W miniony piątek w biurowej części budynku Domu Nauczyciela przy ul. Kościuszki 120 w Suwałkach dobiegało końca wielkie pakowanie rzeczy i dokumentów. Hotel, bar i restauracja były już nieczynne.
Z ostatnim dniem stycznia skończyła się umowa użyczenia obiektu Związkowi Nauczycielstwa Polskiego.
- Nieruchomość przejmuje Skarb Państwa, jej właściciel i od Skarbu Państwa zależy, co dalej będzie z nią się działo – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Do nas należy tylko 10 proc. nieruchomości, działki pod restauracją, którą kiedyś kupiliśmy od sąsiada, osoby prywatnej i zapłaciliśmy mu zobowiązania wynikające z bezumownego korzystania z jego własności. Bezwzględnie od każdego nowego właściciela będziemy zadali rekompensaty, rozliczenia naszej działki – dodaje.
Sławomir Broniarz, wieloletni szef dużego związku zawodowego, zaprawiony w bojach negocjator zdaje się mówić do reprezentujących Skarb Państwa wojewody podlaskiego i prezydenta Suwałk: „stworzyliście problem, to go teraz rozwiązujcie”.
- Do najbliższego czwartku 6 lutego Związek Nauczycielstwa Polskiego ma zabrać komputery i inne cenne rzeczy i przekazać klucze naszemu Zarządowi Budynków Mieszkalnych – mówi Kamil Sznel, rzecznik Urzędu Miejskiego w Suwałkach. – W obiekcie na koszt ZNP magazynowane będą meble i inne wyposażenie hotelu, baru, kuchni, restauracji.
Tak kończy się rozpoczęta w 1987 roku historia Domu Nauczyciela, przemianowanego jakiś czas temu na dwugwiazdkowy Hotel Logos w Suwałkach. Na przełomie wieków, dopóki z udziałem pieniędzy z Unii Europejskiej nie powstały Loft 1898, Velvet, Szyszko czy Akvilon, był to najlepszy hotel w mieście. Restauracja, bar, sala konferencyjna były miejscami ważnych wydarzeń politycznych, samorządowych, społecznych.
Obiekt przy Kościuszki budowany był ze środków budżetu państwa i w około jednej czwartej ze składek nauczycielskich. W 1987 roku ówczesny wojewoda suwalski, reprezentant Skarbu Państwa, zawarł ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego umowę użyczenia obiektu na 37 lat. Wygasła ona we wrześniu 2024 r.
- Ostatnie lata, choćby przez pandemię nie były najszczęśliwsze dla hotelarstwa, ale nie mogę powiedzieć, że obiekt w Suwałkach przynosił straty – opowiada Sławomir Broniarz. - Za poprzedniej i obecnej władzy prowadzone były rozmowy, żebyśmy mogli nabyć ten obiekt w trybie bezprzetargowym. – Nie było na to zgody.
Wojewoda podlaski tłumaczył, że nie pozwala na to prawo i zlecił sprzedaż nieruchomości prezydentowi Suwałk – staroście powiatu grodzkiego. Ten w październiku umieścił ją w wykazie mających pójść pod młotek w cenie 5,6 mln zł. ZNP do grudnia mógł zgłosić chęć pierwokupu, ale tego nie zrobił. Wręczył biegnące od 1 listopada trzymiesięczne wypowiedzenie dyrektorce Hotelu Logos, a ta zrobiła to samo wobec około 20-osobowej załogi.
- Nie byłoby tego zamieszania, gdybyśmy w październiku nie otrzymali od przedstawicieli Skarbu Państwa informacji, kończącej funkcjonowanie tego hotelu z dniem 31 stycznia 2025 – przekonuje Sławomir Broniarz. – W połowie stycznia prezydent Suwałk zmienił zdanie, zaproponował, żebyśmy prowadzili hotel i obiekt do końca bieżącego roku. Na moje pytanie, co wówczas gdy znajdzie się nabywca, odpowiedział, że ewentualny nabywca na pewno nam pozwoli kontynuować działalność. Mam wątpliwości – jeżeli ktoś za tyle milionów kupiłby ten obiekt, to czy pozwoliłby nim zawiadywać komuś innemu.
Przetarg na sprzedaż zabudowanej nieruchomości o powierzchni 2 506 m kw. przy ul. Kościuszki 120 w Suwałkach wyznaczony został na 20 lutego br. Cena wywoławcza wynosi 5,676 mln zł.
- Nie jesteśmy w stanie stanąć do przetargu z ceną zaproponowaną przez przedstawicieli Skarbu Państwa – informuje Sławomir Broniarz.
Jeżeli nie znajdą się zainteresowani kupnem za tę kwotę, do kolejnego przetargu dojdzie najwcześniej w kwietniu-maju. Obiektem zarządza już Miasto i będzie mu zależało, by nie stał pusty.
- Jestem przekonany, że znowu będziemy mieli tu swoje biuro – mówi prezes Waldemar Brzeziński, prezes Oddziału ZNP w Suwałkach.

Zgodnie z prawem, to Miasto musi zapewnić Związkowi lokal. Z części biurowej wyprowadzili się jednak inni najemcy. W sytuacji tymczasowości trudno będzie skłonić ich do powrotu czy zaprosić kolejnych.
- Jeżeli na następnym przetargu cena pójdzie w dół i będzie spełniała możliwości finansowe Związku Nauczycielstwa Polskiego, to zgodnie z deklaracją prezydium zarządu, ZNP stanie do takiego przetargu – zapewnia Sławomir Broniarz.
W te deklaracje nie wierzy prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz.
- Nie mam nadziei, decyzja zapadła już wcześniej, byliśmy tylko bałamuceni obietnicami – w minioną środę na sesji Rady Miejskiej mówił prezydent Suwałk. – Jeżeli ZNP zamierza kupić ten obiekt, to po co zwalnia ludzi, wypłaca im odprawy?!
Pierwszą odpowiedź na pytanie, co dalej z obiektem Hotelu Logos Domem Nauczyciela poznamy 14 lutego. Tego dnia przekonamy się, czy ktoś wpłaci przetargowe wadium, czy są zainteresowani kupnem za 5,6 miliona zł.
Tekst i fot. Wojciech Drażba
[01.11.2024] Dom Nauczyciela Hotel Logos w Suwałkach przestanie istnieć? Ruch należy do ZNP
[19.12.2024] Hotel Logos Dom Nauczyciela w Suwałkach na sprzedaż. ZNP poczeka?
[29.01.2025] To koniec Domu Nauczyciela Hotelu Logos w Suwałkach?








