To wyjątkowe miejsce nie tylko na mapie powiatu. W Pobondziach od 2014 roku miłośnicy wypoczynku nad wodą mogli korzystać ze zjeżdżalni nad jeziorem. Mogli, ponieważ zjeżdżalnia jest aktualnie w trakcie naprawy.
- Do tej pory działała bez zarzutu, ale niedawno popsuła się w niej pompa, a jako, że jest ona zanurzona jest w specjalnej studni, musimy wymienić obie te rzeczy – mówi Piotr Sinkiewicz, wójt gminy Rutka- Tartak.
- Jest to specjalistyczny sprzęt. Nie można go znaleźć na półkach. Złożyliśmy zamówienie, ale zanim wszystkie elementy do nas dotrą, minie dość dużo czasu. Niektóre łańcuchy dostaw zostały przerwane – dodaje.
Gmina przygotowuje się do wydatku rzędu 80 – 100 tys. złotych.
- Wyłoniliśmy już firmę, która ma się zająć zmianą systemów zasilania, ale zjeżdżalni nie uda się z uruchomić przed końcem wakacji. Zachęcamy do korzystania z plaży w Smolnikach nad jeziorem Czarnym. To piękne miejsce, z pomostem. Planujemy tam wykonać niedługo plażę – mówi wójt.
Fot. WD










