Nie doszedł do skutku czwarty już przetarg na sprzedaż zabytkowej kamienicy w centrum Suwałk, przy ul. Kościuszki 71, byłej siedziby Urzędu Gminy Suwałki. Pomimo obniżenia o ceny wywoławczej o ponad milion złotych w stosunku do ceny pierwotnej (z 3 mln zł do 1.860.000) nie było chętnych na zakup kamienicy.
- Były telefony, ale kiedy mówiliśmy, że budynek znajduje się w strefie konserwatorskiej rozmówcy dziękowali za rozmowę i odkładali słuchawkę – mówi Tadeusz Chołko, wójt gminy Suwałki. – Cóż, konserwator to jedna, a zastój na rynku nieruchomości to druga przyczyna braku zainteresowania zakupem budynku. Pomimo jego atrakcyjnego położenia w centrum miasta – dodaje wójt.
Przypomnijmy, że przedmiotem przetargu jest dwukondygnacyjny budynek z I połowy XIX wieku, wpisany do rejestru zabytków. Nabywcy zatem przysługuje 50 proc. bonifikata. Działka na której znajduje się nieruchomość objęta jest planem zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym na parterze budynku można będzie prowadzić nieuciążliwe usługi, a piętro przeznaczyć na lokale mieszkalne.
- Co dalej z budynkiem? – wójt powtarza nasze pytanie i odpowiada – Będziemy starali się go sprzedać jeszcze przed okresem zimowym, bo dalsze utrzymywanie to dodatkowe koszty. Decyzję co do formy sprzedaży i ceny podejmiemy w najbliższych kilkunastu dniach, być może jeszcze w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że za piątym podejściem uda się nam sprzedać byłą siedzibę urzędu.










