Lubiący zgiełk wybrali odpustowe jarmarki w Wigrach i Puńsku. Miłośnicy słońca, kąpieli, pływania wpław, jazdy za wyciągiem i ukajającej muzyki pierwszego dnia przedłużonego weekendu postawili na wypoczynek nad Szelmentem.
Z jezior leżących na północ od Suwałk, ten duży akwen nie zalicza się do najcieplejszych. W piątek, pierwszego dnia długiego weekendu temperatura wody sięgała 21°C. Mimo to, plaże Centrum Konferencyjno-Wypoczynkowego, dawnego „Polmosu” oraz WOSiRu Szelment pękały w szwach. Miłośników słonecznych kąpieli przyciągało 27°C w cieniu w najcieplejszym momencie dnia i 23°C wieczorem.
Restauracje i bary, wypożyczalnie sprzętu pływającego, park wodny i wyciąg nart wodnych przeżywały oblężenie. Nie brakowało chętnych do rejsów katamaranem.
Wieczór w WOSiR Szelment to degustacje i rozmowy w Pawilonie Spotkań, no i koncerty. W piątek 15 sierpnia potężnymi wokalnymi umiejętnościami popisywała się Ola Lach, której na gitarze akustycznej akompaniował Antek Waraksa. Ten duet był owacyjnie obierany. W sobotę tą sceną zawładną didżeje, a dzień i wieczór zapowiada się równie gorący.
WD
Fot. Karol Kamiński / Suwalki24.pl










