W sobotę, 19 września w Osadzie Jaćwiesko-Pruskiej w Oszkiniach odbędzie się Dzień Jedności Bałtów, obchodzony na cześć zwycięskiej bitwy nad Krzyżakami.
W programie:
O godz.18:00:
• uroczyste podniesienie flagi,
• odśpiewanie hymnów litewskiego, łotewskiego, pruskiego i jaćwieskiego,
• pieśni regionu puńskiego w wykonaniu zespołu „Tėviškės aidai” (pod dyrekcją Gediminasa Kraužlysa),
• pochód
19:00
• Zapalenie świętego ognia,
• oddanie hołdu historycznym ziemiom Jaćwingów i Prusów oraz dziedzictwu bałtyckiemu,
• Koncert pieśni partyzanckich w wykonaniu zespołu „Tėviškės aidai”.
Organizatorzy: Wspólnota Jaćwiesko- Pruska, Litewski Klub Straży Granicznej oraz Zespół Puński „Tėviškės Aidai”.
Dzień Jedności Bałtów – rocznica bitwy pod Szawlami
Dzień Jedności Bałtów obchodzony jest na Litwie i Łotwie 22 września, w rocznicę bitwy pod Szawlami, do której doszło 22 września 1236 roku.
W języku litewskim i łotewskim bitwa ta nazywana jest także słoneczną (lit.: Saulės mūšis, łot.: Saules kauja; słowo Saulė/Saule w obu językach oznacza Słońce).
Sprzymierzone siły ludów bałtyckich odniosły wówczas historyczne zwycięstwo nad Zakonem Kawalerów Mieczowych w jednym z najważniejszych starć zbrojnych owej epoki, dając świadectwo jedności Bałtów. Zdaniem historyka Tomasa Baranauskasa bitwa pod Szawlami jest pierwszym wielkim krokiem prowadzącym do zwycięstwa pod Grunwaldem.
22 września 1236 roku u brodu na Muszy nieopodal Szawli Bałtowie doszczętnie rozbili dowodzone przez mistrza zakonu inflanckiego Volquina wojsko Kawalerów Mieczowych i Krzyżaków, którzy najechali ziemie północnej Litwy. W bitwie pod Szawlami polegli niemal wszyscy uczestniczący w niej rycerze zakonu oraz sam mistrz. Zakon Kawalerów Mieczowych poniósł ogromne straty. Po bitwie pod Szawlami i innych zwycięskich bojach, w roku 1237 do walki z Krzyżakami i Kawalerami Mieczowymi powstali między innymi Zemgalowie, Zelowie, Kurowie i Estończycy z Saremy. W tymże roku zakon Kawalerów Mieczowych został wcielony do Zakonu Krzyżackiego. Ludy bałtyckie obroniły swoje ziemie.
Zwycięstwo sprzymierzonych Bałtów pod Szawlami to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Litwy i Łotwy, obu ostatnich państw, w których mówi się w językach bałtyckich (po litewsku i łotewsku).
Wspólną nazwę dla plemion naszych przodków, jako termin naukowy, nadał w połowie XIX wieku naukowiec G. Neselmanas i od tego czasu stała się powszechnie używana. O nazwie zadecydowało położenie geograficzne plemion w pobliżu Morza Bałtyckiego.
W roku 2000 parlamenty Litwy i Łotwy ogłosiły 22 września, dzień zwycięstwa pod Szawlami - Dniem Jedności Bałtów.
Osada Jaćwiesko-Pruska
Piotr Łukaszewicz, przedsiębiorca z Puńska, własnym sumptem, rozpoczął przed ćwierć wieku na 6 hektarach lasanku, rekonstrukcję osady prusko-jaćwieskiej. Rozpoczął od jednego kamienia. Obecnie to już spora osada, z licznymi budowlami - większa od tej planowanej do budowy za unijne pieniądze w podsuwalskiej Szwajcarii.
Piotr Łukaszewicz starał się, by odsada wyglądała tak, jak przed wiekami. Tutaj można rzeczywiście poczuć ducha dawno minionych lat, posłuchać legend, wziąć udział w pradawnych obrzędach, poznać historię pojaćwieskich ziem, no i czasami spotkać pierwszego i jedynego króla litewskiego, Mendoga. Zjednoczył on w XIII wieku Litwinów, zajął nawet ziemie ruskie, z Nowogródkiem łącznie. Jednych pomniejszych książąt przekupił, innych podbił, ale gdy w 1250 roku Krzyżacy zajęli Żmudź, przeszedł ze swym dworem na wiarę rzymskokatolicką, a 6 lipca 1253 roku, z rąk papieża, otrzymał koronę królewską. W ten sposób uchronił ziemie litewskie przed krzyżacką zagładą. Panował, jako król, 10 lat.
Miejsce rzeczywiście ciekawe, wrażenie robią pieczołowicie zrekonstruowane budowle, wyryte w kamieniu twarze wodzów prusko-jaćwieskich, pilnie przyglądające się gościom, leśne ścieżki, gdzie czuć ducha minionych wieków. Warto jest, choć na chwilę, przenieść się z naszego zwariowanego XXI wieku z kilkaset lat wstecz, posłuchać głosu lasu, tutejszych bogów, chroniących od 4 tysięcy lat ziemię jaćwieską.
Osadę wyświęcili pogańscy kapłani, ale w lipcu 2009 roku stawił się tu, wraz z królem Mendogiem, także ksiądz katolicki z Litwy, który święconą wodą skropił ziemię litewsko-jaćwieską.
Pan Piotr Łukaszewicz powiada, chce nie tylko widzieć w swej osadzie turystyczną atrakcję, ale i przypominać obecnemu pokoleniu historię, obyczaje, bo i drzewo, i człowiek żyć bez korzeni nie mogą.
Odwiedzają osadę liczne grupy turystyczne z kraju i z zagranicy. Nie tak dawno wójt gmin Wiżajny zorganizował osobom starszym z terenu gmin wycieczkę do tej arcyciekawej osady.
WYG
Źródła; Osada Jaćwiesko - Pruska w Oszkinach;
Fot: Świelica Gminna w Wiżajnach








