04.03.2016

List z Boliwii do uczniów suwalskiej Szóstki [zdjęcia]

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 im. Aleksandry Kujałowicz w Suwałkach otrzymali wyjątkowe podziękowania od polskich misjonarzy w Boliwii. Przekazali bowiem na rzecz dzieci z kilku boliwijskich wiosek nagrody na konkurs szopek bożonarodzeniowych.

Akcję zorganizowały dwie panie katechetki – Barbara Karłowicz i Małgorzata Słabńska.

A oto treść listu księdza Sławka Cimochowskiego, polskiego misjonarza w Boliwii.

„ Pod koniec 2015 roku, w okolicach Bożego Narodzenia, tradycją lat ubiegłych zorganizowaliśmy w dwóch parafiach wiejskich, w których jestem proboszczem, konkurs szopek dla dzieci. Polegało to na tym, że dziecko wykonywało szopkę z dowolnego materiału, my rozdawaliśmy prezenty. Dzieci więc robiły szopki z papieru i z gliny. My oczywiście kupiliśmy papier i kredki i rozdaliśmy to dzieciom, bo nie wszystkich stać to kupić. Następnie, przed konkursem szopek była tzw. czokolatada, każde dziecko dostało kubek gorącej czekolady i coś słodkiego do jedzenia, jakieś ciastko, następnie był konkurs szopek i prezenty dla wszystkich dzieci. Ja odprawiałem Mszę i błogosławiłem dzieci, a komisja konkursowa rozdawała prezenty.

W sumie w czterech miejscowościach moich parafii - Curahuara de Carangas, Totora (tam ledwo dojechaliśmy, ze względu na obfite deszcze i byle jaką drogę), Lagunas i Sajama rozdaliśmy prawie 700 prezentów dla dzieci, bo tyle ich przyszło w tym roku. Te dzieci mieszkają daleko na wsi, wiele z nich przybyło specjalnie na to wydarzenie. Przeważnie są dziećmi pasterzy lam i alpak, które tutaj żyją i tylko z tego się utrzymują, często mieszkają z dala od cywilizacji i wszelkich cywilizacyjnych wygód, na dużej wysokości od 3800 m n.p. m. do 4600 m n.p.m., a przypomnę że im wyżej, tym krajobraz staje się bardziej księżycowy, po prostu nic tam nie rośnie, żadna roślina, oprócz suchych i kolczastych krzaków, jest szaro, często się dziwię, gdy ich odwiedzam, co te zwierzęta i ci ludzie jedzą, często też nie mają prądu i bieżącej wody. Stąd zrodził się pomysł tejże czokolatady i konkursów szopek na wsiach, żeby tym dzieciom, które żyją często w tak smutnej rzeczywistości, podarować odrobinę radości w czas Bożego Narodzenia. Nie byłoby to możliwe bez ofiarności ludzi z Polski, którzy z dobrego serca dali to co niezbędne, aby to wydarzenie się odbyło. Parafii nie stać byłoby na kupienie tego wszystkiego.

Dlatego też chciałbym podziękować za wysłane paczki z prezentami dla dzieci w Boliwii Szkole Podstawowej nr 6 w Suwałkach i Pani Barbarze Karłowicz. W załączniku wysyłam kilka zdjęć. Jeszcze raz dziękuję za okazaną pomoc”

 

Ks. Sławek Cimochowski, misjonarz z Boliwii z gór wysokich

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
03.04.2026 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2226 4.3080
USD 0.00% 3.6134 3.6864
GBP 0.00% 4.8314 4.9290
CHF 0.00% 4.5222 4.6136
Dodaj nowe ogoszenie