - zaznacza szef suwalskich drogowców. Choć firma, która budowała plac, zastrzegała, że po płytach nie powinny jeździć samochody, to zamiatarka jest od nich dużo mniejsza.

ZDiZ z wyprzedzeniem dostał też nauczkę co do zimowego odśnieżania placu. - Będziemy musieli odśnieżać go inaczej niż za pomocą ciężkiego sprzętu - zauważa Tomasz Łazarski.

(mkapu)

[30.04.2014] Wielkie otwarcie nowego placu [zdjęcia]

[25.04.2014] Plac Konopnickiej. Została brzydka dziura [zdjęcia]

[17.03.2014] Toalety powalczą o klienta

[03.12.2013] Lato przetestuje plac Konopnickiej [wideo sonda]

[12.11.2013] W mieście tłoczno od krasnoludków [zdjęcia]

[12.11.2013] Nowe oblicze Krótkiej

udostępnij na fabebook
12.07.2014, 07:08:09

Darek

Co ma zamiast mózgu w głowie dyrektor ZDiZ ? Pozwolić pracownikowi na czyszczenie Placu ciężkim sprzętem to brak wyobraźni ! Ciekaw jestem, jak długo będą się teraz grzebali z naprawą uszkodzonej fontanny.

10.07.2014, 12:28:58

jeffrey

nie rozumiem takiego stwierdzenia że zamiatarka przejechała za blisko, to nie jest skarpa gdzie nie można jechać za blisko bo się zsuniesz z podłożem. koleś zwyczajnie najechał na fontannę a ta się złożyła, płyta granitowa o grubości 40mm ( chyba tyle) nie wytrzyma 4tyś kg nacisku

10.07.2014, 12:20:57

jeffrey

ciekawe kto będzie kozłem ofiarnym tego zdarzenia, liczyłem na to że dopiero zimą ktoś najedzie na fontannę - ale się przeliczyłem. W dokumentacji placu na bank są wyliczenia dopu[...]nych nacisków i miasto o tym wiedziało, dla tego tłumaczenie, że wykonawca "nie przekazał informacji" to czysta kpina, zresztą dla czego wykonawca ma coś przekazywać drogowcom, przekazał to inwestorowi czyli miastu

10.07.2014, 10:22:43

dziadek

Nie tylko dyrektor Łazarski odpowiada, ale i projektant, powinien przewidzieć wszystkie możliwe sytuacje i zagrożenia. Czyszczenie sprzętem mechanicznym tak dużej powierzchni powinno być normą. Wina suwalskich urzędników, że nie zwrócili na to uwagi i nie wymusili odpowiednich poprawek, jest na to czas rękojmi. Na tych płytach bardzo łatwo powstają plamy po rozlanych płynach. Projektant powinien również przewidzieć łatwy sposób ich usunięcia. Niepokoi również system krążenia wody w fontannach. Na pewno fontanny są bardzo atrakcyjne i cieszą dzieci w czasie upałów, ale czy są bezpieczne i higieniczne? Czy jest atest i zgoda inspektora sanitarnego na korzystanie z tych fontann? Czy jest to tylko bajer projektanta, aby projekt był atrakcyjny, aby ciemny urzędnik suwalski ten projekt wybrał? Uczymy się na błędach!

10.07.2014, 10:00:41

student

Rzeczywiście Alex myślisz jak pracownik administracji nikt za nic nie odpowiada. Może faktycznie to nie był błąd tylko krasnoludki zrobiły dziurę :) miejmy nadzieje, że krasnoludki za to zapłacą.

10.07.2014, 09:12:00

student

Rzeczywiście Alex myślisz jak pracownik administracji nikt za nic nie odpowiada. Może faktycznie to nie był błąd tylko krasnoludki zrobiły dziurę :) miejmy nadzieje, że krasnoludki za to zapłacą.

10.07.2014, 07:53:38

zatroskany

Kolejna porażka myśliwego Łazarskiego. Ktoś powinien go zastąpić. Może Drejer? To on nadstawia głowę i ratuje sytację. Klapa z magazynem soli, łatanie dróg w godzinach szczytu, brak współpracy z wykonawcami inwestycji, brudne ulice, zaniedbana zieleń, złe oznakowanie skrzyżowań, miesiące oczekiwań na sygnalizację poziomą, brak wpływu na politykę drogową prezydenta, bariery drogowe utrudniające życie niepełnoprawnym i matkom z wózkami . Jedyny sukces to słaba tegoroczna zima Szkoda słów. Czesławie Renkiewiczu odwołaj Łazarskiego, bo ciągnie cię w dół. Przez to możesz nie wygrać! A szkoda dla miasta, żeby taki prezydent przegrał przez pomysłki Łazarskiego. To nie tylko moje zdanie.

09.07.2014, 21:22:04

kibic

"zbyt blisko"?-przecież ta zamiatarka wjechała do tej fontanny. Brawo dla użytkownika jak nie wiedział gdzie fontanna...

09.07.2014, 21:17:31

Alex

Rzeczywiście myślisz jak student, a może za dużo słuchałeś bredzenia polskich polityków skoro uważasz, że za błąd swego pracownika (nawet może to nie był błąd) ktoś powinien polecieć ze stołka.

09.07.2014, 20:05:22

galanonim

Mniejsza zamiatarka od samochodu, to nie znaczy że lżejsza. Jeżeli wykonawca nie przekazał nośności płyt to zastanawiające jest dlaczego plac został oddany do użytku. Może nośność płyt będzie niebezpieczna dla zdrowia i życia osób które będą po nich chodziły.

09.07.2014, 19:51:44

z bieguna

takie rzeczy tylko w Suwałkach,brawo PAnie dyr.Łazarski,cio jeszcze nam zepsujecie...

09.07.2014, 16:45:22

student

Ciekawe kto za to zapłaci? Po prostu wstyd, mam nadzieje że ktoś poleci ze stołka (ale to tylko nadzieja).

Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
07.11.2020 Kupno Sprzedaż
EUR 0.38% 4.4213 4.5107
USD 0.35% 3.9037 3.9825
GBP 0.21% 4.9412 5.0410
CHF 0.31% 4.1603 4.2443
Dodaj nowe ogoszenie