Ponad 2,5 godziny trwało spotkanie ministrów infrastruktury – Dariusza Klimczaka, rolnictwa- Stefana Krajewskiego i wiceministra obrony narodowej Pawła Bejdy z samorządowcami, przedsiębiorcami i rolnikami z województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego w auli Państwowej Uczelni Zawodowej w Suwałkach.
Gdyby o tych trzech resortów należy dodać energetykę, którą zawiaduje Miłosz Motyka, mielibyśmy komplet dziedzin, za które w rządzie Donalda Tuska odpowiadają działacze PSL.
- To ogromna odpowiedzialność za państwo i jego bezpieczeństwo – dowodził Paweł Bejda.- Wzięliśmy na barki ogromny ciężar. Dajemy sobie radę. Także dlatego, że wsłuchujemy się w głosy ludzi. Temu służą organizowane przez Polskie Stronnictwo Ludowe spotkania „Porozmawiajmy o Polsce”.
Spotkanie w Suwałkach rozpoczęło się od poloneza w wykonaniu członków Sekcji Tańca Towarzyskiego Szase, a zakończyło wręczeniem tradycyjnych produktów regionalnych – sękaczy. Nim ministrowie odpowiedzieli na około 20 pytań, w tym specjalistycznych, dotyczących firm transportowych, spółek wodnych, weterynarzy, plantatorów i producentów tytoniu i ratowników medycznych, zadanych z widowni, opowiedzieli o tym, co zastali po poprzednikach z PiS i co przez ponad dwa lata zrobili.
- Jeżeli dotrzecie z informacjami o swoich dokonaniach i planach do zwykłych ludzi, jeżeli będzie pokazywać co robicie, możecie wygrać przyszłoroczne wybory parlamentarne – ocenił wójt Puńska Witold Liszkowski. Był on jednym z kilku samorządowców, którzy dopominali się o pieniądze na drogi powiatowe i gminne. O wydzielenie puli pieniędzy w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej właśnie na drogi gminne postulowała radna gminy Suwałki Renata Giczewska-Węcek. Pytała, czy pieniądze z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na budowę schronów trafią także do małych miejscowości i wsi oraz o to, czy da się skorygować projekt trasy Rail Baltica na odcinku Ełk - Trakiszki tak, by jednak nie przecinał trzech wsi.
O przyspieszenie prac na „naszym” odcinku trasy Rail Baltica, tak by z centrum Suwałki zniknęła wreszcie stacja towarowa, a powstać mógł zintegrowany dworzec kolejowo-autobusowy apelował Czesłąw Renkiewicz. Prezydent dopominał się też o instrumenty wsparcia dla naszego przygranicznego regionu, który jałowieje okryty złą sławą Przesmyku Suwalskiego, w którym dosłownie zamierają inwestycje. O to samo, a także o infrastrukturalne inwestycje podwójnego zastosowania apelował wójt gminy Płaska Michał Skubis.
Starosta sejneński Maciej Plesiewicz pytał, czy nasz rząd może wymóc na Litwinach, żeby poligon w Kopciowie utworzyli jak najdalej granicy z Polską. Burmistrz Mirosław Karolczuk wskazywał na konieczność odsunięcia od miasta planowanej drugiej obwodnicy Augustowa, a suwalski przedsiębiorca Mirosław Protasiewicz mówił jak pilna, także w kontekście przyciągnięcia tutaj inwestorów, jest budowa drogi ekspresowej Białystok – Suwałki, w przypadku ktorej ciekaw terminów był przewodniczący sejmiku Cezary Cieślukowski.
Minister Dariusz Klimczak powtórzył złożoną już w ubiegłym roku deklarację, że droga Białystok – Suwałki będzie dwujezdniowa i dwupasmowa, i że będzie spełniała standardy drogi ekspresowej. Kiedy zostanie zbudowana? To będzie można powiedzieć po ogłoszeniu przetargu. Minister chętnie do nas przyjedzie i poinformuje o przetargu, a zdaniem dyrektora białostockiego oddziału GDDKiA Wojciecha Borzuchowskiego, nie jest to odległa perspektywa.
Co do Rail Baltiki, to resort infrastruktury oraz PKP PLK chcą rozstrzygnąć wreszcie przetarg i zbudować do 2029 roku odcinek Białystok – Ełk.
Dariusz Klimczak powtórzył, że robi wszystko, by po wecie prezydenta RP Karola Nawrockiego w sprawie ustawy wdrażającej SAFE, nie przepadło prawie 10 mld zł, wydzielonych jego resortowi na modernizację przygranicznych dróg i kolei w ramach tzw. mobilności wojskowej.
Uchwalony przez rząd Program Polska Zbrojna będą realizowali ministrowie gospodarki i finansów oraz obrony narodowej. Wiceminister Paweł Bejda zapewnił, że środki z programu SAFE na uzbrojenie i sprzęt zostaną w pełni wykorzystane. Opowiadał też, że MON od dłuższego czasu prowadzi rozmowy z Ministerstwem Obrony Kraju Republiki Litewskiej w sprawie utworzenia jak najdalej tylko się da od naszej granicy poligonu w Kopciowie. Dodał, że nasze wojsko nie jest zainteresowane tym, żeby tam odbywać ćwiczenia.
Tekst i fot. Wojciech Drażba








