To niewyobrażalna tragedia dla rodziny i całej społeczności gminy Bakałarzewo. W miejscowości Suchorzec w pierwszy dzień nowego roku syn przejechał znajdującego się na jezdni ojca. 58- letni mężczyzna nie przeżył.
- Do wypadku doszło około godziny 16.00 w miejscowości Suchorzec na terenie gminy Bakałarzewo. 20-latek, kierujący samochodem marki Seat, najechał na znajdującego się na jezdni 58-letniego mężczyznę, który nie przeżył tego zdarzenia. Kierowca jest synem zmarłego. Wiadomo, że w chwili wypadku był trzeźwy – mówi Krystyna Szóstka, Prokurator Rejonowa w Suwałkach.
Dziś odbędzie się sekcja zwłok 58-latka.
Mieszkańcy gminy Bakałarzewo są wstrząśnięci wypadkiem. Rodzina, w której doszło do tej tragedii, nie mieszka we wsi Suchorzec, ale w sąsiedniej Górze. Jest to rodzina wielodzietna, zajmująca się rolnictwem.
- Są to ludzie powszechnie szanowani, bardzo, bardzo pracowici, kulturalni. Część dzieci pozakładała już własne rodziny. Kiedyś był nawet o nich program, w którym pokazywano, jak rodzina z kilkanaściorgiem dzieci potrafi sobie poradzić. Około 16.00 było już ciemno. Najprawdopodobniej ten chłopak po prostu ojca nie zauważył – mówi jeden z mieszkańców gminy Bakałarzewo.
- Na razie jest za wcześnie, żeby wysnuć jakiekolwiek wnioski. Badamy okoliczności tego wypadku. 20-latek nie usłyszał jak dotąd zarzutów – dodaje prokurator.
(just)








