W późny sobotni wieczór Klub Garnizonowy oraz suwalskie placówki kultury zapełniły się ludźmi, którzy odwiedzili je często po raz pierwszy.
Ogólnopolska „Noc Muzeów” – akcja podczas której za darmo można zobaczyć, posłuchać, wzbogacić wiedzę, natknąć się na atrakcje niedostępne w innym terminie niezmiennie cieszy się dużą popularnością.
W naszym mieście często obierany jest szlak wędrowny, wiodący od Klubu Garnizonowego, w którym o ciekawostki oraz o niepowtarzalny klimat wojskowej historii i tradycji zadbał 14 Pułk Przeciwpancerny. Idąc w dół i tam, gdzie najtłumniej, trafiamy do najbardziej obleganego, prezentującego najnowocześniejszą, multimedialną wystawę Muzeum Marii Konopnickiej, które zaoferowało zwiedzanie w towarzystwie muz poezji i pięknych opowieści.
Stąd krok w bok do Galerii Sztuki Stara Łaźnia, a dalej do Muzeum Okręgowego na warsztaty aktorskie w oparciu o wystawę „To Wszystko da się zrealizować: Krystyna Zachwatowicz-Wajda/Andrzej Wajda” oraz po to, by nacieszyć oko obrazami Alfreda Wierusz-Kowalskiego.
Fot. UM Suwałki








