W piątek, 22 września, o godz. 19.00 rozpoczęło się Pożegnanie Lata w Bakałarzewie. Tym razem odbyło się ono na byłej żwirowni, przy schronie biernym, tak zwanym bunkrze z II wojny światowej. Było to również lokalne Święto Pieczonego Ziemniaka.
Przy ognisku śpiewano piosenki biesiadne. Zebranym pięknie przygrywał na akordeonie Pan Czuper. Około 22.00 zapalono duże ognisko, utworzone z gałęzi uzyskanych w czasie porządkowania okolicznego terenu inwestycyjnego. Wilgotne drewno początkowo nie chciało zapłonąć, ale dzielni bakałarzewscy strażacy w końcu dopięli swego. Impreza zakończyła się około północy.








