07.03.2026

Hale tenisowe wyrosły nad zalewem w Suwałkach. Wiemy, jak to będzie wyglądało [zdjęcia]

Na dwa etapy została podzielona budowa pierwszych w Suwałkach prywatnych hal tenisowych, jakie stanęły tuż obok kortów OSiR nad Zalewem Arkadia.

Inwestorem, jak wielokrotnie pisaliśmy, jest Fundacja Sportowego Rozwoju, którą założył znany suwalski przedsiębiorca, sponsor i kibic sportowy Mirosław Protasiewicz wraz  zięciem, Marcinem Krupińskim, zapalonym tenisistą.

Władze Suwałk przedstawiają to przedsięwzięcie jako przykład partnerstwa publiczno-prywatnego. Uchwałami Rady Miejskiej, udostępniły grunt o powierzchni 1 807 m² w formie dzierżawy na 30 lat oraz zastosowały zwolnienie z podatku od nieruchomości.

Konstrukcję dwóch połączonych, tworzących jeden obiekt hal wzniosła znana w całym kraju firma z Gorzowa.  Jej pracownicy w największe styczniowe mrozy w ciągu czterech dni uporali się z postawieniem drewnianego szkieletu. Obiekt ma grube, 12-centymetrowe ścianki typu sandwich, a przykryty został plandeką.

- Na dach, żeby uniknąć efektu cieplarnianego, będzie wdmuchiwany granulat styropianowy, który zwiększy izolację – opowiada Marcin Krupiński.- Chcemy zbudować porządny, całoroczny obiekt, w którym latem będzie chłodniej, a  zimą będzie ciepło.

Montujące hale przedsiębiorstwo z Gorzowa powinno zakończyć prace do 13 marca. Potem na plac budowy wejdzie także znana w światku sportowym, m.in. z obiektu w Kozerkach, firma z Piaseczna, która wyleje nawierzchnie twardych kortów.

- Najpierw ociepliliśmy podłoże, a na nawierzchnię złoży się m.in. 4-centymetrowa  pianka, która doda amortyzacji, z korzyścią dla stawów kolanowych tenisistów – Marcin Krupiński.  – To nie będzie typowa, lana na beton twarda nawierzchnia. Jak pokazują badania, będzie miała o 37 proc. większą amortyzację, będzie miększa niż teraflex kładziony na siatkarskie parkiety.  

Inwestor nie chce jeszcze mówić o kosztach, ani o terminie oddania do użytku obiektu, który będzie dostępny dla wszystkich, małych, młodych  i dorosłych amatorów tenisa. Na pewno już kolejnej zimy nie będą musieli oni jeździć do Ełku, Białegostoku czy Mariampola.

- Na pewno chcemy zakończyć budowę jak najszybciej – mówi Marcin Krupiński. – Chcemy jednak stworzyć jak najlepsze warunki dla naszych gości. Dlatego zmieniliśmy koncepcję zaplecza socjalno-szatniowego. Zamiast połączonych kontenerowych szatni miedzy halami, powstanie drewniany budynek  z miejscem do małej gastronomii, żeby mieli gdzie usiąść rodzice, którzy przyjadą podglądać swoje pociechy, czy tenisiści czekający na swoją kolej. Chcemy też uruchomić sklepik  sportowy i wypożyczalnię sprzętu.  

Tekst i fot. Wojciech Drażba

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
04.21.2026 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2226 4.3080
USD 0.00% 3.6134 3.6864
GBP 0.00% 4.8314 4.9290
CHF 0.00% 4.5222 4.6136
Dodaj nowe ogoszenie