Suwalscy policjanci zajmują się sprawą niebezpiecznego incydentu, do którego doszło w Tłusty Czwartek w jednej ze szkół na terenie powiatu suwalskiego. Uczeń poczęstował swojego kolegę pączkiem z atramentem.
Jak informuje podkomisarz Karol Górski, oficer prasowy suwalskiej Policji, wczoraj policjanci przyjęli zgłoszenie od matki 11-letniego chłopca, która poinformowała, że 12 lutego, w tzw. Tłusty Czwartek, w jednej ze szkół na terenie powiatu suwalskiego chłopiec zjadł pączka z atramentem, którego miał otrzymać od kolegi.
11-latek trafił do szpitala, gdzie została mu udzielona nięzbędna pomoc medyczna.Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności w tej sprawie. Gromadzą materiał dowodowy oraz wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia w ramach postępowania prowadzonego w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo - dodaje podkom. Karol Górski.








