Na terenie od ulicy Wojska Polskiego zostały już usunięte drzewa i lada dzień rozpocznie się budowa trzykondygnacyjnego pawilonu zakwaterowania osadzonych typu zamkniętego, w którym kary więzienia będzie odbywać 255 osób.
- Teraz pojemność Aresztu Śledczego to 705 miejsc – mówi Kamil Makarewicz, kierownik działu kwatermistrzowskiego. – Za półtora roku, kiedy powinien zostać oddany do użytku nowy pawilon z 60 celami 4-osobowymi i kilkoma mniejszymi, będzie mogło u nas przebywać 960 osadzonych.
Kierowana przez płk. Wojciecha Szczudłę, wcześniej szefa suwalskiej placówki, Dyrekcja Okręgowej Służby Więziennej w Olsztynie na realizację inwestycji w Suwałkach przeznaczyła ze środków resortu sprawiedliwości 43 mln zł. Do przetargu na budowę obiektu stanęło 10 firm. Wygrała suwalska firma Rem-Bud, która zobowiązała się wykonać prace za 39,337 mln zł i – co ważne – zadeklarowała zatrudnić 6 osadzonych.
Umowy z wykonawcą i z firmą pełniąca nadzór budowlany, w obecności prezydenta Suwałk, podpisał dzisiaj major Arkadiusz Kawałek, dyrektor Aresztu Śledczego w Suwałkach.
- Osadzeni, którzy zostaną zatrudnieni na budowie, będą otrzymywać wynagrodzenie – mówi Arkadiusz Kawałek. – Praca osadzonych jest tez ważnym elementem resocjalizacji. W nie tak niedawno wybudowanej na terenie aresztu hali produkcyjnej pracowało 65 osób, teraz jest ich 40. Mamy podpisane umowy z 17 instytucjami i firmami, w których, m.in. przy budowie dróg pracuje kolejnych 60 osadzonych.
Sam Areszt Śledczy to coraz większy zakład pracy. Obecnie pracuje w nim 240 funkcjonariuszy. Po zrealizowaniu inwestycji, która obejmuje także budowę nowych placów spacerowych, ciągów komunikacyjnych, muru ochronnego oraz rozbudowę budynku z brama wjazdową, przybędzie 30-40 etatów.
W nowym pawilonie, który powinien być gotowy do końca listopada 2024 r., znajdą się trzy oddziały, zapewniające bezpieczne warunki zarówno dla osadzonych, jak i funkcjonariuszy.
- W budynku pomieszczą się nie tylko cele, ale też izba chorych, gabinety stomatologa i RTG, pokoje wychowawców, psychologów oraz administracyjne – mówi porucznik Marta Kowalczyk – Kalinowska, rzecznik Aresztu śledczego w Suwałkach.
Wojciech Drażba
Fot. Suwalki24.pl
Wizualizacje: Areszt Śledczy w Suwałkach








