Dzień Wszystkich Świętych oraz Zaduszki, to czas, kiedy w sposób szczególny pamięta się o zmarłych. Na cmentarzach trwają prace porządkowe: mycie pomników, sprzątanie liści, wymiana zniczy.
Nie wszystkie groby zostaną jednak uporządkowane. O wielu już nikt nie pamięta, członkowie rodziny nie żyją, mieszkają bardzo daleko, albo nie mają siły zadbać o miejsca pochówku swoich krewnych. Z pomocą spieszą wolontariusze.
W porządkowaniu cmentarza parafialnego w Raczkach wzięła w piątek udział młodzież ze Szkolnego Klubu Wolontariatu „Iskra Prometeusza” – chętni uczniowie z klas siódmych i ósmych Szkoły Podstawowej im. Św. Jana Pawła II w Raczkach.
- Jest to już nasze chyba dwudzieste wyjście w celu porządkowania cmentarza. Staramy się co roku uczestniczyć w tej akcji. W tym roku w sprzątaniu biorą udział uczniowie z czterech klas ósmych i czterech klas siódmych, w sumie około 60 uczniów – mówi Iwona Kłoczko, opiekunka „Iskry Prometeusza”, nauczycielka SP w Raczkach.
Młodzież grabiła liście, wyrywała chwasty, wyrzucała puste znicze, stare kwiaty. Wolontariusze zebrali kilkanaście worków śmieci. Wszystkie trafiły do kontenera.
- Uczniowie chętnie się garną do pomagania. Sami przychodzą, pytają, kiedy kolejna akcja, czy możemy coś zrobić. Wystarczy dać sygnał i chętnie angażują się w pomoc. Co roku organizujemy zbiórkę karmy i koców dla schroniska Soniecznikowo w Żarnowie. W grudniu i wiosną, przed świętami, uczestniczymy w zbiórkach Caritasu – młodzież zbiera w sklepach żywność dla potrzebujących. Wysyłaliśmy nasiona do Afryki, paczki dla polskich rodzin na Syberii, zbieraliśmy zakrętki na rzecz dzieci potrzebujących turnusów rehabilitacyjnych. Staramy się pomagać – opowiada I. Kłoczko.
(just)

.jpg)






