Podróż samolotem wymaga odpowiedniego przygotowania, a spakowanie ulubionych perfum to zadanie, które nastręcza wielu podróżnym niemałych trudności.
Przepisy lotnicze dotyczące przewozu płynów są ściśle określone i różnią się w zależności od rodzaju bagażu. Jak spakować perfumy do samolotu, aby dotarły do celu bez żadnych problemów?
Czy można przewozić perfumy w bagażu podręcznym?
Perfumy można przewozić w bagażu podręcznym, jednak wyłącznie pod warunkiem przestrzegania zasady 3-1-1, obowiązującej na większości lotnisk na świecie, w tym na wszystkich portach lotniczych w Unii Europejskiej. Zasada ta określa, że każdy płyn musi znajdować się w pojemniku o pojemności maksymalnie 100 ml. Wszystkie takie pojemniki trzeba następnie umieścić w jednej przezroczystej, zamykanej na zamek błyskawiczny torebce foliowej o pojemności nieprzekraczającej 1 litra. Na każdego pasażera przypada tylko jedna taka torebka.
Podczas kontroli bezpieczeństwa torebkę z płynami należy wyjąć z bagażu podręcznego i umieścić osobno na taśmie do prześwietlenia. Jest to wymóg obowiązujący na wszystkich lotniskach objętych regulacjami Unii Europejskiej i TSA w Stanach Zjednoczonych. Niedopełnienie tego obowiązku skutkuje zatrzymaniem bagażu i najczęściej koniecznością wyrzucenia perfum na miejscu.
Jakie perfumy można zabrać do samolotu?
Do bagażu podręcznego nadają się wyłącznie perfumy we flakonach o pojemności do 100 ml. Warto wiedzieć, że liczy się pojemność opakowania, a nie ilość pozostałego płynu. To oznacza, że flakon o pojemności 150 ml wypełniony nawet w jednej trzeciej i tak zostanie skonfiskowany podczas kontroli, ponieważ przekracza dopuszczalny limit pojemności.
Najlepiej sprawdzają się tzw. travel size, czyli miniaturowe wersje popularnych perfum oferowane przez producentów właśnie z myślą o podróżnikach. Można je nabyć w drogeriach, perfumeriach oraz sklepach duty-free na lotniskach, często w atrakcyjnych cenach. Dobrym i ekonomicznym rozwiązaniem są też atomizery podróżne, czyli niewielkie flakoniki wielokrotnego napełniania, do których można samodzielnie przelać ulubiony zapach z większego opakowania pozostawionego w domu. Należy upewnić się, że wybrany atomizer ma szczelne zamknięcie, najlepiej z zabezpieczeniem przed przypadkowym naciśnięciem oraz, że jest wykonany z materiału odpornego na wstrząsy.
Jak spakować perfumy do samolotu?
Odpowiednie zabezpieczenie flakonów to podstawa, szczególnie w przypadku bagażu rejestrowanego, gdzie walizki są narażone na wstrząsy, zrzucanie i zmiany ciśnienia w luku bagażowym. Każdy flakon należy szczelnie owinąć kilkoma warstwami folii bąbelkowej, a następnie umieścić pomiędzy miękkimi ubraniami, które pochłoną ewentualne uderzenia podczas przeładunku.
Zaleca się również włożenie każdego flakonika do osobnego woreczka strunowego, nawet jeśli producent zapewnia, że zamknięcie jest hermetyczne. Zmiany ciśnienia w luku bagażowym są na tyle gwałtowne, że powodują rozszczelnienie flakonów i wyciek zapachu na całą zawartość walizki. W przypadku bagażu podręcznego torebka foliowa z zamkiem spełnia wymóg szczelności z definicji, jednak dodatkowy woreczek na każdy flakon z osobna daje jeszcze większe poczucie bezpieczeństwa.
Perfumy najlepiej pakować jako ostatnie, gdy reszta bagażu jest już ułożona. Chodzi o to, aby flakoniki znalazły się w miejscu łatwo dostępnym podczas kontroli, a jednocześnie były dobrze otoczone warstwą odzieży ze wszystkich stron. Warto także spakować je w kosmetyczki, które oferuje Puccini. Dzięki temu, nawet jeśli się rozleją, istnieje szansa, że zapach nie przejdzie na całą torbę.
(artykuł sponsorowany)










