Poniedziałek, dzień roboczy, w południe, a na gminnej plaży w Becejłach w gminie Szypliszki sporo ludzi i wciąż przybywają kolejni.
Wypoczywają, rozkoszują się słoneczną pogodą, całe rodziny z dziećmi. Z uroków Becejł, leżących pomiędzy dwoma jeziorami: Szelment Mały i Igiel, otoczonych jeziorami, korzystają nie tylko miejscowi, ale i mieszkańcy nawet z Suwałk i okolic, a także turyści z dalszych stron kraju.
Przez wieś przebiega uczęszczana droga wojewódzka nr 651 Sejny - Gołdap oraz Suwałki – Budzisko, więc często jest wielu po drodze.
Jest tu spokojniej niż w większych turystycznych miejscowościach. Jest mała infrastruktura rekreacyjna z grilem, ławkami, zadaszeniem, sauna, toalety.
Działa wypożyczalnia sprzętu wodnego. W tym roku go przybywa. Są do wypożyczenia nie tylko kajaki, ale rowery wodne, a nawet i deski do pływania oraz inny sprzęt.
W tym sezonie można tu nawet coś zjeść bezpośrednio na plaży. To ważne, bo już od dawna nie działają dwa prywatne sklepy w Becejłach. Za to „ Tadek da obiadek”, głosi reklama stojąca przy dróżce wiodącej do plaży. Przy samej plaży stoi bowiem bar na kółkach.
- Fajnie tu jest – nie ma wątpliwości grupa turystów, która zawitała do Becejł po raz pierwszy.
Będzie jeszcze fajniej.
W czerwcu br. wójt Mariusz Grygieńć wraz ze Skarbnik Gminy podpisali umowę z samorządem województwa na realizację zadania ,,Rewitalizacja plaży gminnej w Becejłach” w ramach Programu Odnowy Wsi Województwa Podlaskiego- Kreatywna wieś. Dofinansowanie wynosi 34 000 zł, a wkład własny gminy - 46 000zł.
Pieniądze zostaną przeznaczone na uporządkowanie i modernizację plaży w Becejłach, która stanowi ważne miejsce wypoczynku i integracji mieszkańców. Korzystają z niej także liczni turyści, a infrastruktura jest już poważnie wyeksploatowana. W ramach projektu realizowany będzie zakup rolet do budynku, 4 rowerów wodnych, 4 toalet przenośnych oraz wymiana odeskowania pomostów.
Jedynym niemiłym zaskoczeniem dla stałych bywalców plaży sprzed lat jest ogrodzone miejsce „ dzikiego” parkingu, Tuż po zjeździe z drogi wojewódzkiej na plażę, był pusty teren i pusty od wielu lat piętrowy dom. W tym roku widocznie znalazł się jakiś nowy właściciel i ogrodził posesję. Jedyne pobliskie miejsca do parkowana, to parking przed kościołem.
WYG










