Główna część nocnego show trwała dokładnie godzinę, ale intensywność wrażeń z pewnością zrekompensowała ten czas z nawiązką. Połączenie ryku silników, perfekcyjnego pilotażu oraz iluminacji i pirotechniki stworzyło niezapomniane widowisko.
Co dokładnie można było zobaczyć na suwalskim niebie?
-
Pokaz Balonów – rozÅ›wietlone potężnymi palnikami balony na tle nocnego nieba zagwarantowaÅ‚y iÅ›cie bajkowy klimat.
-
TS-11 Iskra – kultowa polska maszyna odrzutowa zaprezentowaÅ‚a siÄ™ w nocnej, dynamicznej odsÅ‚onie.
-
Bolkow BO 105 – Å›migÅ‚owiec znany z niesamowitych, akrobatycznych możliwoÅ›ci w ciemnoÅ›ciach zrobiÅ‚ podwójne wrażenie.
-
PaweÅ‚ „Lojak” Kozarzewski – mistrz paramotolotniarstwa udowodniÅ‚, że nocne latanie z użyciem pirotechniki i Å›wiateÅ‚ to w jego wykonaniu czysta poezja.
-
Scandinavian Airshows - Catwalk – skandynawskie gwiazdy podniebnych akrobacji, sÅ‚ynÄ…ce z "chodzenia po skrzydÅ‚ach" w locie, wystÄ…piÅ‚y tym razem w mrocznej i spektakularnej oprawie.
-
Flying Dragons Team – absolutni magicy synchronicznego latania na motoparalotniach. Ich pokaz z użyciem Å›wiateÅ‚ LED i flar byÅ‚ zapierajÄ…cym dech w piersiach pokazem precyzji.
Na sam koniec organizatorzy zaserwowali coÅ› specjalnego – „Odlotowy FinaÅ‚ !!”, który staÅ‚ siÄ™ widowiskowÄ… kropkÄ… nad „i” caÅ‚ego wydarzenia.
Od godziny 20:00 niebo rozgrzewały pokazy wieczorne. W blasku zachodzącego słońca zaprezentowali się m.in.:
-
As polskiej akrobacji Artur Kielak w swoim bezkompromisowym programie Full Force Aerobatics.
-
Klasyczne maszyny wojskowe i historyczne, takie jak Bell UH-1, potężny OV-10 Bronco, legendarne odrzutowce Lim-5, formacja Aerobatic Team ANBO oraz szybowiec MDM Fox.
-
Wstęp do nocnego show w wykonaniu ekipy Scandinavian Airshows - Viking.
CaÅ‚e wydarzenie wystartowaÅ‚o już o godzinie 16:00 pokazami dziennymi (w programie znalazÅ‚y siÄ™ m.in. przeloty myÅ›liwców MiG-29 o 17:00, Baltic Bees Jet Team czy potężne Mustang P-51). To jednak wieczorny i nocny blok miÄ™dzy 20:00 a 22:35 dostarczyÅ‚ najwiÄ™cej magii i unikalnych kadrów fotograficznych!
Zdjęcia: Jerzy Lech








