Policjant z Filipowa zatrzymał kolejnego nietrzeźwego kierowcę. 43-latek przyznał, że spożywał alkohol, jednak czuł się dobrze, dlatego postanowił jechać. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Policjant z Filipowa, wczoraj przed południem, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę.
Mundurowy zauważył, jak kierowca pickupa jedzie całą szerokością jezdni i nie utrzymuje prostego toru jazdy. Zachowanie mężczyzny wskazywało, że może on być po alkoholu. Przypuszczenie policjanta potwierdziło się.
- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 43-latek prowadził mając 0,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał, że wczoraj spożywał alkohol, ale twierdził, że "czuł się dobrze" i dlatego zdecydował się jechać. Mundurowy zatrzymał mężczyźnie prawo jazdy. Samochód został zholowany - informuje suwalska Policja.
Zgodnie z kodeksem karnym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Suwałkach








