W sobotę, ok. 300 ślizgało się i bawiło na sztucznym lodowisku w Suwałkach, w pierwszym dniu jego funkcjonowania tej zimy. Jeśli czegoś zabrakło to tylko słynnego "Walca łyżwiarzy" (tytuł oryginalny Les Patineurs Valse) skomponowanego w 1882 roku, przez Émila Waldteufel, zainspirowanego tanecznymi krokami łyżwiarzy ślizgających się na lodowisku w Lasku Bulońskim.
A że Suwałki to nie Paryż, z tańcem na suwalskim lodowisku bywało zatem różnie. Większość po prostu ślizgała się na lodzie, wielu stawiało pierwsze, czasami rozpaczliwe kroki. Najważniejsze, że zabawa była przednia i nikt nie odniósł kontuzji.
- W pierwszym dniu na lodowisku bawiło się około 300 suwalczan - mówi Piotr Zieliński, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 przy ul. Szpitalnej, przy której funkcjonuje sztuczne lodowisko. - Wstęp na taflę, podobnie jak wypożyczenie łyżew są bezpłatne. Mam nadzieję, ze pogoda pozwoli nam na udostępnienie lodowiska suwalczanom przynajmniej do końca lutego, jak miało to miejsce w roku ubiegłym. A może jeszcze dłużej... . Serdecznie zapraszam tych, którzy już potrafią jeździć i tych, którzy chcą się nauczyć jazdy na łyżwach.
Nie każdy musi tańczyć "Walca łyżwiarzy", ale każdy mieszkaniec Bieguna Zimna powinien umieć jeździć na łyżwach.
Zdjęcia wykonane telefonem komórkowym nadesłał nam jeden z czytelników portalu. Dziękujemy.








