Niedzielny wieczór na Placu Marii Konopnickiej upłynął pod znakiem muzyki, tańca i niezapomnianej atmosfery. VI Suwalska Potańcówka, stanowiąca oficjalny finał tegorocznych Dni Suwałk, okazała się niezwykle udanym wydarzeniem, które na długo pozostanie w pamięci uczestników. Sercem miasta zawładnęła bezstresowa, pełna energii zabawa pod gołym niebem.
Muzycznym otwarciem wydarzenia był widowiskowy koncert pt. „Viva el latino” w wykonaniu Kapeli Sztajerek pod kierunkiem artystycznym Krzysztofa Krzesickiego. Wyjątkowy klimat stworzył także występ solistki Natalii Roguckiej-Górskiej, której wokal rozgrzał zgromadzoną publiczność.
Po części koncertowej przyszedł czas na aktywny udział mieszkańców. Prowadzący Mihail Nikolov z wielką charyzmą zachęcał wszystkich do wyjścia na parkiet, a instruktorzy ze szkoły tańca Salsa y Pasjon poprowadzili porywające animacje taneczne w gorących rytmach latino.
Plac Marii Konopnickiej w mgnieniu oka zmienił się w tętniącą życiem, otwartą salę balową. O powodzeniu imprezy zdecydowała przede wszystkim otwarta i swobodna formuła – poziom umiejętności tanecznych nie miał żadnego znaczenia, liczyła się wyłącznie dobra energia i chęć wspólnego spędzenia czasu.
VI Suwalska Potańcówka była idealnym, zwieńczonym sukcesem akcentem kończącym tegoroczne obchody Dni Suwałk.
Zdjęcia: Miłosz Kozakiewicz








